4 listopada 2016

La Donna Scomparasa, Claudia Ruscello - włoski kryminał

Zawsze podziwiałam osoby, które czytają literaturę w oryginale.
Bardzo ubolewam, że nie znam na tyle angielskiego by przeczytać cokolwiek z literatury i mieć poczucie, że czytam i rozumiem co czytam.
Znam niemiecki i kiedyś przeczytałam w oryginale zbiór baśni a potem młodzieżową powieść. Ale na tym koniec.

Gdy pojechałam po raz kolejny do Włoch postanowiłam coś zmienić w swoim życiu. Wiem, że jeszcze nie raz tam wrócę i głupio by znać jedynie podstawowe zwroty.

Z pomocą przyszła oferta Wydawnictwa Edgar Języki Obce.

Nie miałam jakoś ochoty na ślęczenie w książkach, przepisywanie słówek do notesu i klepanie gramatyki.
Gdy ujrzałam w ofercie kurs językowy, który jest zarazem kryminałem i podręcznikiem z ćwiczeniami pomyślałam, że nie mogłam trafić lepiej.


Kryminał opowiada o idealnej z pozoru włoskiej rodzinie Di Martino. Małżeństwo Cesare'a i Valentiny wydaje się być obrazem przykładnego małżeństwa. Pewnego dnia Valentina znika. Mąż zgłasza zaginięcie kobiety, a całe środkowe Włochy aż huczą od plotek.
Czyżby za zaginięciem żony stał Cesare?
Sprawę przejmuje komisarz i piękna psycholog śledcza.
Czy uda się im dowieść kto stoi za zaginięciem Valentiny?


Ten włoski kryminał z samouczkiem jest genialny. Niestety trzeba znać jakiekolwiek podstawy, by móc zrozumieć jego sens. Minimalny poziom języka jaki jest wymagany to A2, ale w książce znajduje się również wyjaśnienie niektórych podstawowych odmian czasowników.
Rozdziały są niewielkiej objętości, czasem po prostu jednostronicowe, ale mimo to akcja budowana jest w pełnym napięciu i z radością pochłania się kolejne strony, bo w dodatku towarzyszy przeświadczenie, że przynosi ono również zdobywanie wiedzy.




Każdy rozdział opatrzony jest słowniczkiem, większość słów, zwłaszcza trudnych jest tłumaczona. Dodatkowo wybiórcze odmiany wyrazów prezentowane są w schematach i tabelkach.
Po każdym rozdziale następuje zestaw ćwiczeń.
Są one przyjemne i skonstruowane tak, by nie nudzić w żaden sposób.
Mają bardzo zróżnicowany poziom trudności.Od łatwych, w których spośród rozsypanki trzeba wybrać właściwe zdanie czy wyraz, przez uzupełnianie wykropkowanych luk w tekście aż po całkiem trudne jak przekształcanie zdań.

Na końcu książki znajduje się test sprawdzający wiedzę i odpowiedzi do niego.
Ostatnie strony zadrukowane są mini słowniczkiem języka włoskiego.

Do zestawu dołączona jest płyta na której nie tylko znajduje się audiobook, ale w której razem z lektorem możemy utrwalać poznane słownictwo.
Lektor ma bardzo przyjemny głos mężczyzny w średnim wieku z akcentem typowym dla przystojnych Włochów :)




Polecam gorąco ten box językowy, który pozwala na przyjemne poznawanie nowego języka.
Jeśli nie jesteście akurat zainteresowani włoskim wariantem, to bez obaw. Edgar proponuje wiele innych kryminałów do nauki języka: angielskiego, niemieckiego, hiszpańskiego.

Wydawnictwo w ofercie posiada też inne pozycje do nauki języka przez klasyczne kursy, literackie powieści aż po naukę języków z pomocą gier interaktywnych.

Całą ofertę możecie prześledzić na stronie https://www.jezykiobce.pl/


La Donna Scomparasa, Claudia Ruscello - włoski kryminał
Moja ocena: 9/10
Średnia ocena z lubimyczytac.pl: 8/10

 





  • Po przeczytaniu tej książki zyskałam 1,3 cm do akcji "Przeczytam tyle, ile mam wzrostu"
Pozostało mi jeszcze: 92 cm

 Przeczytaj moją recenzję na BookHunter.pl

19 komentarzy:

  1. Mam taką książeczkę, tylko po niemiecku, super sprawa :) i ta akcja świetna :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chętnie tez bym siegnela po niemiecka wersje, bo jesli chodzi o jezyk to jednak niemiecki znam lepiej

      Usuń
    2. Ja jestem nauczycielem włoskiego. Zgadzam się całkowicie, ale jest jedno ale. Ten przystojny mężczyzna w średnim wieku, który czyta książkę niestety prezentuje kiepską, by nie powiedzieć bardzo kiepską wymowę... W sensie takim, że we Włoszech przyjęta jest w tym względzie pewna ogólnokrajowa norma. I chociaż każdy Włoch ma najczęściej lokalny akcent, często bardzo odległy brzmieniowo od innych (proporcjonalnie do odległości między regionami), to jeśli już ktoś jest nauczycielem, aktorem czy tak jak ten Pan bierze się za czytanie literatury, zwłaszcza dla uczących się, to... Litości! W ogóle urok tego języka, w jego standardowej (toskańskiej) postaci, polega między innymi na rozróżnianiu samogłosek otwartych o, e od zamkniętych (ó, é). Jeśli on wymawia takie podstawowe słowa jak séra, córso, órdine, vóce, situazióne, grupétto, w sposób otwarty (czyli tak jak np. w polskim "o"), to po prostu nie ma on bladego pojęcia o poprawnej wymowie! Albo ma, ale sobie temat z zasady "odpuścił" i mówi tak, jak go mama w domu gdzieś na Południu nauczyła. I to byłoby nawet OK. Tylko jak już wydawnictwo zatrudnia kogoś do uczenia ludzi, to wziąć jakiegokolwiek "native speakera" to trochę za mało... Szczególnie w przypadku takiego kraju jak Włochy. Po prostu słuchacze za chwilę usłyszą dla odmiany jakiegoś np. mediolańczyka i zgłupieją bo już kompletnie nie będą wiedzieć jak jakie słowo się wymawia! I dlatego ja obserwuję wśród uczących się dezorientację w kwestii włoskiej fonetyki, czego rezultatem jest to, że mówą oni po prostu ze 100% polskim akcentem...

      Usuń
  2. Ja jeszcze nigdy we Włoszech nie byłam. Książeczka fajna. W liceum uczyłam się włoskiego, ale potem go nie używałam i w związku z tym teraz już nic nie pamiętam. Nooo, prawie nic ;)
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zawsze chciałam nauczyć się włoskiego albo hiszpańskiego;)

    OdpowiedzUsuń
  4. W sumie ciekawa książka, mnie też przydałoby się podszkolić trochę angielski i niemiecki:P

    OdpowiedzUsuń
  5. Włoskiego kryminału jeszcze nigdy nie poznałam :) Ba, w ogóle mało włoskiej literatury znam ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam podobną książkę z kryminałem, ale w języku angielskim :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Musiałabym sobie także sprawić taką książkę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Brzmi super! Właśnie zbieram się, by przypomnieć sobie włoski i taki box byłby jak znalazł:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mało czytam kryminałów - tego też nie znam ;)

    OdpowiedzUsuń