30 stycznia 2016

Jogurt Jogobella Breakfast Choco Crunchy - Blueberry, Zott

Całkiem niedawno Jogobella wypuściła na rynek linię Jogurtów pod hasłem "Breakfast". Do serii tych jogurtów należą 4 smaki (truskawkowy. brzoskwiniowy, bananowy i jagodowy). Wszystkie one prócz tradycyjnego jogurtu doposażone są w chrupiące musli.
Akurat gdy wtedy wybrałam się na zakupy na półce sklepowej leżały dwa.
Naturalnym dla mnie było, że zaczęłam od smaku, w którym występują moje ulubione owoce.

Jogurt Jogobella Breakfast Choco Crunchy - Blueberry, Zott
Jogurt jagodowy z chrupiącym musli z czekladą


Jogobella postawiła tym razem na duo kubeczki. W jednym kubku (tym większym) skrywa się jogurt, w drugim znacznie mniejszym i odrobinę przezroczystym kryje się choco crunchy.
Kolorystycznie niemal w zupełności nawiązuje do głównej koncepcji jogurtów Jogobella.

W sumie dostajemy produkt o łącznej masie 125 g.


Po otwarciu nalepki ochronnej od razu ukazuje się nam zawartość kubeczka idealnie wydzielona na sektory.
W małym kubeczku znajduje się miks płatków zbożowych, maleńkie herbatniczki i jeszcze mniejsze kosteczki czekolady.
W kwadratowym pojemniku znajduje się jogurt o przyjemnym fioletowym kolorze w środku którego widać kawałeczki owoców.  

 Jogurt ma przyjemny zapach, naprawdę zniewalający. Przywodzi mi na myśl konfiturę z jagód, którą ciocia obdarowywała nas jak byliśmy mali z zaleceniem by jeść wtedy gdy boli brzuch. Kocham ten zapach i nie wiem dlaczego jagody są dla mnie takim fenomenem. 
Jogurt ma średniej gęstości konsystencję, nie jest zbyt gęsty, choć na górze się zserkował (:* pożyczam) ani też wybitnie rzadki. Po prostu mogę uznać, że ma idealną konsystencję. 
Jak można się spodziewać po mojej jagodowej fascynacji smak, również bardzo przypadł mi do gustu. Jest idealnie jagodowy, mocno wyczuwa się aromatyczne kawałki jagód, idealny jeśli chodzi o słodkość, raczej neutralny niż słodki. 
Choco Crunchy to miks zbożowych składników, kruchych herbatniczków i czekoladowych kostek. 
Na kompozycję zbóż składają się mniejsze i większe zbożaki: płatki i otręby: owsiane i pszenne. Płatki są twardawe, choć w połączeniu z jogurtem nabierają gumowatości. 
Ciasteczka to po prostu mini-mini-mini petitka. Fajny kruchy, delikatny herbatniczek o dość neutralnie słodkim smaku i maślanym aromacie. 
Czekoladowe kostki wykonane są z mlecznej czekolady, raczej twardej ale szybko rozpuszczającej się solo na języku. Czekolada jest słodka, ale nie jakoś drastycznie bardzo. 
W zestawieniu choco crunchy z jogurtem składniki nabierają wyrazistości: ziarenka pęcznieją, stają się bardziej miękkie ale wciąż zachowują swoją gumowatość, herbatniki totalnie mokną, co akurat mi nie odpowiada, natomiast czekolada w zasadzie jest tam, ale stoi jakby obok, bo jedząc jogurt nie m szans się w nim rozpuścić, bo chłód jogurtu jej na to nie pozwala, a z drugiej strony jogurty jem raczej szybko, więc nie ma też większych szans by roztopić się na języku. 
Połączenie wszystkich smaków natomiast bardzo przypadło mi do gustu. 
Wiem, że wiele osób narzeka, że to jakaś śmieszna sprawa, ale ja sądzę, że tym smakiem raz na jakiś czas można zaspokoić śniadaniowego głoda w pracy. 

Smak ok, konsystencja ok, zapach ok. W całości ujmuję jeden punkt za skład :) 

* Zdjęcie ze składem ukradłam od Szpiluni 

Jogurt Jogobella Breakfast Choco Crunchy - Blueberry, Zott

Ocena: 5/6
Kupione w: Żabka
128 kcal/100g
160 kcal/1 jogurt (125 g)
Cena: 1,99 zł
Czy kupię ponownie: Chyba tak

55 komentarzy:

  1. Widziałem ostatnio w sklepie, ale jeszcze nie wypróbowałem. Ale pewnie skuszę się na ten sam smak co ty! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. znam jeszcze truskawkowy, ale lepszy oczywiście jagodowy <3

      Usuń
  2. recenzowałam, Bog zapłać Ci za recenzje, bo samej tak durnie =.= ... zamawiam z wyprzedzeniem przepis na jakiś smakołyk na tłusty czwartek. Da się zrobić? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. matko kochana :) niby miałam nic nie robić na tłusty albo wyczaić przepis na pieczone pączki :D ale dziś sąsiadka przyniosła faworki, oponki i takie małe kulki (wszystko robione z tego samego ciasta) i się już obiadłam, ale moja genialna mama (na diecie obecnie) zaprosiła sąsiadkę, żeby przyszła w czwartek i one będą sobie te faworki smażyć. O zgrozo, zjem przecież bo co... Jak coś to jutro wezmę od niej przepis:)
      Moja teściowa piecze "pączki z lodówki" też pycha są. Ciasto wkłada się do lodówki wcześniej, mam przepis to jutro też Ci napiszę.
      Ja nie piekę pączków, bo siostra mojego taty ma piekarnię i zawsze zaopatrzenie przywozi, tyle że ja tych od niej pączków nie lubię, bo mają mało nadzienia i są lukrowane

      Usuń
    2. Ps. byłaś pierwszą, która zrecenzowała je na blogu, ja gryzę Cię w tyłek bo jestem druga

      Usuń
    3. Dzieki wielkie! Bede Ci bardzo wdzieczna bo na ferie jeszcze sie zalapie na czwartek z czego jestem niezmiernie uradowana ;) co roku paczka co dostalam to musialam komus oddac ;) a faworkow lata nie jadlam! Az mnie skreca. Zreszta teraz przez te dwa tygodnie musze sie podtuczyc przed studiami, by bylo z czego nerwy spalac :D tesciowa wymiata, ale ty to wiesz ;) co do paczkow, nie lubie tych z wisnia. Ale z paczusia z Gdyni to wszystkie kocham :D dobra ja tez lubie gryzc i Ciebie w pupcie ugryze. Zreszta juz nie raz to robilam, chociazby z tymi waflami ;) ide spac bo zdycham, ale jutro znowu Cie nawiedze mwahahaha. Dobranoc, albo dzien dobry bo nie wiem kiedy to odczytasz :D

      Usuń
    4. no dzień dobry, dzień dobry :) ostatnia niedziela ferii gdzie akurat mam wony weekend bo zdałam egzaminy w przyspieszonym tempie w piątek,to kot niełaskawie chciał wyjść oknem na dwór przed 6tą i już nie zasnęłam :/
      Jak się zbiorę z łóżka to Ci te przepisy podeślę :)
      Ja też faworków nie jadłam dawno, moja mama kiedyś robiła takie cienkie i kruche, a te od sąsiadki były takie miękkie :)
      O jak znam życie, to się w domu podtuczysz :) Tak to już jest, ja po wakacjach na studia zawsze wracałam okrąglejsza ;D

      Usuń
    5. dzien dobry! :D Ha nie wątpiłam nigdy, że zdolniaszka z Ciebie :D Kot zły i nie dobry, ale pewnie tak kochany, że każdy by mu to wybaczył :) Podeślij kiedy będziesz miała czas, nie spiesz się :* :)
      moja mama nigdy nie robiła tylko z cukierni jadłam... raz u koleżanki to jej pół miski zjadłam jak jej mama dla nas je zrobiła :)
      Na to liczę właśnie! :D

      Usuń
    6. 1. Przepis na pączki z lodówki:
      * 100 g drożdży
      * 5 łyżek cukru
      * 2 szkl. mleka
      * 1 cukier waniliowy
      * 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
      * 4 jajka + (2 białka ale to potem)
      * 1 kg mąki
      * 1/2 kostki margarny

      - drożdże rozpuścić z 2 łyżkami ciepłego mleka, łyżką cukru i proszkiem do pieczenia
      - z podanych składników i zaczynu wyrobić ciasto przez 20 minut (szaleństwo ale tak mam w przepisie)
      - po 20 minutach ubić pianę z 2 białek, dodać do ciasta i wyrabiać ponownie przez 10 minut
      - ciasto wstawić na godzinę do lodówki
      - rozwałkować, wycinać szklanką, nadziewać i zlepiać jak sakiewki a potem kołować w dłoni by wyszła kula :)

      Usuń
    7. 2. Oponki z serem
      * 500 g sera białego
      * 5 jaj (+ 2 żółtka)
      * 1/2 szkl. cukru
      * 2 łyżeczki proszku do pieczenia
      * 1 łyżeczka sody
      * 1 szkl. kwaśnej śmietany
      * mąki ile zabierze ciasto ale gniecione ma mieć konsystencję ciasta na pierogi

      Zagnieść ciasto. Wykrawać szklanką koła a kieliszkiem dziurki w środku.

      Usuń
    8. jesteś niesamowita! dziękuje :D

      Usuń
  3. To raczej nie mój smak. Może, gdybym wymieszała go z naturalnym to byłby ok, ale tak to jestem pewna, że byłby dla mnie za słodki, patrząc na ilość węglowodanów w 100g :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie jest bardzo słodki, ale owszem, dla neutralizacji mogłabyś go zmieszać, ale to już wtedy dużo zachodu :)

      Usuń
  4. Jadłam wszystkie, ale musze stwierdzić, że ta Jogobella to moje rozczarowanie roku! Miałam do niej tak pozytywne nastawienie, tak mega oczekiwania, a co dostałam? Wodnistą Jogobellę (bo jest dla mnie duuuużo bardziej płynna niż zwykła) i bardzo słabe musli. Nie dla mnie :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. akurat miałąm okazję jeść truskawkę i niestety mogę podzielić tu twoje zdanie, akurat w tym przypadku obiektywna być w stu procentach nie mogę, bo ja kocham jagody i wszystko co jagodowe
      a konsystencja choć rzadsza mi zupełnie nie przeszkadza

      Usuń
  5. Złodziejaszek z Ciebie :P Szpilcia może podać Cię do sądu :P
    Jogurcik to nie moja bajka ale na pocieszenie powiem, że równiez lubię zapach jagodowych jogurtów :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja kiedyś bardzo nie lubilam jagód, bo właśnie kojarzyły mi się z bólem brzucha (podobne wrażenie mam teraz jak piję miętę bez dodatków smakowych)
      Szpilka mi wybaczy, bo to dobra kobieta jest ;P

      Usuń
    2. JA uwielbiam jagody i jagodzianki.... borówki również :D Ale jak byłam mała to zajadałam się jogusiami truskawkowymi :P

      Szpilka to Anioł a nie kobieta ;)

      Usuń
    3. Jogusie... hmmm... masz na myśli Bakusie?
      Teraz mi się przypomniało jak mi smakowały bananowe jak byłam mała :)

      Usuń
    4. Jogurt Joguś z Krasnegostawu :)
      http://krasnystaw.eu/?page_id=249

      Pamiętam jak byłam mała i mama kupiła mi Bakusia czekoladowego - wywaliłam do kosza - obrzydliwy był dla mnie.. ta jego konsystencja - fe... :P Dopiero w gimnazjum je polubiłam i jadłam waniliowe i biszkoptowe a czasem malinowe z bułką (nabierałam masy po pewnych przejściach).I tutaj już mi smakowały ale podobno co kilka lat smak ulega zmianie :) Tak było u mnie z serem żółtym i twarogiem ;)A bananowe Bakusie pamietam z reklamy :)

      Usuń
    5. u mnie nie ma tych jogusiów nigdzie, moze to lokalny produkt, ty jesteś z Lubelskiego?
      Ooo czekoladowy był wstrętny :)
      U mnie też zmieniają się smaki :) Podobno co 7 lat :)

      Usuń
    6. jaki anioł, opanujcie się! Jakby to ktoś ze studiów usłyszał, udusiłby się ze śmiechu na śmierć! Co nie znaczy, że nie chciałabym xDD Co najwyżej melepeta ze mnie i tyle :D

      Usuń
    7. To, że nie dajesz ściągać bo jesteś kujon, nie czyni z Ciebie od razu szatana :D

      Usuń
    8. kto powiedział, że nie daje... wręcz przeciwnie... jak praca domowa, to od razu wstawiam na grupę na face... niestety nie jestem asertywna :<

      Usuń
    9. uwierz mi, że nie. Ale chciałabym ^^

      Usuń
  6. nie lubię jogurtów smakowych jakoś ani tych z chrupkami. nie podchodzą mi:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja smakowe lubię, ale tylko niektóre i powiem szczerze, że zazwyczaj nie jem tych z chrupkami, to był mój trzeci od wakacji :)

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. Pewnie i tak niebawem rzucą się w oczy

      Usuń
  8. Widziałam je tyle razy (w promocji też), ale nie skusiłam się, bo to obrzydliwa Jogobella z posmakiem pleśni. ;/ Nie wiem czy spróbuję, mimo przychylnej oceny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wiesz co? Teraz mi się przypomniała sytacja sprzed lat jak moja siostra w wiśniowej jogobelli miała jedną wielką breję pleśni (i to sporo przed terminem)

      Usuń
  9. nie widziałam go jeszcze w sklepie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niedługo zapewne zobaczysz, bo już widziałam zewsząd spoty reklamowe :)

      Usuń
  10. Jagodowy tak! Ale niekoniecznie z chrupkami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. skoro tak mówisz to pewnie znasz już Greckie z Piątnicy, a jak nie to w jagodowym się zakochasz :)

      Usuń
  11. Jadłyśmy i były smaczne aczkolwiek czterech liter nie urwało xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. takie mam podobne zdanie, ale mam sentyment do jagód i na powyższym to podniosło ocenę

      Usuń
  12. Gdy pierwszy raz zobaczyłam, odniosłam wrażenie, że to jakiś mini plagiat nowych deserów z Monte, tych z różnymi ciasteczkami, płatkami itd. Ale... plagiat czy nie plagiat, wygląda to pysznie! :) :) Chyba się skuszę.

    www.hoe-e.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To pewnie jakaś inspiracja szeregiem produktów, przecież przed monte była Fantazja i Muller :)
      Monte bazuje na innym głównym produkcie

      Usuń
  13. Jadłam już jakiś czas temu z brzoskwinią...ale nie porwał nie swoim smakiem. określiłabym, że całkiem przeciętny, ale chętnie spróbuję inne:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. akurat brzoskwiniowy wariant już zupełnie mnie nie kusi

      Usuń
  14. Pyszne jogurty, bardzo pożywne. idealne na śniadanie.
    Anetkaaa1987

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam okazję brać udział w projekcie TRND i testować. Moje dzieci uwielbiają Jogobella Breakfast wszystkie smaki. Są one pyszne, zdrowe i pożywne. Polecam wszystkim.

    OdpowiedzUsuń
  16. My tez testujemy Jogobella i nie mamy swoich ulubionych smakow niestety ,hehe ale to dlatego ze wszystkie nam bardzo smakuja!Sa wysmienite,pozywne,zdrowe! polecam cena rowniez jest przystepna:) #porcjaradości Izabela Klimont

    OdpowiedzUsuń
  17. Uwielbiam jogurty Jogobella i fakt, że rodzina się rozrasta bardzo mnie cieszy.U nas najchętniej zjadają Breakfast Nuts Musli Brzoskwinia.Ale nie znaczy to,ze reszta jest mnij smaczna.;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo smaczne jogurty. Szybkie śniadanie co przy małym dziecku jest bardzo ważne :) Najbardziej chyba smakuje w całym domu choco chrunchy banan :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Witam. Zostałem testerem jogurtów Jogobella w programie testów TRND. Po rozdaniu części z jogurtów oczywiście sam spróbowałem wszystkich smaków. Stąd moja opinia na temat produktów Jogobelli. Pierwszy na tapetę biorę Jogobella Breakfast – jogurt z dodatkami w osobnej przegródce. Smaki do wyboru: Tropikalne Musli, Crunchy z czekoladą i Orzechowe Musil. Mi najbardziej do gustu przypadło właśnie 3 smak. Zawiera płatki owsiane, pestki dyni, kawałki migdałów, orzeszków pekan, orzechów nerkowca i prażonych orzechów laskowych. Ten smak jest dla mnie najbardziej odpowiedni. Syci i smakuje najlepiej, porcja 125g wystarczy dla dziecka jako mały posiłek czy podwieczorek. Jako drugi rodzaj jogurtów opiszę Jogobella 8 zbóż. Tu mamy więcej smaków bo aż 6. W jogurcie znajdują się niczym nie zmielone ziarna. Owies, orkisz, żyto, jęczmień, pszenica, ryż, proso, gryka. Wszystko potrzebne naszemu organizmowi. Ten jogurt najbardziej mi smakował ze wszystkich ponieważ po zjedzeniu czułem że nie „wypiłem” lecz również przegryzłem coś. Dużą zaleta jest duża porcja 200g. Ten właśnie jogurt najbardziej odpowiadał mi jako śniadanie do pracy. No i 3 typ.. Jogobella Musli – tu jogurt z kawałkami owoców 4 egzotycznych smakach. Opakowanie 150g wystarcza dla dziecka lecz dra dorosłego przydało by się więcej. Jogurt dla tych co lubią otręby i inne musli. Mi nie do końca przypadł do gustu lecz to moja prywatna opinia. Biorąc pod uwagę ilość smaków i typów polecam jogurty Jogobella jako ciekawy i smaczny pomysł na drobna przekąskę. I co najważniejsze zdrową.

    OdpowiedzUsuń
  20. Zdrowe odżywianie staje się coraz popularniejsze. Rośnie liczba osób, które chcą odżywiać się prawidłowo. Zdrowe żywienie odgrywa kluczową rolę w utrzymaniu zdrowia, a tym samym determinuje długość życia.
    W mojej rodzinie jest dwa punkty, związane z odżywianiem - smacznie i zdrowo!Dla tego kiedy zobaczyła rekrutacje do projektu TRND Jogobella Breakfast, Jogobella 8 Zbóż, Jogobella Musli; zgłosiłam się, tak jak producent obiecuje wysoka jakość i zdrowotne właściwości produktu.
    Polowa projektu już za mną, czas Wam, moje drogie, zobaczyć moja opinia.
    Jak zawsze zwrócę uwaga na jakość, cena i smak produktów które udało mi się przetestować.
    Jakosc. Uważam że wszystkie trzy rodzaje jogurtów 100% wysokiej jakości tak jak one powstają z wysokiej jakości mleka, posiadają żywe kultury bakterii, z małą ilościom cukru ( porównania do innych jogurtów tego typu), zawierają extra duże kawałki owoców oraz wspaniale dodatki: owies, orkisz,żyto, jęczmień itp., kremowe. Z wysoką wartościom energetyczna. Opakowanie ładnie się prezentuje.
    Jogebella breakfast z jagodami i jogobella breakfast z bananami, wzbogacone są dodatkowo kawałkami czekolady co dodatkowo ulepszają ich smak. Uważam że to dobry pomysł na wczesne śniadanie, przed wyjściem do pracy lub zaraz po przyjściu do niej. Doskonały jako przekąska czy lekka kolacja. Zdecydowanie jakość na plus!
    Cena.Cena około 1,99 zł./125g. za Jogobella Breakfast , trochę taniej Jogobella Musli, za ten jogurt, w Kauflandzie, zapłacimy 1,58 zł./150g, za Jogobella 8 Zbóż oddamy 2,19 zł./200g. Powiedziała bym że to nie jest dużo za pyszny i wzbogacony posiłek. Za produkty wyższej jakości płacimy więcej, dla tego pozwolę sobie postawić plus i za cenę.
    Smak. Mi, szczerze, bardzo smakuje. Wszystkie smaki bardzo dobre, wręcz wyśmienite. Jogobella Breakfast, Jogobella 8 Zbóż, Jogobella Musli majom inny smak porównując do tradycyjnych jogurtów. Jogobella ma różne pyszne smaki, jest nie za słodkie i posiada pyszne i zdrowe dodatki. Przyzwoicie gęste jogurty z odpowiednią ilością owoców. Smak na plus.
    Jak dla mnie jogurty Jogobelli są najlepsze na rynku. Duże kawałki owoców, dobry smak i co najważniejsze dopasowanie smaków do sezonu.
    #porcjaradosci

    OdpowiedzUsuń
  21. Zdrowe odżywianie staje się coraz popularniejsze. Rośnie liczba osób, które chcą odżywiać się prawidłowo. Zdrowe żywienie odgrywa kluczową rolę w utrzymaniu zdrowia, a tym samym determinuje długość życia.
    W mojej rodzinie jest dwa punkty, związane z odżywianiem - smacznie i zdrowo!Dla tego kiedy zobaczyła rekrutacje do projektu TRND Jogobella Breakfast, Jogobella 8 Zbóż, Jogobella Musli; zgłosiłam się, tak jak producent obiecuje wysoka jakość i zdrowotne właściwości produktu.
    Polowa projektu już za mną, czas Wam, moje drogie, zobaczyć moja opinia.
    Jak zawsze zwrócę uwaga na jakość, cena i smak produktów które udało mi się przetestować.
    Jakosc. Uważam że wszystkie trzy rodzaje jogurtów 100% wysokiej jakości tak jak one powstają z wysokiej jakości mleka, posiadają żywe kultury bakterii, z małą ilościom cukru ( porównania do innych jogurtów tego typu), zawierają extra duże kawałki owoców oraz wspaniale dodatki: owies, orkisz,żyto, jęczmień itp., kremowe. Z wysoką wartościom energetyczna. Opakowanie ładnie się prezentuje.
    Jogebella breakfast z jagodami i jogobella breakfast z bananami, wzbogacone są dodatkowo kawałkami czekolady co dodatkowo ulepszają ich smak. Uważam że to dobry pomysł na wczesne śniadanie, przed wyjściem do pracy lub zaraz po przyjściu do niej. Doskonały jako przekąska czy lekka kolacja. Zdecydowanie jakość na plus!
    Cena.Cena około 1,99 zł./125g. za Jogobella Breakfast , trochę taniej Jogobella Musli, za ten jogurt, w Kauflandzie, zapłacimy 1,58 zł./150g, za Jogobella 8 Zbóż oddamy 2,19 zł./200g. Powiedziała bym że to nie jest dużo za pyszny i wzbogacony posiłek. Za produkty wyższej jakości płacimy więcej, dla tego pozwolę sobie postawić plus i za cenę.
    Smak. Mi, szczerze, bardzo smakuje. Wszystkie smaki bardzo dobre, wręcz wyśmienite. Jogobella Breakfast, Jogobella 8 Zbóż, Jogobella Musli majom inny smak porównując do tradycyjnych jogurtów. Jogobella ma różne pyszne smaki, jest nie za słodkie i posiada pyszne i zdrowe dodatki. Przyzwoicie gęste jogurty z odpowiednią ilością owoców. Smak na plus.
    Jak dla mnie jogurty Jogobelli są najlepsze na rynku. Duże kawałki owoców, dobry smak i co najważniejsze dopasowanie smaków do sezonu.
    #porcjaradosci

    OdpowiedzUsuń
  22. Jogobella Breakfast Blueberry mi osobiście bardzo smakuje :) Chociaż uważam, że lepsze jest truskawkowe :) Ale wiadomo ile osób,tyle opinii. DLatego bardzo fajny jest fakt, ze Jogobella przygotowała różne warianty :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Miałam wielką przyjemność brać udział w testowaniu tych pysznych jogurtów :) Zdecydowanie moim ulubionym smakiem była brzoskwinia z tropikalnym musli. Delikatny kremowy smak jogurtu został wzbogacony przez pożywną porcję musli. Cała rodzina zajadała się tymi jogurtami. Strzał w 10 Jogobella !

    OdpowiedzUsuń
  24. Jedynym minusem jest ilość cukru, która nawet w zredukowanej formie mogłaby dać rewelacyjną eksplozję smaku w połączeniu z jogurtowo-aksamitnym smakiem. Jogurt jest wyśmienity, z extra dużymi kawałkami owoców i dużą ilością bogatego w błonnik musli. Dzięki wysokiej zawartości błonnika,nasz żołądek jest "pod lepszą ochroną", dzięki czemu mamy pewność, ze to co jemy jest dla nas zdrowe i pożyteczne.

    OdpowiedzUsuń