19 maja 2015

Surówka z marchewki w naparze z melisy z sokiem - 85 kcal

Takie wspaniałości do obiadu mogłabym jeść bez końca - do obiadu (najlepiej do ziemniaków z pieczonym schabem) lub na 2gie śniadanie czy też podwieczorek.



Surówka zyskuje wspaniałego smaku dzięki naparowi z melisy, a także poprzez dodanie soku.
Przyznam się, że ten patent stosuję już jakiś czas, a to dlatego, że w piwnicy mam jeszcze marchew z jesiennych zbiorów - i nie jest ona tak soczysta jak ta, którą dostaniemy obecnie w markecie, nie jest też tak słodka więc ja dodałam do niej stewię, ale spokojnie, jeśli macie słodką odmianę możecie ten aspekt pominąć. 

Surówka z marchewki w naparze z melisy z sokiem


Na 2 porcje :




1. Marchew ścieramy na drobnych oczkach.
2. Listki melisy rwiemy na drobne kawałki, zalewamy ok 100 ml wrzącej wody. Odstawiamy na 5 minut.
3. Przecedzamy napar przez sito, mieszamy z sokiem. Dodajemy do marchewki. W razie konieczności dosładzamy (ja stewią, wy czym chcecie:P)



Dodaję do akcji:




Marchewkowy zawrót głowyDanie pachnące ziołami - wiosna 2015Marchewkowy zawrót głowy

4 komentarze:

  1. mmm, ciekawy sposób na surówkę z marchewki, na pewno kiedyś spróbuję! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. pychotka:D bym ja jadła z kotletem mielonym:D

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo, ale to bardzo lubię wszelakie surówki marchewkowe. Ta wygląda niezwykle zachęcająco. Z wielką chęcią bym się na nią połakomiła. Doskonały dodatek do obiadu. Nigdy jeszcze nie próbowałam robić surówy z marchwi z dodatkiem soku. Ciekawy pomysł. Serdecznie pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeszcze takiej wersji marchewkowej surówki nie jadłam :)

    OdpowiedzUsuń