1 lipca 2015

Treasure Hunters. Łowcy skarbów, James Patterson & Chris Grabenstein - recenzja książki

Z książek dla dzieci i młodzieży wyrosłam już jakiś czas temu.
Jednak mój zawód obliguje mnie do tego, by z literaturą dla dzieci i młodzieży być na bieżąco.
Zawsze staram się przekonywać moich uczniów, że książki to brama do nieograniczonych światów: przygody, radości, wzruszeń, wiedzy i wielu innych.
By móc polecać książkowe pozycje młodszym i tym trochę starszym, staram się na bieżąco śledzić nowości wydawnicze.
Poniższa powieść jest książką dla trochę starszych dzieci i młodszej części nastolatków i co ważniejsze, skierowana jest głównie dla chłopców, bo jest to książka przygodowa w pełnym tego słowa znaczeniu.

Powieść ta jest pierwszą częścią cyklu Treasure Hunters
  
Treasure Hunters. Łowcy skarbów, 
James Patterson & Chris Grabenstein 
Wydawnictwo Znak, Kraków 2015



O książce:

Łowcy skarbów to pierwsza część cyklu Treasure Hunters. Wydana w Polsce w 2015 roku, natomiast w USA w 2013.

Powieść przygodowa pełna emocji i niebanalnych zdarzeń: porwanie przez piratów, handel wartościowymi dziełami sztuki, przyjaźń z agentem CIA? Takie rzeczy to tylko na statku...
Bick to brat bliźniak Beck. I właściwie najmłodszy z rodzeństwa. Razem z mamą, (której nie poznamy w tej części cyklu, bowiem została uprowadzona na Cyprze) tatą - szanowanym naukowcem, profesorem, badaczem antyków i starożytnych skarbów, a także podróżnikiem, siostrą Burzą - której mózg ma nieobliczalną pojemność i lalusiowatym bratem Tommym wiodą niespokojne, pełne przygód życie na statku. Właściwie rodzina Kiddów to wilki morskie od małego. Ich stopa rzadko staje na suchym lądzie, właściwie ich całe życie toczy się na morzach i oceanach. A podróże to ich sposób na życie. Codzienność, która dla nas jest powszednim chlebem, dla dzieciaków ze statku "Zguba" jest novum:

Nigdy nie byłem w centrum handlowym. Beck nigdy nie miała manikiuru. Tommy nie potrzebował karty na siłownię, żeby napompować sobie klatę. A Burza z naszym pokładowym komputerem bije na głowę Google'a, bo pamięta każdą stronę internetową, którą kiedykolwiek odwiedziła.

Dzieciaki mają fajowo?
Nie zawsze... Na przykład teraz, gdy toczy się akcja powieści: na drodze morskiej napotyka rodzinkę Kiddów burza i tata ląduje w morskiej toni. Żyje? Zatonął? Tego nie wie nikt, nawet same dzieciaki. Wypadałoby się załamać... Sami, na statku z rękami pełnymi roboty nad poszukiwaniem kolejnych zatopionych dzieł sztuki... Załamać mógłby się ktokolwiek, ale nie Kiddowie "Dzikie stwory".
Cała czwórka przejmuje stery. Szukają skarbu, zamieniają nieco mniej cenne przedmioty na gotówkę, dokonują transakcji godnych największych paserów, szukają przy tym ojca i ... świetnie się bawią, choć na ich drodze wciąż stają przeszkody: złowrodzy piraci, surferzy, paserzy, osoby podające się za przyjaciół... Tak naprawdę w tym morskim świecie cennych skarbów ufać nie należy nikomu.

Czy dzieciaki odnajdą żywego ojca?
Czy matka da o sobie oznaki życia?
Tego dowiecie się czytając książkę, a przy okazji odkryjecie razem z Kiddami tajemnicę ojca, o tym kim naprawdę jest i czym w istocie się zajmuje...

Łowcy skarbów to pierwsza część cyklu dla dzieci i młodzieży. Narracja prowadzona jest z perspektywy Bicka, jednak wzbogacona jest ona grafikami jego siostry bliźniaczki Beck (w rzeczywistości są to rysunki autorstwa Juliany Naufeld). Ilustracje są naprawdę zabawne i stanowią świetną odskocznię od tekstu.



Książka przeraża początkowo objętością, ma bowiem 480 stron. Jednak już gdy tylko ją przeglądniemy emocje opadają. Sporo ponad 30 % stanowią obrazki i numery rozdziałów, karty podziału książki itd. Ponadto powieść napisana jest grubą czcionką. Zdania są krótkie, nie rozbudowane, a akapity ogarnąć można jednym spojrzeniem. Jeśli myślisz już, że książka to taka gratka, to muszę Cię ostrzec: jest w niej sporo specjalistycznego słownictwa, ale nie martw się: jeśli nie wiesz co to sterburta, to znajdziesz na kartach wyjaśnienie lub odpowiedni obrazek.

O autorze: 

James Patterson - urodzony w 1947 roku w Nowym Jorku. Zasłynął jako autor thrillerów i powieści kryminalnych. NY Times oszacował, że co czwarta książka sprzedana w USA była autorstwa Jamesa Patterson'a.
Pisarz od wielu lat wspiera organizacje dobroczynne, a głównym jego celem jest rozwój młodzieży i dzieci.


Chris Grabstein - urodzony w Nowym Jorku, autor książek dla dzieci. Studiował dziennikarstwo, ale swój warsztat pisarski ćwiczył od najmłodszych lat. Miłośnik zwierząt.









Okładka:

Typowa okładka dla dzieci. Kolorowa, główną część stanowi obrazek wraku statku i rodzeństwo Kiddów w roli nurków.
Okładka doskonale wpasowuje się w treść książki, jest w pełni kompatybilna, choć nie jest to okłądka, która zapada w pamięć. Nie podoba mi się też jakoś nad wyraz.

Podsumowując:

Książkę polecam szczególnie chłopcom w wieku 10-15 lat. Powieść naprawdę nieźle bawi i przez te kilkaset stron po kartkach po prostu się śmiga. I choć na początku byłam sceptycznie nastawiona i pomyślałam sobie, że książka nie może mi się nie spodobać, to naprawdę przypadła mi do gustu. Z chęcią sięgnę po kolejną część.



BONUS:

Każdy kto kupi książkę znajdzie na jednej z ostatnich stron zagadkę, która jest kluczem do skarbu. A skarb jest bardzo cenny - jest to kolejna część cyklu - wystarczy rozszyfrować podany kod, wysłać wiadomość na podany adres mailowy i voila, kolejny egzemplarz będzie w naszych rękach. 

Moja ocena: 8/10
Średnia ocena z lubimyczytac.pl: 8,7/10
Średnia ocena z goodreads.com: 4,0/5


Po przeczytaniu książki zyskałam 3 cm do akcji "Przeczytam tyle, ile mam wzrostu"
Pozostało mi jeszcze: 144,48 cm

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz