20 maja 2015

Zapiekane koperty naleśnikowe z warzywami i kurczakiem - 320 kcal

Dziś przepis na niezwykle aromatyczne danie.
Grzeszne, bo grzeszne ale jakie smaczne.

Danie powstało w ramach wykorzystania kurczaka z rosołu. Ja zawsze mam problem ogromny co zrobić z gotowanym mięsem, którego nikt w mojej rodzinie nie lubi.



Zapiekane koperty naleśnikowe z warzywami i kurczakiem




Na 15 naleśników:
  • 200g mąki pszennej
  • 1 jajko
  • 200 ml mleka 0,5%
  • 300 ml wody
  • 1 łyżka oleju
Na farsz:

  • 1 kg gotowanego mięsa drobiowego z rosołu
  • 1 kg mieszanki warzyw na patelnię
  • 2 cebule
  • 3 ząbki czosnku
  • 1 łyżka oleju
  • zioła, przyprawy
 Na sos:

  • 3 łyżki koncentratu pomidorowego
  • 1 szklanka wody
  • 100 g startego żółtego sera
  • 3 żółtka
  •  zioła prowansalskie
 Ponadto:

  • 200 g startego żółtego sera 
  • szczypta ziół prowansalskich
1. Składniki na ciasto naleśnikowe miksujemy. Smażymy naleśniki.
2. Cebulę kroimy w kostkę, szklimy na patelni. Dodajemy przeciśnięty przez praskę czosnek.
3. Mięso z kurczaka obieramy z kości i skór, wrzucamy do patelni. Smażymy.
4. Gdy mięso się zrumieni, wrzucamy warzywa, podlewamy odrobinę wodą i dusimy aż będą al dente. Doprawiamy wg. uznania
5. Składniki na sos mieszamy.
6. Naleśniki faszerujemy, składamy na pół i jeszcze raz na pół w tzw. kopertę. Układamy na blasze do pieczenia.
7. Polewamy sosem i pieczemy ok 15 minut
8. Po 15 minutach otwieramy piekarnik i posypujemy naleśniki pozostałym serem i ziołami. Pieczemy jeszcze 3-5 minut.


3 komentarze:

  1. Uwielbiam takie potrawy z naleśnikami w roli głównej! :) Wyglądają baaardzo apetycznie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ooo- bardzo pomysłowe pomysł na miłą naleśnikową odmianę. Super. Wygląda niezwykle apetycznie. Nigdy takiego dania nie jadłam. Farsz musi być bardzo smaczny. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wyglądają rewelacyjnie! Świetny pomysł na zdrowe i szybkie danko :)
    Niedawno wróciłam do blogowania i jestem bardzo ciekawa, co u Ciebie słychać. Mam nadzieję, że zdrówko dopisuje ;)
    Pozdrawiam, Agata

    OdpowiedzUsuń