24 maja 2015

Kotlety mielone faszerowane mozzarellą peperoncini (155 kcal)

Nie są najzdrowszym w świecie daniem. Ja nie jadam smażonych - więc albo prażę je na suchej patelni maksymalnie spłaszczając jak na stek hamburgerowy, albo gotuję w bulionie.
Tu musi sprawdzić się opcja druga bo rozmiarów nabierają dzięki kuleczce mozzarelli, więc uprażyć się ich nie da.

Ale już nie zadręczam was moją awersją do tłuszczu i przedstawiam danie takie, jak zaserwowałam rodzinie.

Pyszne, smaczne i inne. Dedykowane mojej siostrze, która tradycyjnych mielonych nie lubi a takie "zmyślne" zawsze zjada.



Kotlety mielone faszerowane mozzarellą peperoncini



Na 10 kotletów:

/ w wartości kalorycznej nie uwzględniłam smażenia na tłuszczu - wiadomo, każdy preferuje inaczej, ja bez, inni na łyżce, a jeszcze inni w głębokim/



  • 500 g mięsa mielonego indyczego
  • 1 czerstwa kajzerka
  • jajko
  • 1 duża cebula /200 g/
  • 3 ząbki czosnku
  • 10 mini kulek mozzarelli peperoncini (u mnie Zotarella)
  • sól, pieprz, jarzynka, ulubione zioła
  • 100 g mąki pszennej (do obtoczenia)


  1. Cebulę drobno posiekać, czosnek przecisnąć przez praskę.
  2. Kajzerkę namoczyć w wodzie
  3. Mięso mielone wymieszać z jajkiem, cebulą, czosnkiem, odciśniętą dobrze kajzerką, przyprawami. 
  4. Formować kule (ja nabieram gałką do ziemniaków, wtedy wszystkie kotlety mają równą wielkość i masę), rozpłaszczyć na wilgotnej dłoni, w środek każdego kotleta włożyć mozzarellę, brzegi skleić ku górze jak sakiewkę. W dłoniach utworzyć kotleta o bardziej okrągłym kształcie, nie spaszczać. 
  5. Obtoczyć w mące, smażyć na tłuszczu

5 komentarzy:

  1. Uwielbiam zestaw mięsa z serem! Ale takich nigdy nie robiłam.. Super! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Aż by się chciało spróbować. Mozarella w daniach mięsnych sprawdza się świetnie, a ten smak. Bajeczne połączenie. No i mielone pierwsza klasa :) Pozdrowionka serdeczne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Masz bardzo ciekawe pomysły, ale radzę popracować troszkę nad wyglądem bloga bo bardzo ciężko się czyta posty, niestety estetyka nie jest najlepsza, a szkoda, bo blog sam w sobie jest warty uwagi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, chciałabym zapytać o sugestie, co według Ciebie powinnam zmienić? Tło, czcionkę, kolory, system odnośników p prawej?
      Zdjęcia pewnie tak, ale ja mam tak mało czasu, że po prostu zazwyczaj chwytam za telefon i pstrykam. Nie nastawiam się na robienie perfekcyjnych zdjęć.

      Usuń
    2. Na pierwszym miejscu postawiłabym na czcionkę, ta orzynajmniej na moim urządzeniu uwypukla polskie znaki, główna strona jest zbyt chaotyczna, za dużo się dzieje, minimalizm sprawdziłby się o wiele lepiej. Do zdjęć nie mam zastrzeżeń, bo wolę takie spontaniczne niż przerobione na milion sposobów; )

      Usuń