4 stycznia 2016

Pasta kanapkowa z wędzonego śledzia (60 kcal/porcja)

Hej, święta już za nami, ale temat rybny podczas zimowej pory wciąż aktualny.

Jeśli znudziły Ci się już pieczone mięcha na kanapki, a na wędliny ze sklepu nie możesz patrzeć, to polecam :)



Pasta kanapkowa z wędzonego śledzia



Składniki:
na ok. 15 kanapek

  • płat wędzonego śledzia
  • 3 jajka (najlepiej wiejskie, z żółtym żółtkiem:))
  • 2 duże ogórki kiszone
  • 1/2 pęczka szczypioru
  • sól, pieprz
  • 2 łyżki majonezu
  • 2 łyżki jogurtu naturalnego
  • łyżeczka musztardy 

1. Śledzia sprawić ze skóry i ew. ości, podzielić na kawałeczki (lub pokroić)
2. Jaja ugotować na twardo, pokroić w kostkę.
3. Ogórka pokroć w kostkę.
4. Szczypior posiekać
5. Wymieszać z majonezem i jogurtem, doprawić do smaku

Niskokaloryczny styczeń 2016

23 komentarze:

  1. sledzie a tym bardziej majonez to nie moje smaki:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co tam kto lubi :P Ten śledź jest wędzony więc bardziej smakuje jak makrela niż śledź, a majonezu ja też nie używam, zawsze robię dwie wersje dla siebie tylko z jogurtem (albo majonezem z serka wiejskiego) a dla rodziny łamany majonez z jogurtem

      Usuń
  2. Jak nie lubię śledzi tak teraz bym po prostu taka kanapeczkę z pastą zjadła;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zapewniam, że nie smakuje jak typowe śledzie bardziej jak makrela, ale też troszkę inaczej :)

      Usuń
  3. wygląda spoko, ale nie jem takich sałatek bo potwornie mi się odbijają. Bekaniem mogłabym wynucić cichą noc :D Ale jednak bym nie chciała bo jestem uważana za dosyć grzeczną osobę xDD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zabijasz mnie tymi tekstami :)
      grzeczna, to pewnie jesteś (a raczej będziesz za kilka godzin jak uśniesz :P a i wtedy kto Cię tam wie "P

      Usuń
    2. na serio nie wiem czemu mnie wszyscy tak na blogosferze odbierają :D W życiu ludzie mnie unikają :)

      Usuń
    3. mam podobnie, mnie też lubi niewiele osób, nie jestem od razu taka hej do przodu i podobno sprawiam wrażenie zarozumiałej :)
      dobrze, że jest second life :)

      Usuń
    4. masz rację, to wybawienie :D Ja niestety jestem spięta i mam określone zasady przez co jestem odbierana za bardzo poważną osobę :)

      Usuń
    5. mamy wiec odrobine podobnie

      Usuń
  4. O nie, śledzie to nie dla mnie :< Ale może rodzinka się skusi kiedyś.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem, każdy ma jakieś preferencje smakowe. Nawet wędzony?

      Usuń
  5. Pasty kanapkowe zawsze dobre :D i tak przeważnie nie używamy ich do kanapek tylko jemy z warzywami :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie smaruję nimi kanapek tylko zazwyczaj wyjadam z waflami :)

      Usuń
  6. Oj ja śledzi nie lubię, ale domownikom chętnie zrobię :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawy pomysł, jednak do śledzi chyba za szybko się nie przekonam :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dopiero po publikacji przekonalam sie jak wiele osób nie lubi śledzi :)

      Usuń
  8. Podziwiam koleżankę i pasję chociaż ja też lubię gotować widzę że wiele przepisów wykorzystam z tej strony :)

    OdpowiedzUsuń