25 sierpnia 2015

Paprykowa pierś indycza w pomarańczowym kremie balsamicznym (90kcal/100g)

Moja rodzina uwielbia pieczone mięsa, od karkówki, przez boczek, golonkę aż po pieczoną łopatkę.
Ja gdy wszyscy zajadają się boczkiem wącham zapachy, bo po prostu boczku nie jem.
Postanowiłam tym razem nie wąchać, lecz upiec coś dla siebie


Paprykowa pierś indycza w pomarańczowym occie balsamicznym i rzymskiej posypce



  • 1,20 piersi indyczej
  • 2 łyżeczka  kremu z octem balsamicznym z modeny o smaku pomarańczowym 
  • 1 łyżeczka miodu akacjowego
  • 1 łyżeczka oliwy z oliwek
  • 2 łyżeczki papryki słodkiej w proszku
  • 1 łyżeczka papryki ostrej w proszku
  • 2 łyżeczki posypki do pieczeni rzymskiej*
  • 1 łyżeczka Vegety pikantnej 


Zrobić marynatę:
1 łyżeczkę kremu balsamicznego + miód, oliwę, przyprawy (bez posypki) - wymieszać w miseczce. 

Pierś umyć i dokładnie natrzeć ze wszystkich stron, umieścić w miseczce, szczelnie nakryć folią i odstawić do lodówki na 2 godziny

Pierś umieścić w naczyniu żaroodpornym, posypać posypką i polać po wierzchu kremem z octem balsamicznym. Przykryć i piec w temp. 170*C przez ok. 30 minut. Potem odkryć przykrywkę i dopiec przez jakieś 15 minut. 




* ja dostałam swoją na targu na stoisku masarskim (tam gdzie kupuje się jelita, owijki)

20 komentarzy:

  1. Ale ona musi być dobra i ten pomarańczowy ocet, to musi wybornie smakować :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fenomenalnie się prezentuje! Tato byłby zadowolony :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Jako wędlinka do świeżego chlebka w sam raz :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ale apetycznie wygląda-mniam!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ojej to wygląda fenomenalnie! Kocham pierś indyczą, muszę wypróbować ten przepisik. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam :) ja też kocham jeśli nie jest przesuszona

      Usuń
  6. ajjj i co ma napisać weganka ?

    miłego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zjadłybyśmy takie kanapki :) muszą być pyszne

    OdpowiedzUsuń
  8. uwielbiam ocet balsamiczny <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mhm ja też, ale już mi się kończą pomysły :)

      Usuń
  9. kocham pieczonego indyka, oj pojadłabym! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też, choć ostatnio już mnie nie ciągnie do mięcha

      Usuń