12 marca 2017

Klątwa, Monika Magoska-Suchar, Sylwia Dubielecka



Monika Magoska-Suchar i Sylwia Dubielecka to dwie młode kobiety, które przyjaźnią się od lat. Dawniej pisały nastoletnie opowieści na lekcjach, w szkolnej ławce. 


W Ravillonie, miejscu gdzie znajduje się Czarna Twierdza nie ma chwil na tkliwe historie. To brutalny i bezwzględny świat. Jednak pewnego dnia w to mroczne miejsce trafia młoda dziewczyna Arienne. Szesnastolatka jest czarodziejką i posiada moc, która być może pozwoli jej odmienić to miejsce.
W Czarnej Twierdzy mieszka trzynastu Związkowców, choć nie jest to miejsce wyłącznie zamieszkałe przez mężczyzn, to oni sprawują tam władzę. Gdy do Ravillonu przybywa Arienne wszyscy mężczyźni zwracają na nią uwagę. Dziewczyna niesamowicie ich pociąga, lecz oni są bezwzględni i nie mają wobec niej dobrych zamiarów.
Severo jest najpotężniejszym ze związkowców, uzyskał tytuł Mistrza Walk. Na ten tytuł ciężko zapracował, walka to jego żywioł. Wojownik jako jedyny nie zwraca uwagi na pojawienie się dziewczyny. Jednak jej obecność zaczyna wywoływać w nim nieodkryte dotąd uczucia.
Czy Severo będzie kierował się płonącą rządzą? Czy za sprawą Arienne stanie się potulnym mężczyzną? A jaka w tym wszystkim będzie rola magii?

Powieść, choć bardzo spójna momentami zaczyna nużyć.
Jest pokaźnej objętości, co początkowo nieco przytłacza. Ale jak to bywa w książkach o tak sporej treści są wzloty i upadki. 
Literatura fantasy po raz kolejny pozytywnie mnie zaskoczyła: ciekawa narracja, urokliwe miejsca i mocne charaktery głównych bohaterów sprawiły, że książkę czytało się naprawdę przyjemnie 


Klątwa, Monika Magoska-Suchar, Sylwia Dubielecka
Wydawnictwo Novae Res, 2017
Moja ocena: 6/10

  • Po przeczytaniu tej książki zyskałam 3,8 cm do akcji "Przeczytam tyle, ile mam wzrostu"
Pozostało mi jeszcze: 124,2 cm


 Przeczytaj moją recenzję na BookHunter.pl
Przeczytane w tym roku 22/70

24 komentarze:

  1. Mnie chyba też przytłoczyłaby ta objętość. Tym bardziej, że książka momentami była nużąca. Chyba nie dla mnie, bo nie przepadam jakoś szczególnie za fantasy (a może nigdy nie dałam się porwać?)
    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytałyśmy już recenzję jej na innym blogu i tam chyba nieco lepiej w ocenie wypadła :) Wydaje się ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tez widzialam lepsze oceny, ale cóż... życie, gusta :)

      Usuń
  3. Ja wlaśnie zaczęłam ją czytać i bardzo mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ta książka jest na mojej liście do przeczytania :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Niestety, ilość ( stron) nie przechodzi w jakość. Książka nuży, fabuła jest dość przewidywalna. Bardzo lubię fantazy, ale to nie będzie mój ulubiony tytuł.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak mozna jednoczesnie stwierdzic ze ksiazke czytalo sie przyjemnie i ze nuzy i ma przewidywalna fabule? Ale szrzerze to odpowiedz mnie nie interesuje bo przychylam sie do opinii ze aby wyrobic sobie zdanie nalezy ksiazke przeczytac co zamierzam uczynic☺

      Usuń
    2. dziękuję, wiem kim jesteś i na Twoim miejscu byłoby mi trochę wstyd pisać komentarz:)

      Usuń
  6. Tego typu tematykę wolę w filmach oczywiście o ile jest dobrze zrobiony. Przy książce mogłabym zasnąć :P

    OdpowiedzUsuń
  7. zastanawiam się nad nia, ale ma różne oceny... ciekawe jak by mi się spodobała, bo ja też mam wymagania dosyć duże od książek :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Hmm, no nie wiem... Z opisu brzmi tak sobie, ale wiadomo- póki się nie przeczyta, nie będzie się miało wiarygodnej opinii na temat danej książki. Fajnie jednak, że widzę kolejnych polskich autorów- mam wrażenie, że wydawnictwa zaczynają stawiać na rodzimych pisarzy, co bardzo mnie cieszy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. taka tendencja utrzymuje sie juz kilka lat :)

      Usuń
    2. I oby było tak dalej!

      Usuń
  9. Ksiązka chyba nie dla mnie... muszę mieć humor by takie czytać. Jeśli lubisz testować kosmetyki - zapraszam na urodzinowe rozdanie. Trwa jeszcze tylko kilka dni, aż 5 osób wygrywa zestawy kosmetyków, biżuterii i kosmetycznych dodatków! :)

    OdpowiedzUsuń