26 września 2015

Crunchy, baton musli banan i czekolada, Polskie Młyny - recenzja produktu

Internet niewiele mówi o istnieniu tych batonów.
Ja wiem jedno: w moim sklepie na wsi dostępne są 2 wersje. Ta i z migdałami.

Crunchy, baton musli banan i czekolada, Polskie Młyny
Baton musli z bananem oblany czekoladą

Ciekawe opakowanie w brązowo-białych barwach, na którym naprawdę dużo się dzieje :) Jest zabawna czcionka, zdjęcie przedstawiające banany i czekoladę.

Crunchy sygnowany marką Polskie Młyny, tak naprawdę jest batonem zbożowym wyprodukowanym przez firmę Sante.

Skład:

produkty zbożowe 35,6% (płatki owsiane, mąka kukurydziana, kasza kukurydziana, mąka ryżowa) syrop glukozowy, czekolada 17% (miazga kakaowa, cukier, tłuszcz kakaowy, lecytyny sojowe, naturalny aromat waniliowy), rodzynki, tłuszcz palmowy, sorbitole, puree bananowe 3,5%, płatki kokosowe, cukier trzcinowy, aromat, kwas cytrynowy, cukier, sól morska, sól, lecytyny sojowe, ekstrakt słodowy z jęczmienia
Może zawierać śladowe ilości orzechów arachidowych, innych orzechów, oraz mleka.


Skład niemal identyczny jak w batonie Crunchy Sante, zmienna jest jedynie proporcja (tu ciut więcej zbóż, mniej czeklady).


Wartości odżywcze:

Wartości odżywcze:
W 100 g
W 1 batonie  (35 g)
Wartość energetyczna
415 kcal
145 kcal
Białko
5,2 g
1,8 g
Węglowodany
66 g
23,1 g
Tłuszcze
14 g
4,9 g


Ile kalorii ma baton Crunchy Musli banan i czekolada, Polskie Młyny?
Baton Crunchy Musli banan i czekolada, Polskie Młyny ma 145 kalorii.

 Baton składa się z posklejanych ze sobą cząsteczek zbóż i płatków. Ma prostokątny kształt i jest naprawdę sprytnie uformowany, delikatnie zaokrąglony na zwieńczeniu. Spód batonika oblany jest ciemną czekoladą. 
Przyznajcie, że jednak śmiesznie wygląda ten jeden rodzynek, który sprawia wrażenie jakby gdzieś się zagubił.
Obawiałam się bananów, bo ja nie lubię suszonych, strasznie wchodzą mi w zęby, są zbyt twarde. Jednak tu nie znajdziesz niebezpiecznych kawałków, bo zamieszczono jedynie puree bananowe.

Batonik ma piękny zapach, kusi czekoladą i aromatem bananowym. 

Baton bardzo słodki, ziarenka oblepione są sztucznym miodem (niestety z syropu glukozowego), jakąś część tego kleju stanowi cukier trzcinowy ale niestety to znikoma ilość.
Ziarenka i płatki są twardawe i długo trzeba je przeżuwać, co akurat dla mnie jest bardzo korzystne, bo ja lubię się czasem pastwić nad jedzeniem. Czekolada pomimo upałów jakie wtedy były zachowała się perfekcyjnie i wcale się nie stopiła. Czekolady jest tu mniej niż w Crunchy z Sante, bo tam zachodzi ona jeszcze na boki, a tu kończy się u podstawy.

Kurtyna nad batonikami musli na szczęście już dawno opadła, już chyba nikt nie łudzi się, że zjadając takiego batona zdrowo się odżywia.
Tak, taki batonik dostarcza tylu samo kalorii co inny sklepowy baton bez pełnych ziaren i cukru zawiera tyle samo. Obronić może się jedynie fakt, że zawiera pełne ziarno, więc ma wyższy IG.





Crunchy, baton musli banan i czekolada, Polskie Młyny
Ocena: 4/6
415 kcal/ 100 g
145 kcal/ baton (35 g) 
Kupione w: OdiDo
Cena: 1,40 zł
Czy kupię ten produkt jeszcze raz? Myślę, że tak, choć na rynku jest wiele tego typu batonów i wciąż powstają nowe. 

16 komentarzy:

  1. Uwielbiam batony, ale tego akurat nie znam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jadłam obydwa :) Ale te polskie młyny ostatnio popularne się zrobiły ^^ Kupiłam ostatnio wafle ryżowe od nich ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też obydwa :) ale ten lepszy, w sumie jak mi Natalia powiedziala, że to musi być regionalna forma to sprawdziłam głębiej i widziałam te wafle i mace tez mają :)

      Usuń
    2. Mace też? nie widziałam *___* Dzięki za wtyki ^^ :*

      Usuń
  3. Uch, uwielbiam skrojonego banana do owsianki, czy jako szybką przekąskę po meczu, czy między meczami. I to na tyle. :D Ale moja przyjaciółka byłaby wniebowzięta. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja nie mam aż takiego parcie na banany, wolę jabłka, śliwki, mandarynki a kocham przede wszystkim jagody <3

      Usuń
  4. Takich batonów to jest aż za dużo w ofercie i ciężko wybrać dobry i "zdrowy" :) Tego jeszcze nie widziałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. trzeba by wszystkie wytestowac, może kiedys :)

      Usuń
  5. Pierwsze widzę, nawet nie wiedziałam o istnieniu takiej firmy ;) Pewnie jakaś lokalna na dane województwa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. siedziba w mazowieckim, wiecej nic na jej temat nie wiem, ale producentem tych jest Sante, a tę na pewno znasz bardzo dobrze

      Usuń
  6. Pierwszy raz go widzę. Nie jestem jakąś wielką miłośniczką takich batonów, od czasu do czasu lubię pochrupać coś takiego, w tedy biorę to co akurat mam pod ręką :D Co do ostatniego zdania, jest teraz tego tyle, że już się nie łapię xD a o istnieniu 3/4 nawet nie wiem xD

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubię tego typu produkty, ale najbardziej smakują mi Corny ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Próbowałyśmy te od Sante. Nam przeszkadza słodka otoczka syropu glukozowego. Wolimy bardziej chrupkie niż miękki musli :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja osobiście za tego typu batonikami nie przepadam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Skład produktu nie jest z najgorszych, warto spróbować.

    OdpowiedzUsuń