26 lutego 2017

Afryka jest kobietą, Beata Lewandowska-Kaftan

Zawsze gdy pojawia się wątek Afryki i afrykańskich kobiet bezczelnie przypominam o moich badaniach naukowych, jakie prowadziłam.
Niezwykłe są to kobiety a ich historie niewyczerpane.
Na zawsze będę darzyć Czarne Kobiety uczuciem przyjaźni i szacunku.

Gdy Edipresse (ostatnio jedno z ukochanych wydawnictw) puściło książkę "Afryka jest kobietą" to nie mogłam sobie odmówić, by nie mieć jej u siebie.



Ta książka to zbiór opowieści o afrykańskich kobietach i swoisty album.
Można się w niej zatracić słuchając opowieści o zwyczajach i tradycjach.

Beata Lewandowska-Kaftan ośmiela się mówić o wygodzie związanej z poligamią. Mężczyźni często opuszczają swoje wioski i wędrują w poszukiwaniu lepszego bytu. Nie zabierają kobiet, one zostają w wiosce, w której muszą sobie radzić. Ale nie są same. Mają obok inne żony męża, niemal przyjaciółki, które muszą trzymać się razem by przetrwać.
Dla nas brzmi to szaleńczo, a dla nich to niesamowite udogodnienie.

Czy widziałyście kiedyś kobiety z obręczami na szyi? Na pewno. Ale niektóre ludy tak jak Turkanki zamiast metalowych obręczy noszą koralikowe obręcze. O tym ile ich założą świadczy status męża. One też lubią się stroić. Nie tylko biżuteria zdobi te wyjątkowe kobiety, ale delikatne, specjalnie wyprawione skóry i spódniczki z naszywanymi skorupkami strusich jaj.

Afrykanki niezwykle mocno przeżywają dzień swojego ślubu. To dla nich wielkie przeżycie. Wyobraźcie sobie, że one są od nas Polek, średnio o 10 lat młodsze w momencie gdy wychodzą za mąż. Ale mają swoje opiekunki, które do wszystkiego ich przygotowują, już od czasu pierwszej miesiączki.
Prowadzą je przez życie jak nasze matki nie instruują nas. Bo która matka opowie o tym jak dbać o higienę podczas okresu, jakiej wody używać i jaką techniką się myć. Zapewne żadna, bo ich rady ograniczają się do kropelek na opakowaniach podpasek i przestrodze, by nie używać za wcześnie tamponów :D
Która matka w Europie rozmawia z córką jakie pozycje wybierać w łóżku by początkowo nie bolało, a potem stało się to przyjemne? Żadna. Nasze matki są zakompleksione, nawet jeśli wydaje Ci się, że możesz z nimi swobodnie o seksie rozmawiać, to tak naprawdę wciąż dekodujecie w jakiś sposób tematy łóżkowe. Nasze matki nie rozmawiają z nami o seksie, bo wiedzą, że mamy internet i używają argumentu, że i tak my, córki "jesteśmy bardziej doświadczone".

To wszystko barwne i piękne strony Afryki. Jednak kobiety tam nie mają lekkiego życia.
Muszą cięzko pracować, zajmować się wychowaniem licznej gromadki dzieci, gotować, dbać o wodę pitną, bydło i wyprawianie skór. Do tego wszystkiego wyobraźcie sobie nieziemskie upały i suszę. Pełno owadów i nieprzyjemny zapach.
Mężowie Afrykanek wcale nie są złoci, często są agresywni, ale największym problemem jest nadużywanie alkoholu.
Ogromnym problemem są też choroby. Bardzo wielu mieszkańców Czarnego Lądu jest niewidomych z powodu ogromnego zapylenia. Innym problemem są choroby genetyczne, które występują ze względu na kojarzenie krewniacze, czyli zawieranie związków z krewnymi.

Afryka jest kobietą - to zdanie z pewnością jest prawdą. W mojej wizji zawsze obraz kobiety będzie determinował Czarny Ląd.
Fantastyczna książka, niezwykłe sylwetki i tematyka ugryziona od każdej strony. W tej książce niczego nie brakuje.
Chciałabym się tam teraz przenieść i mieć możliwość kontynuowania swoich badań.
Może kiedyś będę jeszcze na tyle wolnym, niezależnym ptakiem, że będzie mi to dane.

Ps. Moje marzenia o adopcji małego, czarnego Skarba nadal są priorytetem na dorosłe życie.

Naczelne z Park Avenue, Wednesday Martin
Wydawnictwo Znak Literanova, 2017
Moja ocena: 9/10

  • Po przeczytaniu tej książki zyskałam 2,3 cm do akcji "Przeczytam tyle, ile mam wzrostu"
Pozostało mi jeszcze: 128,0 cm


 Przeczytaj moją recenzję na BookHunter.pl
Przeczytane w tym roku 21/70

20 komentarzy:

  1. ale przepaść kulturowa inne wyobrażam sobie rozmowy z mamą, w ogóle z rodziną na tematy intymne...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a wydawałoby się, że to my jesteśmy otwarte

      Usuń
  2. W liceum robiłyśmy bardzo długą prezentację o ludach Afryki i o temat strojenia sporo zahaczałyśmy :)
    Masz rację, że w Europie matki zamiast uczyć córki tego intymnego życia po prostu robią to pobieżnie "a resztę życie nauczy" :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. taka prezentacja to ciekawa sprawa :)

      Usuń
  3. Świetne jest zdjęcie tej książki z żyrafą :) Już na Instagramie mi się bardzo spodobało :) Jednak nie gustuję w takiej literaturze.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żyrafa już chyba z 15 razy lądowała w koszu i za każdym razem moja mama ją ratuje swoi,: nie wyrzucaj! A jest taka ciężka, że waży chyba z 2 kg

      Usuń
  4. Ciekawa książka, ja nie znam życia Afrykanek, więc pewnie dowiedziałabym się czegoś nowego;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zachęcam, można się sporo dowiedzieć

      Usuń
  5. Lubię tego typu książki

    PS Wiesz, ze kiedy byłam mała często mówiłam mamie, ze jako dorosła kobieta zaadaptuję takiego "małego czarnego Szkraba"? Teraz nie mówię nie, ale nie wiem jak mi się ułoży życie.... wszystko zależeć będzie od tego ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nadal tak mówię mamie i tacie, przy czym tata ciężko znosi moje gadanie, bo jak zna moją szajbę, to wie, że jestem w stanie to zrobić

      Usuń
    2. Jak kiedyś wspominałam o tym mojej mamie to patrzyła na mnie jak na dziwaka - od razu myśli, że dziecko przejmie afrykańskie zwyczaje, potem jak dorośnie to wywiezie mnie do Afryki a wiesz jak tam traktują kobiety.... trochę przewrażliwiona jest ;) Tacie w ogóle o tym nie wspominałam, ale pewnie jego reakcja była by typu "chyba żartujesz", "zwariowałaś" itp. Teraz o tym w ogóle nie wspominam.... tak jak wspomniałam nie wiem jak potoczy mi się życie... mówić można, ale w praktyce to różnie wychodzi, zwłaszcza jeśli chodzi o polskie prawo. Mam nadzieję, ze Tobie uda się zrealizować swoje marzenia :)

      Usuń
    3. nie wiem jak to wszystko się potoczy :)

      Usuń
  6. Piękny tytuł książki i faktycznie Afryka to piękny kontynent :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. identycznie brzmiał temat mojej pracy :)

      Usuń
  7. Moja mama by ją polubiła - ona lubi takie książki :) Ja za Afryką do końca nie przepadam, chociaż dobrze wiedzieć jakie są tam zwyczaje - niestety niektóre zwyczaje są bardzo barbarzyńskie - zwłaszcza dla kobiet :( Powiem Ci, że chociaż mam wiedzę z internetu o wielu rzeczach to nie raz mam wrażenie, że w życiu więcej się dowiedziałam niż moje znajome, które traktują mnie jako ginekologa czy seksuologa... trzeba mi było iść na psychologię, a skończyłam na wydziale teologicznym mówiąc, że nauczanie przedmałżeńskie to syf nad syfy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam podobnie :D Nawet kiedyś udzialałam porad na pewnym portalu :D
      Teologia? Co Cię podkusiło?

      Usuń
  8. Sama pewnie nigdy nie sięgnęłabym po tą książkę, ale naprawdę mnie zaciekawiłaś. Już z samego Twojemu wpisu dowiedziałam się kilku ciekawych rzeczy, o których nie miałam pojęcia! :)

    OdpowiedzUsuń