20 lutego 2016

Matowa pomadka Matte Lips 404 Monaco, Kobo

 Matowa pomadka Matte Lips 404 Monaco, Kobo


 Gdy tylko spojrzałam na opakowanie tych pomadek od razu się zakochałam. Kolory były już przebrane jak to bywa w mojej drogerii Natura przy nowościach Do wyboru pozostały mi trzy kolory spośród których wybrałam najbardziej chyba szalony i zupełnie inny od tych które posiadam w swojej kosmetyczce.

Pomadki Kobo Matte Lips to linia matowych pomadek. Charakteryzuje je satynowy film jaki pozostawiają na ustach.
Od samego patrzenia na opakowanie można się zakochać. Piękne czarne matowe tworzywo i żłobione ażurowo kwiatki na zatyczce. Pełen klasyki gotyk :) Bardzo trwałe i świetnie wykończone metalowymi wstawkami pudełeczko.



Spośród 6 dostępnych kolorów można wybrać więc coś dla siebie z  odcieni różu, czerwieni i fioletu aż do bordo.

Przedstawiany przeze mnie kolor szminki to 404 i został nazwany Monaco (zresztą każda ze szminek odwołuje się do jakiegoś zakątka na świecie).
Kolor ten to typowy odcień fioletu, radosnego i dość jaskrawego. 

Pomadka pachnie uroczo nutą czekolady mleczno-waniliowej. Uwielbiam taki smakowity akcent w kosmetykach. To na pewno przemawia na jej korzyść.

Od razu  na pierwszy rzut oka pomyślałam, że z tak kremowej i nieco błyszczącej pomadki ciężko będzie wydobyć na ustach mat. Ale nie o to do końca mi chodziło, gdyż bardziej zakochałam się w tej linii Kobo niż w samym przenaczeniu do matowości szminki.

Pomadkę nakłada się niezwykle przyjemnie. Jest miękka i plastyczna, łatwo prowadzi się po linii ust i świetnie można nią wyrysować "dziubek" górnej wargi, bo jej forma na to pozwala (przynajmniej póki się końcówka nie zaokrągli).
Po nałożeniu na usta efekt matu nie wystąpił. Producent zaleca by kilka razy odcisnąć chusteczką i efekt matu powinien się pojawić. Niestety, mat się nie pojawia taki jak w przypadku innych pomadek (np. Golden Rose). Po odciśnięciu kolor pomadki blednie i już tak nie zachwyca.

Postanowiłam więc nie zrażać się do samej idei matowej pomadki i pokochałam ten satynowy blask pomadki Kobo zapominając o srebrnym napisie "Matte" na opakowaniu.

Szminka doskonale nawilża usta. Nie sprawia, że są przesuszone, czego nie lubię w matowych pomadkach tak jak to było z GR. Idealnie dopasowuje się do struktury ust i nawet przy troszkę przesuszonych ustach, ukrywa ich niedosonałości.

Z trwałością nie jest też najgorzej. Wytrzymuje 4-5 godzin a jeśli jemy i pijemy to 2-3 godzinki spokojnie. Potem już zaczyna się wyjadać od wewnętrznej strony ust pozostawiając nienaruszony stan konturu.

Gdy mam ją na ustach słyszę wiele komplementów, nic dziwnego, bo kolor jest niespotykany, nieszablonowy i trochę prowokacyjny. Ale naprawdę nie sądziłam, że tak go polubię. Byłam przekonana, że nic nie pobije Fuksji z Clinique a jednak ten fiolet wepchnął się gdzieś obok ulubionych kolorów. 

Z pewnością kupię jeszcze kilka pomadek tej linii. Dotychczas chciałam sprawdzić czy na pewno warto ją kupić. Teraz wiem, że warto. 



Plusy: 

- idealnie nawilża
- ma piękny kolor
- cudownie pachnie
- ma piękne opakowanie

Minusy:

- nie jest to matowa pomadka jak zapewnia producent


Kupione w: Drogeria Natura
Cena: 15 zł
Czy kupię ten produkt ponownie:  tak (każdy kolor chciałabym kupić!)


38 komentarzy:

  1. nie miałam żadnej pomadki z tej firmy *__* Żałuję bo i ja chciałabym prowokować choćby matowo... niestety teraz zamówiłam z Oriflame siną czerwień... kurde trzeba było wstawić wcześniej :D Ale w sumie, przecież mogę na przemian się malować jak to robiłam to tej pory... ale inteligentna jestem xDD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak ja się ostatnio napaliłam na czerwoną to kupiłam trzy na allegro w różnych odcieniach (jak mi się to na ekranie przedstawiało) a jak przyszły to mam dwie identyczne i trzecią lekko inną ale niemal identyczną do tamtych :)

      Usuń
    2. o matko, tak to w sumie jest zamawiać przez internet czy katalogi, sammeu lepiej zobaczyć, dlatego jestem zwolenniczką kupowania w drogeriach, ale brak czasu i ciekawość robią swoje :D

      Usuń
    3. u mnie do tego doszła chyba jeszcze chciwość, bo dwie z nich to testery, więc za śmieszne pieniądze :)

      Usuń
    4. lepiej nie przepłacać w tych czasach, nie chciwość tylko oszczędność :)

      Usuń
    5. to też racja ale u mnie ta oszczędność wygląda tak, że za zaoszczędzone pieniadze zawsze dokupie cos czego w planach nie mialam

      Usuń
    6. hahaha no chyba, że w ten sposób :D

      Usuń
    7. nie wychodzi mi oszczędzanie
      ale tlumacze sobie tym, ze poki nie mam rodziny to nie musze kontrolowac wydatkow

      Usuń
  2. Mega kolorek ! Nie wiem czy bym się na taki odważyła ale na wiosnę może się skuszę ;) do takiej pory roku pasują mi takie odcienie ;)

    Ps. Moge prosić o kliknięcie chociaz w jeden link ?;)

    http://zlota-orchidea.blogspot.com/2016/02/zamowienie-z-dresslink.html Bardzo mi to pomoże ;)
    dziękuje i pozdrawiam ;):*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na wiosnę warto zainwestować w coś bardziej ekscentrycznego :)

      Usuń
  3. Nie używam pomadek jak już to tylko takie ochronne :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie używam kolorowych pomadek, ale bardzo mi się podoba kolor Twojego lakieru na paznokciach :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. rozumiem :)
      Lakier to hybryda semilac Blue Lagoon

      Usuń
  5. Nietuzinkowy i piękny odcień :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawy kolor, choć mi by na pewno nie pasował ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie ma kolorów które nie pasują :) po prostu trzeba się na nie odważyć i już :)

      Usuń
  7. Już pomijając fakt, że nie używamy żadnych pomadek to ten kolor już w ogóle nie jest w naszym stylu :) Ale ma swój urok :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. rozumiem :0 nie jest to kolor na który odważy się każdy

      Usuń
  8. Kolor bardzo oryginalny, ale jakoś siebie w nim nie widzę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to fakt, ze ciezko sie byc moze na niego zdecydowac niektorym osobom

      Usuń
  9. Muszę wypróbować, bo daje fajny efekt.

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie mogę oglądać takich rzeczy, bo zaraz mam ochotę wydać całą kasę jaką mam na koncie. :D Cudowna jest!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, ja wczoraj weszłam do Natury i już miałam kupić kolejną, ale pomyślałam, że pewnie niedługo będzie jakaś promocja :)

      Usuń
  11. Kolor niekoniecznie w moim stylu,ale sam efekt jaki daje ta pomadka jest świetny:)
    https://sweetcruel.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) uważam że też by do Ciebie pasował

      Usuń
  12. Szalony kolor:D Sama bym raczej w takim nie wystąpiła, więc zostanie o jedną pomadkę więcej dla ciebie:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję, ale jedna mi już starczy na jakiś czas, mam jeszcze kilka(naście) więc ta ne jest jedyna i tak szybko się jej nie pozbędę :)

      Usuń
  13. fioletowej na pewno bym nie wybrała :D

    OdpowiedzUsuń