2 lipca 2016

Żel - Oczyszczanie - liście manuka od Ziaji (z peelingiem i bez)

Dziś chciałabym opowiedzieć Wam o produkcie, który przypadł mi do gustu już od samego początku. A właściwie o produktach :)
Żel do mycia z peelingiem kupiłam już we wrześniu zeszłego roku, gdy tylko pojawił się na rynku.
Dość szybko go zużyłam, bo myłam nim twarz często.
W czerwcu postanowiłam do niego powrócić i tym razem kupiłam wersję bez peelingu.

Żel z peelingiem oczyszczający pory i żel myjący normalizujący, Ziaja 

Żel z peelingiem
Oba produkty są przeznaczone do wszystkich rodzajów cery.
Mogą go stosować i osoby z suchą i z tłustą cerą, że nie wspomnę o łaskawej mieszanej :)
Co ważne, produkty po wielu testach zyskały również pochlebne wyniki badań jeśli chodzi o stosowanie ich na wyjątkowo młodej cerze.
Więc nawet dziewczynki w wieku +12 lat mogą już włączyć ten kosmetyk do swojej pielęgnacji.

Oba produkty również rekomendują sie jako produkty, które można stosować i na dzień i na noc. I ja spokojnie się do tych zaleceń stosuję.

Oba produkty umieszczone są w identycznych buteleczkach w półprzezroczystym zielonkawo-morskim kolorze.

Każda z buteleczek posiada wygodną pompkę, która dozuje odpowiednią ilość żelu.
Dozownik można zabezpieczyć przekręcając go na bok, w związku z czym i na wakacje spokojnie go ze sobą zabierzemy.
żel myjący

Każda z buteleczek zawiera taką samą ilość żelu: 200 ml to sporo, ale jednak i tak jakoś szybko się zużywa (przy tak częstym stosowaniu jak u mnie)

To co jest również tożsame dla obu wariantów to zapach: 
przyjemny, delikatny aczkolwiek mocno orzeźwiający i pobudzający. 
Tak pachną liście manuka... a jak? Tego już sama nie umiem Wam określić ani do niczego porównać  :)

Żel z peelingiem ma za zadanie oczyszczać. Porównując oba produkty powiem, że ma znacznie gęstszą konsystencję. W jego powierzchni widać pęcherzyki powietrza i maleńkie niebieskie grudki. 

Łączy w sobie cechy dwóch produktów, bo po pierwsze jest typowym żelem myjącym, a po drugie wzbogacony o mikroziarenka doskonale oczyszcza skórę i pobudza. 
Prócz tych właściwości wzbogacony jest substancją czynną zinc coeth sulfate, która wysusza i działą antybakteryjnie (stąd właśnie ukłon dla nastolatek z cerą skłonną do wyprysków i dla osób o cerze tłustej.

W buteleczce (zdj 1.) widać też różnicę w mętności. Jest zdecydowanie mniej przezroczysty.
żel z peelingiem - struktura

Powiem Wam, że naprawdę się polubiliśmy. Już w poprzednim poście kosmetycznym, gdzie mowa była o peelingu wspominałam, że przy cerze naczynkowej nie mogę często używać zdzieraków. Ale ten żel na tyle mi podpasował, że myłam nim twarz przynajmniej raz dziennie a bywało nawet, że rano i wieczorem.

Jeśli chodzi o żel myjący normalizujący to również jest to świetny produkt, ale już pozbawiony tej funkcji peelingującej. Czy to wada czy zaleta musicie stwierdzić sami.
Ja jednoznacznie nie mogę wam powiedzieć. Zaletą jest na pewno to, że żelu myjącego mogę używać znacznie częściej. Nie muszę obawiać się, że zaszkodzi on mojej delikatnej cerze. Wadą - jeśli posiadamy tylko żel myjący to bez dodatkowego peelingu nie oczyścimy cery.
Prócz substancji czynnej występującej w poprzednim ten wzbogacony jest jeszcze o prowitaminę B5 więc dodatkowo dba o jej piękny wygląd.

żel myjący - struktura
Oba produkty delikatnie się pienią i nie szczypią w oczy.
Wiem, że ponownie do nich kiedyś wrócę, bo są godne uwagi.

Zalety:
- delikatnie oczyszczają
- usuwają brud i pozostałości po makijażu
- pielęgnują cerę
- nie szczypią w oczy
- peeling jest delikatny
- mają odpowiednią konsystencję i pojemność butelki
- dobra cena
 - ładny zapach

Wady: 
- nieco przesuszają cerę

Wybór należy do Ciebie.
Jeśli chcesz połączyć funkcję żelu myjącego i peelingu a nie ma przeciwwskazań co do stosowania w codziennej pielęgnacji, to w zasadzie po co płacić za dwa produkty, skoro można mieć je w jednej butelce? 

Cena: ok. 9 zł
Gdzie kupione: Rossmann


Znacie tę serię? Może mieliście jakiś inny produkt z tej serii i polecacie?
Przyznam szczerze, że mam ogromną ochotę na pastę.



46 komentarzy:

  1. Nie przepadam za tą firmą, niektóre ich produkty potrafią nieźle podrażnić :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serio? Miałam już wiele produktów Ziaji i zawsze bardzo dobrze na mnie wpływały

      Usuń
  2. Często korzystam w produktów tej firmy, mi akurat odpowiadają.

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie ta seria się nie sprawdziła ;/

    OdpowiedzUsuń
  4. Akurat tych kosmetyków z tej serii nie miałam. Ale te co wypróbowałam nie sprawdziły się u mnie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedzi
    1. ale ja mam suchą cerę więc to może dlatego

      Usuń
  6. Produkty Ziaji zawsze kusiły dobrą ceną, i niektóry z nich bardzo dobrze spisywała się na mojej skórze. Najlepszym produktem dla mnie był krez z kozim mlekiem do twarzy.
    Tego produktu raczej nie znam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak krem z kozim mlekiem znam, ale nie jest to dla mnie wybitny kosmetyk, choc w pewien sposob juz kultowy

      Usuń
  7. Ja osobiście nie czułam przesuszenia, a żel lubię,

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może dlatego, że ja mam suchą cerę

      Usuń
  8. Miałam całą serię powiem szczerze że gdy używałam wszystkich produktów na zmianę to bardzo źle to wpłynęło na stan mojej cery :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To niedobrze, że tak zaragowała Twoja skóra

      Usuń
  9. Moja siostra używa lub używała - teraz nie wiem i bardzo sobie chwaliła.. ja użyłam tylko raz, na czoło aby sprawdzić jak na ten żel zareaguje moja skóra - źle zareagowała bo po zmyciu mialam wrażenie jakby mi ściągało skórę (żel delikatnie wmasowałam w skórę i zmyłam - nic nie tarłam) a potem zauważyłam to o czym piszesz, ze skóra jest wysuszona ;/ Kiedyś miałam mleczko kozie z Ziaji a mama krem do twarzy jeden na noc a drugi na dzień - po tym na noc miała odczucie ściągania skóry a poza tym powiedziała, że za bardzo naperfumowany.... ja również uważam, że ich kosmetyki za bardzo "pachną", wręcz śmierdzą ;/ Nie lubię tej marki...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale takie uczucie ściągania nie koniecznie świadczy o złym działaniu.. raczej o tym, że spełnia swoje zadanie a przesusza bo ma w składzie cynk

      Usuń
    2. Nie wiem - nie znam się ale to nie było przyjemne uczucie ;/

      Usuń
  10. ja tradycyjnie za ziaję dziękuję:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Niestety cały zestaw manuka nie służy naszej cerze ani trochę :/ Momo to nadal lubimy kosmetyki Ziaja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślałąm, że zyska bardziej pochlebne opinie

      Usuń
  12. Używałam maseczki i muszę stwierdzić, że reszta z tej serii produktów u mnie się nie sprawdziła - tonik oddałam, bo niestety nie polubił się z moją cerą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myślę, że tonik to najmniej pożądany kosmetyk tej serii przynajmniej przeze mnie :)

      Usuń
  13. Z tej serii miałam tonik do twarzy i nie powiem - reszta produktów też mnie ciekawi, więc pewnie zakupię kiedyś obie wersje żelu do mycia twarzy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja może skuszę się na coś jeszcze ale raczej nie na tonik

      Usuń
  14. Tak jak czytam tu komentarze, to mnie też kosmetyki z Ziaji podrażniają, może to zależy od rodzaju skóry :) Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może i masz rację... u mnie jest ok

      Usuń
  15. Ziaja to tania, ale godna uwagi firma bo ich kosmetyki są naprawdę na wysokim poziomie :) Tych specyfików nie testowałam, ale wyglądają interesująco.
    http://hamster-and-life.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Więc jeśli lubisz ziaję to śmiało kupuj :)

      Usuń
  16. Wiele o nich słyszałam, mam na wish liście i jeszcze nie kupiłam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak Cię znam to kupisz i zaraz się podzielisz swoją opinią :)

      Usuń
  17. Zastanawiałam sięnad kupnem tej serii ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. spróbuj, nie jest droga, mi pasowałą :)

      Usuń
  18. Miałam to, nawet wykończyłam całe opakowanie, ale minął miesiąc a ja nadal nowego nie kupiłam ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A co planujesz? Nadal Manuka czy cos innego?

      Usuń
    2. Postawię na coś nowego :)

      Usuń
  19. Chyba przydał by mi się taki żel. :)

    OdpowiedzUsuń
  20. nie miałam, ale chętnie się skuszę:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Miałam pastę oczyszczającą z tej serii, dobry produkt. Może skuszę się na kolejne z tej samej linii. :-)

    Pozdrawiam,
    www.kosmetykiani.pl

    OdpowiedzUsuń