10 marca 2016

Jak zapomnieć eksa. Zeszyt naprawdę skutecznych ćwiczeń, Rebecca Beltran

Jak zapomnieć o byłym facecie i jak się na nim zemścić?

Moja przyjaciółka kiedyś wpadła na pomysł, by zniszczyć wszystko co on pozostawił u niej w mieszkaniu.
Popsuła aparat fotograficzny, podarła ubrania, spaliła jego zeszyty i książki.
Potem chciała do niego wrócić ale jedyne na co on przystał to spłacenie tych wyrządzonych w emocji szkód.
Kilka kolejnych miesięcy przędła nie dość, że samotnie to jeszcze ubogo.

Gdybym wtedy podsunęła jej książkę "Jak zapomnieć eksa?" wyszłaby na tym o wiele korzystniej i bez emocjonalnego (oraz finansowego) dołka.

Jak zapomnieć eksa. Zeszyt naprawdę skutecznych ćwiczeń, Rebecca Beltran 
Wydawnictwo Między Słowami, Kraków 2016


To książka dla porzuconych kobiet pragnących zemsty. 
To nie jest książka dla facetów.
Ale nie wykluczone, że kobieta w szczęśliwym związku znajdzie w niej coś dla siebie.

Jeśli kochasz wszelkie książki łamigłówki, pełne kreatywnych zadań i wyzwań - ta ksiażka jest dla Ciebie.
Jeśli rzucił Cię facet - ta książka jest dla Ciebie. 
Posprzeczałaś się z nim - koniecznie zajrzyj co najmniej na kilka stron.4
Potrzebujesz dowartościowania? Wejdź do świata kobiet, które nie dają sobą pogrywać.



Książka, a właściwie zeszyt do kreatywnego wyładowania złości podobnie jak wiele pozycji tego typu rozpoczyna się zaznaczeniem terytorium.
W książce odnajdziemy różnego rodzaju zadania do wykonania. Począwszy od rysunków,  łączenia kropek, labirynty przez opisy swoich uczuć, myśli dochodzimy do części zeszytu jaką są ładnie wyeksponowane cytaty. Pośród kart możemy znaleźć także fajne printy, szkoda tylko, że w tak niewielkim formacie.

W książce znajdziemy także kilka fajnych grafik, które mają na celu zmotywować i poprawić humor. Na kilku stronicach można wkleić zdjęcia byłego i skutecznie się nad nimi poznęcać.

Jeśli nie wiesz jakim typem byłej dziewczyny jesteś, to z pewnością ukierunkuje cię psychotest.


Ciekawą sprawa jest tabela zysków i strat w związku. Taki bilans przyda się nie tylko tym, którzy mają już związek za sobą, ale myślę, że warto by każdy przeprowadził taki rachunek sumienia tym samym wyciągając wnioski z dotychczasowych potknięć.

Podczas wypełniania zadań możesz się także twórczo rozwijać: luki w zdaniach z sentencjami musisz zapełnić tak, by tworzyły niekonwencjonalne przesłanie, stworzysz 24 wersowy poemat, w którym zyskasz to co straciłaś. Ciekawe też jest układanie zdań z wyrywanek, które znajdziesz w gazecie.

Do zadań zaangażujesz także swoich znajomych i przyjaciół by mogli wpisać Ci jakie błędy popełniałaś. Jednak nie sądzę, by ktoś się odważył pokazać tak intymną książkę komukolwiek.
Książka służy radą, pomaga odnaleźć nową lepszą drogę.


Znajdziesz tu także grafik na cały tydzień pełen przyjemnie zaplanowanych zdarzeń (sauna, spanie, dobra kolacja czy zamówienie pizzy do domu).

 Zeszyt pełen jest okazji do uwolnienia złości. Także w tej pozycji nie zabrakło znanych już z innych podobnych egzemplarzy sposobów typu "narysuj/napisz a później wyrzuć/spal"

Książka to ponad 140 stron niezłej zabawy. Jak to bywa już z takimi pozycjami wiele zadań jest ciekawych i kreatywnych ale jest i część takich, które są bez polotu i drażnią. Sama nieraz miałam ochotę przekręcić stronę i po prostu ominąć te nudzące czy denerwujące strony.

Książka nie jest poradnikiem, to książka, która jednocześnie ma wypełnić pustkę po osobie, która odeszła i rozładować negatywne emocje.
Nie jest to chyba pierwsza rzecz po jaką bym sięgnęła, gdybym już eksa miała. Nie mam bowiem w naturze rozmyślać i rozpamiętywać. Działam raczej krótkotrwale, więc pewnie po wybuchu agresji lub wielkim fochu poszłabym na drinka albo wskoczyła w dres i adidasy, albo poszłabym do łóżka z książką.

Jeśli jednak masz problem z pogodzeniem się i emocjami jakie towarzyszą Ci po rozstaniu to proszę, kup ją sobie i nie krzywdź się więcej, ale nie licz na to, że książka pomoże Ci o nim zapomnieć.


Jestem przekonana, że po książkę chętniej sięgną nastolatki niż dorosłe kobiety. :)


Moja ocena: 5/10
Średnia ocena z lubimyczytac.pl: 7,7/10

Średnia ocena z goodreads.com: 4,3/5 





53 komentarze:

  1. Pierwsze słysze ale zapamiętam na wszelki wypadek ;D
    Jeśli mogę prosić o kliknięcie w linki, bardzo mi pomożesz;)
    http://zlota-orchidea.blogspot.com/2016/03/wish-lista-dresslink-cndirect.html ?? Bardzo mi to pomoże ;) Pozdrawiam i życzę miłego dnia ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie życzę Ci tego wszwelkiego wypadku a dugiej i nieskonczonej milosci :P

      Usuń
  2. Kolejna książka typu "Zniszcz ten dziennik"... coś dużo ostatnio tego :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sporo choć już zanika ta tendencja ;)

      Usuń
    2. Wszystko z czasem się znudzi :)

      Co do batoników - może wprowadzą je do innych sklepów. A myślałaś o internetowych sklepach ze zdrową żywnością? Muszę Cię jednak uprzedzić, że cena jest dość wysoka - jeden batonik kosztuje ok. 8zł, jednak gdyby tak przeliczyć to nie wiem czy sami również nie zapłacilibyśmy podobnie za same składniki :) Poza tym zdrowie jest bezcenne a batoniki są zdrowe ;)

      Usuń
  3. łe jak dla mnie najlepiej czas niesie zapomnienie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ano Leon dobrze mówi :D

      Usuń
    2. po czasie taki wrogi stosunek do byłych mija :)

      Usuń
  4. ta książeczka jest super. Ja po prostu oszalałam. Bardzo dobrze się przy niej bawiłam a i jakaś łezka się pojawiała, ale moim zdaniem super sposób, żeby się pożegnać z dawną miłością.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pewnie masz rację, ja z nikim się nie żegnałam a jedynie przedstawiłam rzeczową recenzję, ale tak, może ona komuś pomóc :)

      Usuń
  5. super, super, super i jeszcze raz super. Książka jest naprawdę rewelacyjna. Można się nieźle przy niej bawić, ale też wzruszyć. Moim zdaniem pomaga na złamane serce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się, bo takie też jest jej przeznaczenie :)

      Usuń
  6. sprawdź pocztę, czeka tam na Ciebie miła wiadomość :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Hmmm z chęcią bym się skusiła :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajny tytuł :) hmm ale powiem szczerze, może jestem jakaś inna ale miałam kiedys chłopaka 2,5 roku, rozstalismy się w zgodzie. Teraz jestem od połtora roku z innych chłopakiem z którym wiąze przyszłość i tak samo mój były takze znalazł swoją inną drugą połówke, mimo to żyjemy w zgodzie, rozmawiamy normalnie, składamy sobie życzenia, odzywamy się do siebie czasem bezinteresownie, tak po prostu, wiem że niewiele jest takich relacji po rozstaniu ale istnieją i jestem żywym przykładem. Malo tego, cały czas mam kontakt z jego rodzicami, bardzo mnie pokochali przez czas trwania związku i tak się przywiązali że jestesmy teraz dobrymi znajomymi i także pamiętamy o sobie przez cały rok :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja jeśli mam być szczera to do tytułu bym się przyczepiła, nie podoba mi się odmiana wyrazu "eks" :)
      fajnie, że są ludzie którzy potrafią tworzy,c zdrowe relacje po zakończeniu związku, bardzo to szanuję, bo świadczy to też o dużej inteligencji :)

      Usuń
  9. Hmm, hmm :) może i książka wydaje się być fajna, nie mam eksa póki co, pomimo już swoich 22 lat jestem w 1 związku, mam nadzieję, że tak pozostanie i takie rady mi się nie przydadzą :D Pozdrowionka serdeczne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam podobną sytację do Twojej :) moje eksy byly młodzieńczymi, przelotnymi i dziecinnymi ekscytacjami :d a szczęsliwy związek tworzę już od ponad 10ciu lat :)

      Usuń
  10. Coś świetnego na takie sytuacje :) Poprawia humor, oj poprawia :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Hmm po twoim opisie faktycznie wydaje się że ta książka jest bardziej dla nastolatek niż starszych dziewczyn. Mogłabym sobie ją przejrzeć z ciekawości gdzieś na półce sklepowej ale raczej bym jej nie kupiła :P no chyba że na prezent swojej 11 letniej kuzynce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe :) oj nie przesadzaj, ja mając 16lat chętnie bym po nią sięgneła :)

      Usuń
  12. O, spadłaś mi jak z nieba. Akurat mam nieciekawą sytuację, więc chętnie do niej zajrzę!

    OdpowiedzUsuń
  13. dla kobiet w trudnej sytuacji będzie jak znalazł. pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  14. haha takie troche dla mnie na odmużdżenie ;p

    OdpowiedzUsuń
  15. Uf dobrze, że nam nie jest jeszcze potrzebna!!! xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeszcze? mam nadzieję, że nigdy nie będzie Wam potrzebna :)

      Usuń
  16. Książka mnie wcale nie zachęca, taka tematyka do mnie nie przemawia ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Również nie spotkałam się z tą książką, ale fajnie wiedzieć że coś takie jest, a nuż może kiedyś się przyda.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oby nie Patka :) Bądź szczęśliwa :)

      Usuń
  18. Oj, przyjaciółka ogień:D Z tego co piszesz, książka wygląda na ciekawą- zazwyczaj takie "poradniki" to raczej potok słów, który na dłuższą metę i tak nie ma sensu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I tu masz rację, bo mnie wszelkiego rodzaju poradniki okropnie denerwują, a tu można się fajnie zabawić :)

      Usuń
  19. Odpowiedzi
    1. nas? w życiu ... takie kobiety jak my to pamięta się całe życie :P

      Usuń
  20. Pozostaje tylko współczuć przyjaciółce. Musiała mu płacić?
    Ciekawa książka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. musiała, nie musiała :P ale chciała.. jest zbyt honorową dziewczyną :)

      Usuń
  21. Mam nadzieję, że ta książka nie będzie mi potrzebna :) a o swoim eks nawet nie myślałam - cieszyłam się, że wyrwałam się z piekła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja nie mam jakichś drastycznych wspomnień :) ale też uważam, że najlepiej by już nigdy nie była nam potrzebna

      Usuń
  22. Nie słyszałam jeszcze o tej książce. Ale mam nadzieje, że nie będzie mi potrzebna.

    OdpowiedzUsuń