26 marca 2016

Milka Mini Eggs

Milka swoich milusińskich bardzo rozpieszcza w okresie Wielkanocy.
Po ostatniej recenzji bardzo słodkich jajek czekoladowych czas na coś mniejszego :)

Milka Mini Eggs
Draże w kształcie jajeczek z czekolady mlecznej z mleka alpejskiego



Czekoladowe jajeczka są luzem wrzucone do fioletowej torebeczki.
Na opakowaniu w centralnej jego części znajduje się kolorowe jajeczko z przesłodkim obrazkiem dwóch bawiących się na zielonej łączce białych króliczków.
Gdzieś tam lata sobie w tle motylek, nad głową fioletowy ptaszek a na środku króliczki ułożyły sobie wieżę z tych kolorowych jajeczek.
Opakowanie urocze i słodkie.
Na odwrocie umieszczono informacje pierwotnie tylko w językach obcych, ale polski dystrybutor na opakowaniu umieścił swoją wlepkę.

W opakowaniu znajduje się 100 g czekoladowych jajeczek

Jajeczka są w czterech pastelowych kolorach: fioletowym, białym, różowo-buraczkowym i pomarańczowym.
Kształtem przypominają jajka, ale są naprawdę niewielkie, mają może ok. 1,5 cm wysokości.

Te kolory zawdzięcza im cukrowa skorupka.
Twarda i trochę przypominająca chrupką skorupkę z jajka. Skorupka jest słodka trzeszczy w zębach i w zasadzie nie ma innego smaku niż cukrowo-lukrowy.

W środku pod skorupką znajduje się czekoladowe wypełnienie. Jest to czekolada smakiem przypominająca tradycyjną mleczną milkę, ale jakoś tak inna. Mniej mleczna bardziej czekoladowa, całkiem niezła. Odpowiednio słodka, ale w połączeniu z cukrową skorupką robi się już w całości zbyt słodko.
Konsystencję ma także delikatnie rzadszą i bardziej kremową niż zwykła czekolada. 

Smakiem jajeczko przypomina mi powiększonego Lentylka.
Nie jestem fanką takich przysmaków. Było spoko, ale zbyt twardo, całość skoruki po nagryzieniu trzeszczała a spotkanie z dziąsłem sprawiało, że nagryzanie stawało się nawet bolesne.

Nie polecałabym dzieciom, ba nie dałabym takiemu maluszkowi do 5tego roku życia nawet ich zjeść.

Skład:
cukier, tłuszcz kakaowy, odtuszczone mleko w proszku, miazga kakaowa, serwatka w proszku (z mleka), tłuszcz mleczny, emulgator (lecytyna sojowa), skrobia modyfikowana, aromaty, matodekstryna, barwniki (antocyjany, czerwień buraczana, karoteny, ekstrakt z papryki)




W 100g
W porcji 25 g (1/4 op.)
W 1 jajeczku
Wartość energetyczna:
495 kcal
124kcal
20 kcal
Białko:
4,7g
1,2 g
0,2 g
Węglowodany:
69 g
17,5 g
2,8 g
Tłuszcz:
22 g
5,4 g
0,9 g

Mini Eggs, Milka
Ocena: 3/6
495 kcal/100g
ok 20 kcal/1 jajeczko (4 g)
Kupione w: Rossman
Cena: ok. 3,99 zł
Czy kupię jeszcze raz? Nie

46 komentarzy:

  1. A nigdzie ich nie widziałam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uroczy ten króliczek:)Spokojnych, Radosnych, Rodzinnych Świąt:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeszcze ich nie widziałam :)

    Wszystkiego co dobre, spokojnych i radosnych Świąt w gronie najbliższych ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. oj a chciałam je spróbować, ale jakoś te kolory mnie odstraszyły ;C

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. fakt, najpyszniejze nie są, więc ne masz chyba czego żałować

      Usuń
  5. Ja lubię wszystko co oferuje Milka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie aż tak bezgranicznie, ale nie powiem, wiekszosc produktow lubie

      Usuń
  6. Mam bardzo podobnie wyglądające, ale firmy Cudburry. Takich nie widziałam i chyba jednak wolę jajka całe z czekolady :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te szaleństwa nie czynią, mysle, ze Cadburry wypadnie podobnie

      Usuń
  7. Mam bardzo podobnie wyglądające, ale firmy Cudburry. Takich nie widziałam i chyba jednak wolę jajka całe z czekolady :)

    OdpowiedzUsuń
  8. mmmm a wyglądają i brzmią świetnie, zwłaszcza, że to milka :) Ale w sumie nie jesteśmy fankami tego typu cukiereczków ;)
    Najsłodszych świąt! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. maja ladne kolory wiec moga sie podobac

      Usuń
  9. Mini jajka bym zjadła :) one też fajnie by wyglądały do ozdoby babeczek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez o tym pomyslalam ale jednak chyba ciut za duze, i ja nie pieke babeczek na swieta :)

      Usuń
  10. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  11. Mm, Milka i Kinderki- cudo! <3
    Wesołych Świąt!


    www.zksiazkadolozka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Szkoda, że nie miałam okazji kupić ich przed świętami. Urocze. Lubię takie słodyczowe wariacje na temat Wielkanocy. Pomysłowe :) Może dla dzieciaków nie, ale ja z chęcią spróbowałabym na własną odpowiedzialność. Wesołych Świąt Wielkanocnych! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mysle ze bedziesz moze mogla je gdzies jeszcze spotkac, a jak nie to za rok, bo w zeszlym tez goscily w sklepach :)
      Dziękuję za życzenia :)

      Usuń
  13. Odpowiedzi
    1. mysle, że w święta Ci przesżło :D

      Usuń
  14. Zawsze byłam ich ciekawa, ale nie za tę cenę, za którą są sprzedawane :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja zaskoczona nie jestem, w koncu to Milka, produkt sezonowy wiec musi swoje kosztowac

      Usuń
  15. Mnie ich twardość nie raziła, a raczej ten paskudnie przesłodzony smak...dobrze ich nie wspominam :D
    Wesołego Alleluja!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no tak, ale w koncu ta twardosc to od tego cukru sie wziela :D

      Usuń
  16. Jadłam rok temu i mi bardzo smakowały, ale ja lubię takie cukierki. W tym roku postawiłam na wersję Cadbury zakupioną w Tesco. O dziwo była tańsza od Milki co mnie zaskoczyło. :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. U mnie we wtorek, więc nic nie mówię :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ok poczekam na Ciebie, fajnie, że jestes konsekwentna, ja połowę planowanych nie zrealizowałam ale jeszcze tydzien dlugi

      Usuń
  18. Odpowiedzi
    1. teraz tez juz ich nie widuję, trzba poczekac rok na kolejne

      Usuń
  19. Próbowałam ich … rok, lub dwa temu. :D Miło je wspominam. :D Chociaż pamietam, że na początku myślałam, że mam jakąś kiepską, wyblakłą wersję jajeczek. :D ale w sumie są urocze w tych pastelowych kolorkach. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. one bardziej uroczo wygladaja niz smakuja

      Usuń