6 stycznia 2017

Morskie ukojenie - nowości od Le Petit Marseilias, krem do mycia i balsam do ciała

Czy Wy też dopiero zapoznajecie się z świątecznymi prezentami?

Tuż przed samą gwiazdką otrzymałam paczuchę od Le Petit Marseilias w podziękowaniu za dotychczasowe ambasadorskie osiągnięcia :)

To już moja czwarta kampania, LPM - dziękuję za zaufanie, które działa w dwie strony :)


O wakacjach już zdążyłam zapomnieć. Tym bardziej zdziwiło mnie takie zestawienie zapachowe. O wiele bardziej spodziewałabym się znaleźć piernikowo-cynamonowych zapachów.
Ale LPM postawił na zaskoczenie i oto powstała nowa linia kosmetyków Morska Pielęgnacja


Tym razem w przesyłce od Le petit Marseilias znalazły się dwa produkty.
Jak zawsze to w zestawach tych bywało pojawił się kosmetyk myjący. A miłą niespodzianką był dodatkowo balsam do ciała w tubce. 

Morska linia kosmetyków do pielęgnacji ciała dba o dwa wyjątkowe aspekty pielęgnacyjne. Po pierwsze ten zestaw skupia się na nawilżeniu skóry a po drugie ją odżywia. 
W skład tej serii wchodzą cztery kosmetykiPrócz przyznanych dla ambasadorów kosmetyków, czyli kremu do mycia - odpowiadającego za nawilżanie i balsamu do ciała, który dba o odżywianie znalazły się dwa inne kosmetyki. Uzupełneniem zestawu jest żel do mycia ciała zaangażowany w odświeżanie i mleczko do ciała z grupy nawilżanie. 

Kosmetyki LPM morska pielęgnacja są inspirowane skarbami Morza Śródziemnego. Wśród wyjatkowych składników znalazła się biała glinka, która wzmacnia i oczyszcza, algi morskie, które wpływają na regenerację skóry a także minerały morskie i oligoelementy, wśród których na uwagę zasługuje: magnez, cynk i selen. 


Krem do mycia umieszczony jest w buteleczce o pojemności 250 ml. Design buteleczki znany jest już wszystkim fanom myjaczków od LPM ale niebieskiej buteleczki jeszcze nie było :)

Krem ma wspaniały, delikatny morsko-pudrowy zapach i jak już na wstępie wspominałam ogromną zaletą jest to, że spodoba się i kobietom i mężczyznom, a w zasadzie nawet powiedziałabym, że nuty zapachowe skłaniają się ku mękim. 

Wyjątkową cechą tego produktu jest dość gęsta, kremowa konsystencja. Na zbyt rzadkie i uwodnione kosmetyki tej firmy narzekałam od czasu do czasu. Tu sytuacja się odwróciła. Konsystencja kremu jest idealna. 

Krem wyjątkowo się pieni i jest bardzo wydajny. Uwalnia podczas kąpieli delikatny zapach, który przywodzi mi na myśl perfumy mojej mamy, których używała, gdy byłam dzieckiem. 

Skóra po kąpieli jest delikatna i miła w dotyku. Zapach na skórze utrzymuje się mniej więcej do kilkunastu minut, więc nie jest super trwały. 



Czas na mojego faworyta.

Balsamy do ciała, muszą mieć w sobie to coś wyjątkowego, co sprawi, że zostaną przy mnie na dłużej. Często pozbywam się ich nie wykorzystując całej pojemności. 

Jestem przekonana, że tym razem będzie inaczej. 

Balsam ma bardzo gęstą a przy tym niesamowicie lekką formułę. Zaaplikowany na skórę natychmiast staje się wyjątkowo nawodniony, co sprawia, że rozprowadzenie go na skórze jest wyjątkowo przyjemne. Chwilę potem można poczuć delikatny chłód produktu. Dla mnie to chyba nowe i tak wyjątkowe doświadczenie. Taki lekki powiew morskiej bryzy. Awwww - kocham to ! 

Skóra po użyciu balsamu jest miękka, delikatna i nawilżona a zapach utrzymuje się nie kłamiąc cały dzień. 


Serię, która przyniesie Wam morskie ukojenie polecam używać w duecie. Balsam jest świetnym uzupełnieniem kremu do mycia i pozwala zachować ten wyjątkowy zapach na dłużej :) 


Miłego weekendu :) 
K, 


17 komentarzy:

  1. Ciekawa jestem tego morsko-pudrowego zapachu :) Super kosmetyki! Świetnie, że coś potrafi nawilżać skórę dobrze na cały dzień. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest przyjemny a balsam wyjątkowo lekki :)

      Usuń
  2. Mnie zapach urzekł, konsystencja kremu do mycia także.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ty to masz smykałkę do opisywania takich produktów- czarujesz jak mało kto;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pocisnelaś :) przyjmę to za komplement :p

      Usuń
  4. Myślę, że zapach mógłby mi się spodobać.

    OdpowiedzUsuń
  5. Markę znam ale nie używałam... nie znam też owych nowości... będzie trzeba "poniuchać" :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Mnie jakoś kosmeytyki tej marki nie kuszą

    OdpowiedzUsuń
  7. Zestaw prezentuje się bardzo fajnie :) ale po produkty LPM sięgam bardzo rzadko ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mnie ten odcień już sam przyciąga, mam słabość do odcieni niebieskiego, hehe :P

    OdpowiedzUsuń
  9. fajny kolor opakowania, kupiłabym :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Cudowne te kosmetyki. Również testuję 😉 PS paczka z wygraną dla Ciebie spakowana. Jutro postaram się ją wysłać 😉

    OdpowiedzUsuń
  11. Jestem ciekawa zapachu!
    Na moim blogu trwa właśnie konkurs, aż 6 osób wygrywa! - zapraszam do udziału! melodylaniella.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Co raz bardziej zaczynają mnie kusić :)

    OdpowiedzUsuń