21 października 2015

Yoghurt Crunch, BelVita Śniadanie - recenzja produktu

Dziś propozycja śniadaniowej przekąski, którą zjadłam na kolacje, więc zdjęcia ciemne i kiepskie.

Yoghurt Crunch, BelVita Śniadanie
Ciastka zbożowe z nadzieniem jogurtowym


Ciastka zapakowane w kartonowe pudełeczko w żółtym kolorze, pudełko dość sporych wymiarów. Nie zmieści się do torebki, jednak wewnątrz pudełka znajduje się 5 osobnych paczuszek z folii, które skrywają po 2 ciastka. Grafika nawiązuje do śniadaniowego przeznaczenia oraz do naturalności produktu.
W kartonowym pudełku mieści się zatem 253 g ciastek.
1 ciastko to 25,3 g, natomiast w paczuszka z dwoma ciastkami to 50,6 g. 



Ciastka reklamują się tym, że powodują stopniowe wchłanianie węglowodanów nawet przez 4 godziny. Składasię na nie aż 5 rodzajów zbóż (pelnoziarnistych).

Skład:

zboża 55,6% [mąka pszenna 30,5%, zboża pełnoziarniste 25,1% (mąka pszenna pełnoziarnista 11,8%, płatki owsiane 10,1%, mąka orkiszowa pełnoziarnista 1%, mąka jęczmienna pełnoziarnista 1%, mąka żytnia pełnoziarnista 1%, grys gryczany 0,2%)], cukier, oleje roślinne (rzepakowy, palmowy, kokosowy), skrobia pszenna, odtłuszczony jogurt w proszku 3%, substancje wzbogacające (wapń, magnez, witamina E, żelazo, tiamina), substancje spulchniające (węglany sodu, difosforany, węglany amonu), aromat, emulgatory (lecytyna sojowa, mono- i diglicerydy kwasów tłuszczowych estryfikowane kwasem mono- i diacetylowinowym), sól, odtłuszczone mleko w proszku, regulator kwasowości (kwas cytrynowy)

Nie jest najgorzej proszę państwa. Jest co prawda nieokreślony bliżej tłuszcz palmowy, ale najgorzej nie jest. 

Wartości odżywcze:
W 100 g
W 1 ciastku  (25,3 g)
W 2 ciastkach 50,6 g
Wartość energetyczna
455 kcal
115 kcal
230 kcal
Białko
7,3 g
1,8 g
3,6 g
Węglowodany
68 g
17,1 g
34,2 g
Tłuszcze
16 g
4,1 g
8,2 g



Ciasteczka o zaokrąglanych brzegach. W kolorze jasnobrązowym. Złożone z dwóch herbatników przełożonych kremem.
Herbatniki są kruche, pachną aromatem maślano-waniliowym.Dobrze wypieczone, bardziej brązowe przy brzegach, jaśniejsze na środku. Widoczne są kawałki łupek od zbóż. Na piewszy rzut oka widać, że jest to ciastko pełnoziarniste, ale naturalnie pełnoziarniste i nie barwione. Na górze ciastka wytłoczono kłosy zbóź, czego pewnie na tym zdjęciu nie widać, bo wszystkie zdjęcia z tego postu są kiepskiej jakości.
Smak herbatników jest typowy dla kruchych ciastek, mocno maślana nuta wyczuwalna już od pierwszego gryzka. Ciasta przeżuwa się długo, bowiem zawierają skorupki zbożowe, te natomiast wchodzą w zęby, jak to bywa w przypadku pełnoziarnistych produktów (i zębowych ubytków:P).
Całość ciasteczkowa naprawdę dobra w smaku, odpowiednio neutralna i nie słodka.

Pomiędzy dwoma ciasteczkami położony został jogurtowy krem. W sumie nie jest to o tyle krem, że jego konsystencja kremowa nie jest. Jest to po prostu mocno zbita masa w białym kolorze. Dość tłusta, wyczuwalne są w niej grudki proszku, bo dodano tu sproszkowany jogurt i sproszkowane mleko, które zapewne w procesie produkcji się nie do końca rozpuściło.
Smak kremu jest dość swoisty, w zasadzie ciężko mi go z czymkolwiek porównać. Nie jest to taki typowo jogurtowy smak, bardziej powiedziałabym, że mleczny. Krem jest o wiele bardziej słodki niż samo ciastko. 

Produkt jako całość komponuje się naprawdę fajnie.. Niezbyt słodkie ciastka w zestawieniu z kremem tworzą ciekawe połączenie smaków. Bardzo przypadły mi do gustu i często się za nimi rozglądam. Nie spotkałam ich jeszcze nigdzie, a te kupiłam w Bieszczadach na wakacjach.
Jeśli będziecie je widzieć na półce, to kupcie. O ile lubicie pełnoziarniste ciastka. Wtedy na pewno Wam posmakują.

Yoghurt Crunch, BelVita Śniadanie
Ocena: 6/6
455 kcal/ 100 g
115 kcal/ ciastko (28 g) 
230 kcal/ paczuszka (2 ciastka 50,6 g)Kupione w: Eko 
Cena: 6,99 zł
Czy kupię ten produkt jeszcze raz? Tak

34 komentarze:

  1. Uwielbiam je, a te z truskawkowym wsadem jeszcze bardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Od Belvity jadłam jedynie zwykłe ciastka, powiem szczerze, że je lubię, te mleczne? albo z kawałkami czekolady, czekoladowe też są dobre :D Nie próbowałam jeszcze żadnej nowości, mam dziwne przeczucia, że się rozczaruję, no i krem nie bardzo mi tu pasuje :D tak wiem, lubię narzekać, jak ktoś kiedyś poczęstuje - jak najbardziej :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawe, ciekawe... Jak będę miała ochotę na coś słodkiego, to kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo je lubię! każdy smak :)
    buziaki, Monia

    OdpowiedzUsuń
  5. z takim nadzieniem jeszcze nie jadłam, ale lubię zwykłe ciasteczka pełnoziarniste belvita. idealne na drugie śniadanie w pracy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Też je uwielbiam! Belvita robi dobrą robotę, trzeba przyznać ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Muszę je koniecznie poszukać! Bardzo lubię ciastka Belvity, idealne na szybką przekąskę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jestem zakochana w Belvitach i je absolutnie uwielbiam. Tych ,,podwójnych" właśnie nie próbowałam nigdy, ale mam to w planach! Niemniej nie przepadam za takimi zbitymi kremami, ale ten może akurat będzie smaczny. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może jednak Ci posmakuje, tu masa jest troche jak w Oreo, jeśli chodzi o konsystencję

      Usuń
  9. Lubię jak większość słodyczy, ale jem bardzo rzadko ;) za dużo cukru i tłuszczu jak dla mnie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiadome, ja też staram sie ograniczać i jeśli jem to wliczam :) Ale ty trenujesz więc trochę co innego niż ja :)

      Usuń
  10. Jem ich codziennie, są z ulubionych :)

    Brzydki Ptak Blog
    Zapraszam do udziału w konkursie ! <3

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie próbowałam ich jeszcze, tylko te zwykłe jadłam. Mniam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Belvite jadłam ostatnio będąc w podstawówce, ale taką podstawową bez bajerów. ogólnie fajne ciacha, ale mnie nie nasycają na cztery godziny. Za mało na śniadanko :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z ciastkami generalnie jest tak, że sięgasz po jedno a kończysz na sześciu. Przynajmniej ja tak mam.

      Usuń
  13. Jadłam klika smaków od nich, ale wszystkie są dla mnie bardzo słodkie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słodkie? To ja nie wiem co mówisz jedząc 3bit albo Kitkata :P

      Usuń
  14. Kilka razy próbowałyśmy ciasteczka z belvity ale chyba bez kremu :) Zawsze były smaczne :)

    OdpowiedzUsuń