5 lutego 2017

Urocza maska w płachce: E.G.T Timetox Ampoule Mask od Mediheal I Line Friends

Gdy tylko ujrzałam ją na TkMaxxowej półce wiedziałam, że będzie moja.
Uroczy Miś w lekarskim kitlu. Ooooou :) To takie w moim stylu :)

Kocham takie słodkie kosmetyki, niby dla dzieci a jednak dla dużych bab :)
I pieprzyć fakt, że to mężczyźni są dużymi dziećmi.
My kobiety to tak naprawdę wciąż małe, słodkie dziewczynki, które lubią się rozpieszczać :)

I tak oto maska wpadła do koszyka :)



Skąd może pochodzić tak odjechana maska? Tak, zgadłaś - to koreański kosmetyk ;)

Ma żółte sporej wielkości opakowanie. Na opakowaniu przesłodki miś.
Początkowo zasugerowałam się, że jest to maska w płachcie z zadrukowanym zwierzakiem jak te od Skin79 i naprawdę tego się w środku spodziewałam. Ale o tym zaraz :)

Maska ma za zadanie opóźnić starzenie skóry, wygładzić ją i w delikatny sposób napiąć skórę twarzy. Nałożenie maski ma sprawić, że skóra będzie piękna, promienna i miękka w dotyku.

W składzie maski znalazł się m.in. kolagen, wyciąg z róży damasceńskiej czy miód.

Po otwarciu maski ujrzałam białą płócienną płachtę.
Moje rozczarowanie wynikało z faktu, że po nałożeniu mogłam pomarzyć o zostaniu uroczym misiakiem, bowiem miś był tylko symboliczną grafiką gdzieś z boku maski. Pochlipałam sobie troszkę, ale bez większego focha i tupania nogą nałożyłam maskę.



Maska pachnie delikatnie i jest dość intensywnie nawilżona.
Po założeniu początkowo czuć delikatny chłód, ale zaraz robi się bardzo miło.
Sama maska jest naprawdę delikatna i dobrze przylega do skóry. Dopasowanie otworków sprawiło nieco problemu, ale o tym przekonałam się już przy niejednej płachcie i przyjęłam za fakt, że mam niewymiarową twarz :)

Maskę trzyma się na twarzy 15-20 minut, po usunięciu składniki aktywne pozostałe na skórze mają się wchłonąć i tak też się dzieje, przy czym ja pomogłam sobie nieco je wmasowując.

Skóra faktycznie po użyciu jest miła w dotyku, napięcie jest jednak tylko lekko wyczuwalne.

Na opakowaniu zaleca się używanie maski 2-3 razy w tygodniu przez okres  tygodni.
Ja niestety miałam tylko jedną maskę. Gdy chciałam kupić kolejną, to już ich nie było :)
Przeżyję fakt, że spróbowałam i ta słodka formuła całkowicie mnie urzekła.

Ok. 9 zł / maska (TkMaxx)

26 komentarzy:

  1. A ja już myślałam, że misio będzie na całej maseczce ;) Co nie zmienia faktu, że i tak jest urocza!
    Bardzo fajnie, że intensywnie nawilża. Czego można chcieć więcej w te dni, gdy kaloryfery grzeją, a powietrzne nie rozpieszcza naszej skóry? ;)
    Niedzielne pozdrowionka przesyłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie był :)
      Ale jednak czasem jak patrze na te zwierzakowe maski to chce mi się śmiać i płakać jednocześnie ;)

      Usuń
  2. Opakowanie rzeczywiście zachęca do zakupu. Uwielbiam takie projekty.

    OdpowiedzUsuń
  3. Takiej jeszcze nie widziałam, chętnie spróbuję, jak trafię 👍🏻

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak znajdziesz gdzieś jeszcze to daj znać ;)

      Usuń
  4. Myślałam, że będzie cała maseczka jak miś wyglądać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. : ) nie, ale nie wiem czy jest czego żałować ;)

      Usuń
  5. Bardzo podoba mi się że idea masek w płachcie dotarła także do Polski, ale niestety są bardzo trudno dostępne, w Sephorze napotkałam takie w cenie 30zł i wydaje mi się że to lekka przesada jak za jedną "chusteczkę", chyba zacznę szukać na stronach z azjatyckimi kosmetykami - w końcu to chyba z Azji wzięła się ta moda ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szukaj, ja kiedyś zamawiałam na skin79-polska ale nie wiem jaka teraz mają ofertę

      Usuń
  6. Ja kupiłam w Auchan na ten typ w promocji za 2.93 co ciekawe produkcji koreańskiej ;) ale nie próbowałam jeszcze ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są? OOOo pragne Auchana już od tygodnia ;) To wiem co wrzucę do koszyka z cebulowymi waflami ryżowymi :)

      Usuń
  7. Nigdy nie widziałam takich maseczek :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Szkoda, że misiek tylko po jednej stornie ale zawsze coś ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. lepszy mis na twarzy niż wróbel na dachu ;)

      Usuń
  9. Maska wygląda naprawdę świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Oj... myślałam, że zamienisz się w misia, tak jak to jest ze Skinowymi maskami, szkoda, że tu tego efektu nie ma...

    OdpowiedzUsuń
  11. Zamówiłam sobie maskę-pandę na aliexpres - nie mogę się doczekać aż ją wypróbuję :P

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam te maski! Chociaż sama zaczęłam ostatnio robić swoje diy z gotowym szablonem wyciętym z bawełnianej chusteczki :) O wiele tańszy, a równie dobry sposób na piękną cerę! ;)
    Zapraszam do siebie http://lebbrosso.blogspot.com/2017/02/moja-kolekcja-lakierow-hybrydowych.html

    OdpowiedzUsuń