6 lutego 2016

Orkiszowe crumble jabłkowo-śliwkowe (120 kcal) - słodkości w diecie

Ciągła ochota na słodkości w diecie jest czymś, czego nie lubię :)
Czasami ulegam i zjadam czekladę, ciastko czy batona.
Jednak częściej z zachciankami walczę właśnie w taki sposób.

Crumble robiłam już dwa razy, raz w wersji z płatkami orkiszowymi a drugim razem z owsianymi.
Owsiane płatki wytwarzają ten śluz, który sprawia, że crumble z wierzchu nie jest tak chrupiące, natomiast orkiszowe do tego deseru nadają się najlepiej.

Orkiszowe crumble jabłkowo-śliwkowe


Składniki:
6 porcji


  • 2 łyżki otrębów pszennych
  • 2 łyżki otrębów żytnich
  • 2 jabłka
  • 1/2 śliwek ze słoika
  • 20 g zimnego masła
  • 1 łyżka mąki gryczanej
  • 3 łyżki płatków orkiszowych
  • 1 łyżeczka miodu 
  • łyżeczka cynamonu

1. Dno naczynia żaroodpornego delikatnie posmarować masłem
2. Wysypywać na dno na przemian łyżkę otrębów pszennych, żytnich, pszennych, żytnich
3. Jabłka pokroić w półplasterki i ułożyć na otrębach.
4. Na jabłkach ułożyć połówki śliwek z kompotu
5. Z masła, mąki płatków miodu i połowy cynamonu zagnieść kruszonkę
6. Rozsypać kruszonkę na owocach, uklepać ją troszkę łyżką
7. Posypać cynamonem (można też brązowym cukrem)
 8. Piec ok 30 min w temp. 170*C


Z podanych składników wychodzi 6 porcji takich jak na zdjęciu obok :)
1 porcja ma 123 kcal :)


Ps.
1. W związku z tym, że wiele osób pytało mnie o dzieci :P Mam dzieci, ale nie jestem matką, co przekłada się mniej więcej na to, że jestem nauczycielką :P
2. Dzisiejszy dzień spędziłam cały w łóżku, nie licząc wyjścia do łazienki i po serek wiejski i chrupka. Zna ktoś skuteczny sposób na kaca? Muszę się ogarnąć do wieczora bo muszę wyskoczyć na zakupy.



Przepis dodaje do akcji:


W krainie miodem płynącej...

36 komentarzy:

  1. NA kaca jajecznica, sok z kiszony ogórków a najlepszy to nie pić albo wypić symbolicznie :D

    Co do deserku to bardzo lubię takie ;) Pyszny jest jeszcze cobbler ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dawniej moja mama go robiła jako alternatywę dla szarlotki, nie wiem dlaczego teraz go nie robimy :)

      Usuń
  2. Uwielbiam takie słodkości! Nie dość, że zdrowe to takie pożywne! Pycha :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. idealne na wieczorki długie i zimne :)

      Usuń
  3. Wygląda cudownie. Muszę spróbować zrobić je sama :)

    OdpowiedzUsuń
  4. wybacz, nie żebyś się nie nadawała, ale przez myśl mi nie przeszło, że masz swoje, ha jednak moja intuicja na coś się zdaje :) Co do łóżka... biedna :* :)

    Kocham crumble, kiedyś nałogowo jadłam je na kg, ale od dwóch lat nie robiłam :) Kusisz!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ha, ja się nadaję jak nikt inny :D mam już spore doświadczenie :) tylko z moim zamiarem ciężko jest, planować nie będę, bo póki co nie mam męża i własnego domu, więc może jakaś wpadka mi kiedyś w tym dopomoże i się mąż ogarnie i dom się znajdzie :D

      Dwa lata? Oj,, długo :)

      Usuń
    2. wszystko ma swoje miejsce i czas :)

      Długo, długo nawet nie wiem jak zleciało :)

      Usuń
    3. mówisz jak moja mama :P
      nie spieszy mi się tak czy tak, bo sama widzisz jak to jest z Crumble... czas tak szybko leci :P

      Usuń
    4. Mwahaha a raczej się sypie :D

      Usuń
    5. aaa... co się będę przejmować, jak się posypię to się poskładam w jakiejś klinice :)

      Usuń
  5. Nie wygląda zbyt smacznie, ale dobra to propozycja na śniadanie :-).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie wygląda pysznie i zdrowo :)
      Czepiasz się :P

      Usuń
    2. Ma wyglądać, a nie smakować - po 1.
      Ej przecież to wygląda smacznie, faceci pfff xDD - po 2.
      Oddawaj jego porcję mnie! <3 - po 3 :D

      Usuń
    3. Ma smakować nie wyglądać :P
      Mogłabym ulepić takie z masy solnej, zagipsować, polakierować :) Wiem jak to się robi, bo mam w rodzinie kogoś kto przygotowuje takie potrawy do reklam i katalogów, ale chyba nie chodzi, żebym dawała tu przepis na ciasto z modeliny?

      Usuń
    4. hahaha :D Mądrala ze mnie xDD Ale chłopak wyprowadził mnie z równowagii :D Jak chłopak ceni sztukę, trzeba było mu iść na plastykę ;)

      Usuń
    5. piernik wie, może to jakiś esteta-stylista :)

      Usuń
  6. hm bym jadła dla zdrowotności:D

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam takie pyszności, przypomniałaś mi, że dawno nie robiłam crumble :D
    Co do dzieci, to ja także swoich nie mam, ale moja mama uważa, że mam troje - laptopa, telefon i aparat :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto od czasu do czasu tak owocowo się rozpieścić :)
      No tak to wypadałoby, że ja mam dwójkę :) Ach te mamy :P

      Usuń
  8. mmmm jak to musi chrupać :D my polałybyśmy jeszcze jogurtem naturalnym :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja przyznam szczerze, że jedząc je marzyłam o lodach :)

      Usuń
    2. O tak! cofamy nasze słowa! LODY a nie jakiś tam jogurt xD

      Usuń
    3. tyle, że ja zimą lodów nie jem :) najprędzej się skuszę w majowy weekend :)

      Usuń
  9. Pyszne zdrowe śniadanko :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Odpowiedzi
    1. cieszę się, bo pan z góry mi pocisnął, że nie :D

      Usuń