26 listopada 2016

Pianka , która leczy popękane pięty, Callusan Extra

Dziś post, który zapewne zainteresuje tylko niektóre osoby.

Mam uciążliwą przypadłość, która nasila się u mnie jesienią.
Wpływa na to wiele czynników - te, które są od zawsze to sucha skóra, niedoczynność tarczycy, i te, które właśnie jesienią się nasilają: chodzenie w skarpetach (zwłaszcza tych rajstopkowych) i zmęczenie nóg - niemal  11 godzin stania - u mnie to kończy się właśnie w ten sposób.

Skóra na piętach rogowacieje, niewiele dają peelingi. Zaczynam ratować się pumeksem. Pomaga na jakiś czas, potem przechodzę na lżejszą broń, czyli tarkę. Nawilżam stopy olejkiem, serum, balsamem i parafinuję.
Czasem tę walkę przegrywam.

Tak było w tym roku.

W październiku przeżyłam horror. Wiedziałam już wcześniej, że moje stopy są w kiepskim stanie. Ale tego ranka już po przebudzeniu czułam nieprzyjemne uczucie pocieranej pięty o prześcieradło. Gdy wstałam na lewej stopie ledwo mogłam ustać. Zatem usiadłam i przyglądnęłam się pięcie.
Nie wyglądało to dobrze. Dwucentymetrowe, głębokie niemal na centymetr pęknięcie.
Bolało jak diabli.

Na szczęście przyszła mi z pomocą ta oto pianka

Callusan Extra to produkt specjalistyczny i przeznaczony do specjalistycznej pielęgnacji stóp.
Produkty tej firmy stworzone zostały przez uznanego na świecie podologa. Sięgając po tę piankę miałam więc pełne zaufanie do tego produktu.

Pianka z filetową etykietą przeznaczona jest dla suchej skóry i łuszczącej się.
Pozwólcie, że zacytuję stronę www:

Właściwości:


  • intensywnie nawilża i chroni przed utratą wody z głębszych partii skóry
  • zmniejsza łuszczenie się skóry
  • zapobiega powstawaniu szczelin i pęknięć oraz modzeli i nagniotków
  • działa przeciwświądowo
  • wygładza i uelastycznia naskórek
  • zwiększa odporność naskórka
  • chroni przed niekorzystnym wpływem czynników zewnętrznych

Przeznaczenie:

  • do codziennej pielęgnacji bardzo suchej, łuszczącej się i pękającej skóry
  • wskazany dla diabetyków
  • odpowiedni przy łuszczycy i atopowym zapaleniu skóry



Pianka umieszczona jest w szklanej brązowej buteleczce z atomizerem pozwalającym na wyciśnięcie kleksa z pianki.

Sama pianka jest niezwykle lekka i łatwo się wchłania. Jest niczym chmurka i nie przypomina znanych pianek do włosów, swoją konsystencją bardziej już przypomina piankowe produkty do mycia twarzy.

Pianka natychmiastowo się wchłania i jak zapewnia producent i ja potwierdzam po stosowaniu - od razu można założyć skarpety i w drogę :)

Jedyny minusik to zapach. Ale nie jest on wcale intenywny i zapewniam, że choć nie jest to orientalna perfumka to nikt nie wyczuje od Was nic dziwnego. I Ci, którzy znają zapach Undofenu będą mieli tę piankę za rewelacyjną jeśli chodzi o zapach.

Ale co tam przekomarzania skoro chciałam Wam powiedzieć, że ten produkt już po 3 dniach wyleczył moją stopę.
Pęknięcie na pięcie się zagoiło już po trzech dniach.
W ciągu kilku kolejnych, skóra stała się już miękka i bardzo nawilżona.

Dotychczas żadnym preparatem nie udało mi się tak szybko przywrócić do życia moich pięt.

Dodam tylko, że ten niesamowity produkt jest bardzo wydajny.Ja kupiłam najmniejszą buteleczkę 40 ml.I nie zauważyłam zużycia a pięty są od razu gotowe do skakania, biegania i czego tylko Wam potrzeba.

Callusan Extra 19 zł / 40 ml TestMeToo - dołącz do nas

45 komentarzy:

  1. Jeszcze nigdy pięty mnie nie pękały, więc takich kosmetyków nie szukałam, ale teraz już będę wiedzieć, że coś takiego istnieje :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Muszę go kupić w pracy jestem cały czas na nogach przez co moje pięty czasami są w strasznym stanie :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie wiedziałam, że chodzenie i stanie może powodować takie problemy :(

      Usuń
  3. Ostatnio trochę odpuściłam sobie pielęgnację stóp, więc moje pięty potrzebują solidnej regeneracji :) Chętnie wypróbuję ten produkt. Mam nadzieję, że u mnie też się sprawdzi :)
    Obserwuję!
    http://beatypunktwidzenia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o stopy przeważnie dbamy latem, bo łatwiej są dostępne, odsłonięte - a jednak to jesienią wymagają szczególnej pielęgnacji

      Usuń
  4. 3 dni to rewelacyjny efekt. Ja na szczęście nie mam problemów z piętami. W zamian mam skłonność do zrogowaceń przy poduszeczkach palców oraz czasem pęka mi skóra między palcami, szczególnie między małym i tym obok:(

    OdpowiedzUsuń
  5. Nigdy nie miałam problemu z pękającymi piętami, ale fajnie, że powstają takie skuteczne kosmetyki. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Problemu z popękanymi piętami nie mam, ale jestem łuszczykiem więc zapisuję sobie ten produkt :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nawet nie miałam pojęcia, że są tego typu pianki. Osobiście używam kremu oraz raz na jakiś czas masek złuszczających. Kiedy wykończę krem, może się skuszę i przetestuję produkt na sobie. Choć z drugiej strony nie mam problemu, dla którego jest on dedykowany więc nie wiem czy to dobry pomysł.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko nie jest to kosmetyk, a bardziej lek więc jeśli nie czujesz potrzeby, to może lepiej nie ryzykować?

      Usuń
  8. Nie mam takiego problemu, ale super, że pianka działa i to w takim krótkim czasie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Moja mama ma problem z pękającymi piętami - polecę jej tą piankę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ooo kurcze to chyba coś dla mnie ;)!

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja nigdy nie miałam jakiś dużych problemów ze stopami, ale dobrze wiedzieć, że istnieje taki dobry produkt!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. lepiej nie posiadać tej wiedzy :) oby nigdy nie byla Ci potrzebna :)

      Usuń
  12. Nie mam takich problemów z pękniemy , jednak zmagam sie z przesuszonym naskórkiem :(
    www.noeliademkowicz.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może w ofercie produktow tej marki znajdziesz cos dla siebie?

      Usuń
  13. Cierpię na ten sam problem i próbuję różnych sposób, ale nigdy nie znalazłam odpowiedniego, cudownego lekarstwa. Może ten produkt się sprawdzi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam nadzieję, że pomoże - jestem pewna, że pomógł już niejednej osobie ;)

      Usuń
  14. Ooo super sprawa. Mój tata ma problemy z pękającymi piętami i wiecznie walczy z tym problemem całymi tygodniami. Jak go cholerstwo dopadnie już wiem co mu kupię :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może prezent na Mikołaja lub pod choinkę?

      Usuń
  15. Looks amazing. I never hear about!
    Great blog! I'm following you! Follow back?***
    http://omundodajesse.blogspot.pt

    OdpowiedzUsuń
  16. Wow! Bardzo ciekawy produkt, nawet nie wiedziałam, że takie specyfiki w ogóle istnieją. Muszę kiedy wypróbować i polecić mamie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ocho, musze go poszukać i wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Jejku jak cię dobrze rozumiem często pękają mi tak pięty, że chodzenie sprawia ból :( Chcę tą piankę tylko gdzie ją kupić? Bo cena jest bardzo przystępna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. musisz szukac w internecie, bo stacjonarnie chyba ne da sie jej kupic, ew. spytaj w aptece, moze sprowadza

      Usuń
  19. Kupuję w ciemno! Pielęgnacja stóp jest dla mnie bardzo problematyczna. Zwłaszcza te pięty to moja "pięta achillesowa" ;) Mam już dość nieskutecznych kremów, które mają działać cuda, a są w większości do niczego. Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  20. To coś co wybawi nasze łokcie! Przez ćwiczenia na macie nasze łokietki są pozdzierane i popękane a wszelkie maści trudno jest nie ścierać przez kilka godzin :/ Dzięki za polecenie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znam ten problem, sama kiedys obtarlam kosc ogonową, ale procz sudocremu nie wpadlam by leczyc czyms innym :(

      Usuń
  21. Oj mam z tym problem, pumeks i peelingi nie pomagają :(
    Pozdrawiam
    Obserwuję

    OdpowiedzUsuń