7 września 2016

Mozzarella, Tre Tori


Jest taki ser, który zawsze znajdzie się w mojej lodówce.
Jest taki ser, który ma szczególny smak i który oboje z narzeczonym ratowalibyśmy za wszelką cenę przed końcem świata.
To mozzarella.

Dziś chcę Wam przedstawić kiążkę kucharską, która została wydana na zlecenie firmy Zott, w tej książce znajdują się wyselekcjonowane przepisy z mozzarellą nadsyłane przez uczestników konkursu na całym świecie.
Książka ta jest o tyle cenna, bo nie da się jej kupić. Ja miałam szansę ją wygrać w konkursie na wizaż.pl natomiast nie wiem gdzie wy możecie ją znaleźć. Może na czarnym rynku?



Kilka faktów o mozzarelli dla ciekawskich
  • powstała przez przypadek, gdy kulka sera wpadła do wrzątku jakieś 700 lat temu 
  • to prawdziwy "fast food", nadaje się do zjedzenia już na drugi dzień od przygotowania, nie musi leżakować jak inni bracia 
  • istnieją 2 rodzaje mozzarelli: Bufala z mleka bawolego i Fior di Latte z mleka krowiego
  • ser inaczej smakuje z mleka letniego - jest ziołowy, a inaczej smakuje w zimie - bardziej czuć go sianem
  • Włosi uważają, że mozzarella jest najlepszym naturalnym produktem stworzonym w ich kraju
  • Podpuszczka do produkcji sera pozyskiwana jest z żołądków młodych cieląt, jest idealnie zakwaszona i gęsta
  • z dużej mozzatury odcina się małe kulki tzw. mozzare - bo to po włosku znaczy tyle co kulka


  • każda receptura jest inna a każda mleczarnia strzeże swojego przepisu, dlatego ciężko jest na świecie spotkać dwie takie same mozzarelle 
  • By wyprodukować 1 kg mozzarelli potrzeba 7 litrów mleka
  • Dobra mozzarella musi "płakać" kiedy się ją nacina, wtedy mamy pewność, że jest świeża.
Książka kucharska "Mozzarella. Gotowanie z białym złotem" oprawiona jest w grubą okładkę, co w przypadku książek kucharskich, które nierzadko przebywają w kuchni jest bardzo ważne. Posiada też sznureczkową zakładkę, pomocną gdy mamy na myśli jakiś przepis "na jutro"  nie chcemy znów wertować po stronach

Książka podzielona jest na 6 działów.

Pierwszy z nich poświęcony jest sałatkom i zupom.
W bazie sałatek znajdują się tu bardzo fajne i proste przepisy.
Wiele z nich w swoim podstawowym składzie ma sałatę i mozzarellę i dodawane są kolejno inne dodatki: truskawki, mango i orzechy, pomidory i szparagi, szparagi i awokado, gruszki, figa i szynka parmeńska, rzodkiewka, szpinak i pomarańcza. Są też także znane sałatki jak  Waldorf, Cezar.
Inna grupę stanowią sałatki bez sałaty :)  Ich bazę stanowią przeróżnego rodzaju produkty: chleb, grzanki, makaron, knedle, ryż, jajko, jabłko, arbuz itd.


 Grupę zup rozpoczyna najbardziej dopasowana do mozzarelli pomidorowa :) Jest wersja solo i z kluseczkami z mozzarelli.
U góry na zdjęciu zobaczyć możecie wyborne Chili - uwielbiam meksykańskie zupy
Jest także zupa brokułowa, marchwiowa, bazyliowa
Są chłodniki: gazpacho, truskawkowy
Nie ma aż tak wielu przepisów, ale są nieźle wyselekcjonowane.


Przystawki to świetny pomysł na imprezowy stół. I tu w książce jest cała masa pomysłów. Początkowe bazują na Caprse w różnej formie: faszerowanych pomidorków, klasycznej, z truskawek zamiast pomidorów.
Także swoje specjalne miejsca mają tu carpaccio szczególnie uwielbiane przez mojego P. z truskawek, z buraków, z gruzki
Są faszerowane kule mozzareli, rollsy i roladki w tym sushi
Znajdują się tu także pyszne placuszki: z kalafiora, z buraczków, naleśnikowe cuda z borowikami, słodkie crepes z wiśniami
Wypiekane cuda na które leci mi ślinka :) Quiche szpinakowy, Calzone
Swoje miejsce odnajduje mozzarella także na patelni, pojawiają się omlety: pomidorowe, szparagowe
Są również szybkie w przygotowaniu przystawki na cieście francuskiem: paszteciki czy zapiekany łosoś
Desery z mozzarellą? W kokilkach z kruszonką i płatkami róży
Kanapki? Czemu nie - co powiecie na strammer?

Przekąski dla mnie nie bardzo różnią się od przystawek, ale autor widzi to inaczej :)
W przekąskach pierwsze skrzypce grają dipy, kremy
Znów pojawia się capres tyle, że w wersji szaszłykowej jak na moim zdjęciu u góry ;)powtarzają się znów ruloniki
Świetną sprawą są panierowane kuleczki mozzarelli na wytrawnie i deserowo.

Są tu również bruschetty, moje ulubione (tu akurat z awokado), kanapki ze sznyclem w moim ulubionym sosie mojo. Sandwiche z bekonem, łososiem, bułki pizza, ciabatty na słono i słodko. Są również burgery także w wersji fit. Można uraczyć się również grzankami na słodko
Ponownie pojawiają się wypieki typu finger food: ślimaczki drożdżowe z ciasta pizzy. Muffiny z papryką, muffiny angielskie, mięsne. Ptysie, kieszonki z ciasta francuskiego, focaccia, imprezowe chlebki
Swoje miejsce odnalazła tu również pizza parma, ziemniaczana, jabłkowa z kruszonką czy klasyczna margarita. W typie pizzy jest również drożdżowy wianek , śródziemnomorskie podpłomyki.
Są również nieco mniej polskie pierożki .
Znajdziecie także przepisy na słodkie wypieki takie jak rożki  z orzechami


Szalenie ciekawie prezentuje się też dział "Makarony i ziemniaki" tu pojawiają się dania obiadowe klasyczne ziemniaki, placki ziemniaczane, ziemniaki faszerowane, zapiekanki, kluseczki i gnicchi,
Bardzo apetycznie wyglądają makarony z warzywami, drobiem, zapiekanki makaronowe, czy pierogi.


Kolejną grupę stanowią potrawy zapiekane, choć jak wam wcześniej wspomniałam, pojawiały się one już we wcześniejszych działach.
Są tu przepisy na zapiekane warzywa: szparagi i faszerowane warzywa: pieczarki, pomidory, cebule, cukinię, paprykę, bakłażany. Również przepisy na zapiekane owoce morza: krewetki czy małże oraz ryby. Pojawiają się przepisy na tarty, zapiekanki warzywne i mięsne, strudle, tortille.


Ostatni już dział zatytułowany jest "Mięso i drób" tu dania, które się pojawiają śmiało można określić mianem "obiadowych" .
Są zapiekane mięsa , smażone i panierowane sztuki mięsa, faszerowane kurczaki, Hot Dogi.
Dania w ostatnim dziale są bardziej ciężkie niż w pozostałych, ale nie mniej smakowite :)


Mozzarella, Tre Tori
Moja ocena: 10/10
Średnia ocena z lubimyczytac.pl: 7,8/10
Średnia ocena z goodreads.com: 4,3/5 
  





  • Po przeczytaniu tej książki zyskałam 2,1 cm do akcji "Przeczytam tyle, ile mam wzrostu"
Pozostało mi jeszcze: 99,1 cm

48 komentarzy:

  1. No to jest książka dla mnie :) uwielbiam kombinować w kuchni i pewnie bym znalazła kilka inspiracji :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie widzę różnicy między smakiem mozzarelli latem a zimą - ciekawe ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może dlatego, że nasze sery mają niewiele wspólnego z prawdziwa mozzarella

      Usuń
  3. Gratuluję wygranej w konkursie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ta sałatka figowa z szynką parmeńską idealnie wpisuje się w moje zakupy, figi wylądowały w moim koszyku :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeśli chodzi o figi to smakowite są też grzanki z mozzarellą :) i figą naturalnie ;)

      Usuń
  5. Bardzo lubię mozarellę. Co ciekawe u mnie w domu je się ją z dodatkami na słodko. Niektórzy się dziwią takim połączeniom. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wszystko przede mna bo na słodko nie jadłam, chyba, że sos balsamiczny pomaranczowy sie liczy

      Usuń
  6. Super, szaszłyki wyglądają pięknie ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja prawdę mówiąc średnio przepadam za mozzarellą, ale w połączeniu z innymi składnikami jest całkiem smaczna :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dla fanów tego sera idealna :D My jakoś niespecjalnie ją kupujemy ale jak siostra kupi to nam smakuje xD

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja również jestem fanka mozzarelli. A ogólnie fanką produktów mlecznych. Ale podziwiam autorkę za to, że z jednego produktu potrafiła sporządzić masę potraw.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to były prace konkursowe, ale sądząc po stylistyce zdjęć zostały przygotowane specjalnie do tej książki

      Usuń
  10. Świetna książka !☺ zazdroszczę.tez bym ją chciała na swojej półce bo mozzarelle lubie☺

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo ciekawa książka, ale ja wolę korzystać przepisów z internetu albo sama nad nimi pomyśleć.
    Uwielbiam mozzarellę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja także uwielbiam mozarelle, a ksiązki kucharskie są moim oderwaniem od internetowego świata

      Usuń
  12. Cóż, bez mozarelli nie ma ani prawdziwej pizzy, ani lasagne.

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam mozzarellę, więc książka w sam raz dla mnie;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mozarella i pomidory to jest to :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Może przyrządzisz coś i pokażesz na blogu?: >

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z pewnością gdy znajdę trochę czasu na życie.. i gotowanie :D

      Usuń
  16. kurcze, a ja jakos sie do mozarelli przekonac nie umiem, milion razy wole serek wiejski :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale przecież mozzarella to jak jedna wielka kulka serka wiejskiego, tzn ziarna z serka :D

      Usuń
  17. Uwielbiam mozarellę, aż zrobiłam się głodna od Twojego wpisu. :) Rozbawiła mnie ciekawostka na temat tego, jak powstała mozarella - bardzo udany wypadek przy pracy. ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja jakoś nie jestem jej miłośniczką...

    OdpowiedzUsuń
  19. Mój mąż uwielbia ser mozarella i pleśniowe, ja wolę zwykły żółty ser czasem sięgam po wędzony.

    OdpowiedzUsuń
  20. Aż tak za tym serem nie przepadam :) ale inne lubię :) a najbardziej to fetę <3

    OdpowiedzUsuń