27 maja 2016

Hialuronowy mikrozastrzyk, Soraya

Dziś przedstawiam Wam kosmetyk, który  kupiła sobie moja mama.
Głównie to ona go używa, ale ja postanowiłam jej podebrać i sprawdzić efekty na sobie.

Dlatego dziś recenzja będzie w dwóch wydaniach.
Serum w działaniu na skórze 30tki i skórze 50tki

Hialuronowy mikrozastrzyk - serum, Soraya



Serum należy do serii produktów Soraya opatrzonych nazwą "Hialuronowy mikrozastrzyk".
Powyższy kosmetyk to skoncentrowany i stuprocentowy koncentrat kwasu hialuronowego.

Przeznaczony jest do wygładzania zmarszczek i spłycania nierówności cery.

Serum umieszczone jest w niewielkiej tubce o pojemności 30 ml.
Dawkuje się go za pomocą lejka a opakowanie jest miękkie więc z odpowiednią precyzją nakładanie preparatu jest banalnie łatwe.
Wystarczy naciskąć opakowania a kropelka wypływa z niego i ląduje w dowolnym miejscu naszej twarzy.

Koncentrat ma przezroczysty kolor i odrobinę śliską aczkolwiek bardzo rzadką i wodnistą konsystencję.




Już jedna kropelka wystarcza by pokryć sporą część ciała.
Ja rozprowadzam jedną kroplę wokół oczu. Moja mama potrzebuje dwóch kropel, bo jeszcze rozprowadza ją wokół skóry ust.

Serum bardzo szybko się wchłania i powoduje lekko dyskomfortowe uczucie ściągania.
Ale przy tym w ciągu kilku chwil skóra napręża się i staje się gładka.
Ja nie używam tego kosmetyku aż tak często, bo też nie widzę znaczącej potrzeby, ale moja mama po całej kuracji zauważyła znaczne wygładzenie zmarszczek zawłaszcza kurzych łapek.

Obie jesteśmy zadowolone z działania.
Myślę, że mama na pewno sobie niedługo kupi kolejne opakowanie.
A ja... Poczekam aż się jeszcze zestarzeję, bo póki co nawet pani w sklepie wciąż pyta mnie o dowód.

Mam 27 lat - mentalnie czuję się raz na 16ście innym razem na 40ści :D
A na ile wyglądam?

:D



Plusy: 

,- świetna konsystencja
- działanie




Minusy:

- lekki dyskomfort



Cena: 20 zł
Czy kupię ten produkt ponownie: tak - kiedyś

42 komentarze:

  1. I ja kiedyś często podbierałam mamie kosmetyki ;) to ona zaraziła mnie miłością do nich!
    Na zdjęciu wyglądasz prześlicznie i nic w tym dziwnego, że jesteś proszona o pokazanie dowodu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czasem mnie to drażni, ale ma też swój urok
      o tak ja także podbierałam mamie kosmetyki, a teraz jest odwrotnie :)

      Usuń
  2. Chyba przydałby się mojej mamie ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Uważam że wyglądasz pięknie :) Masz bardzo ładne oczy :)
    Ja bym ci tak dała z 19-20 lat :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Na ile wyglądasz???? Tak 18-19... góra 20 nie więcej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe ;) już lepiej, przynajmniej piwo byś mi sprzedala :D

      Usuń
    2. Piwko już tak ale i tak o dowód bym prosiła - tak za zaś :) Masz ładną cerę i śliczną urodę ale to chyba nie od kwasu co ? ;)

      Usuń
    3. Nie wiem, my z siostrą ciągle coś sobie paćkamy na twarz, by poczuć sę lepiej :D

      Usuń
    4. coś Ty , ciasta żal :P

      Usuń
    5. Żal ale podobno rewelacja na cerę :P

      Usuń
  5. Wyglądasz Kochana na 20, góra na 22 lata :) Ja mentalnie też czuję się na mniej lat, niż mam :) Ale taki mikrozastrzyk także bym spróbowała z chęcią. Lepiej zapobiegać niż leczyć ;) Pozdrowionka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to po prostu chyba dobrze, że czujemy się młodo :)

      Usuń
  6. Dałabym ci 20:) Kremy z kwasem hialuronowym są fajne, bo rzeczywiście działają, tylko mają jeden mankament- wszystko wraca do stanu poprzedniego, jeśli je odstawimy, więc trzeba je stosować i stosować i stosować... Cóż, i tak trzeba jakiegoś kremu używać:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 20 to fajny wiek, pasuje :)
      Niby tak, ale skoro efekt jest choć nawet krótkotrwały to jednak uważam, że warto :)

      Usuń
  7. Bardzo chętnie kupiłybyśmy sobie takie serum bo mimo, że mamy 23 lata (niedługo) to warto już czasem czymś się wspomóc :D Nam też dają mniej lat niż mamy ale to już jest dla nas jakaś zaleta ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie żebym narzekała, bo szczególnie szybko zestarzeć się nie chcę :)

      Usuń
  8. moja mama uwielbia ten produkt ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubię produkty od Sorayi. :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. ja wolę konsystencja kremowe białe bardziej regenerują :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale za to uwodnione szybciej sie wchlaniaja

      Usuń
  11. Nie będę jeszcze próbowała, ale może kiedyś tak :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ładnie wyglądasz :) A na kremik bardzo chętnie się z mamą skusimy :)

    OdpowiedzUsuń
  13. A ja bym chętnie go kupiła. A na ile wyglądasz? 22-23 lata.

    OdpowiedzUsuń
  14. jeszcze nie używałam, ale chętnie wytestuję. pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  15. Moja mama używała i szału nie było.. niestety...

    Ja od dzisiaj testuję pumeksy Pumice - więc można wpaść do mnie :) aa i załapałam się do Kampanii Allerco ze Streetcom :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Jakoś mam mieszane uczucia do Sorai, ale Twoja recenzja mnie mile zaskoczyła :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Wyglądasz na 20 lat :) I bardzo ładna z Ciebie babka ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Miałam ten kremik jednak zapominałam go używać i się marnował, dałam mamie ;)
    Moge Cię prosić o kliknięcie w linki w najnowszym poście? Bardzo mi pomożesz. Buziaki ;*

    OdpowiedzUsuń