18 maja 2015

Fortuna Karotka Plus - podsumowanie kampanii Streetcom



Dzięki współpracy z portalem Streetcom miałam okazję testować nowe soki Fortuna Karotka, wzbogacone o PLUS czyli aktywny składnik (aloes, len, zielona herbata lub witaminy A,C,E)






Dotarło do mnie całe pudełko 12 kartonów o pojemności 1 litra w czterech smakowych wariantach:






O poszczególnych smakach przeczytacie w szczegółowych recenzjach:

JABŁKO MARCHEW PLUS:




Wszystkie soki mają niemal jednakowy pomarańćzowy kolor, podobną konsystencję - są bardzo gęste i sycące (brzoskwiniowy jest trochę rzadszy. Wszystkie warianty są bardzo neutralne jeśli chodzi o poziom słodkości, co jednym może się podobać, a dla innych może być czynnikiem dyskwalifikującym. 
Niektóre pachną przyjemnie (malina, brzoskwinia) innych zapach jest drażniący (banan i mango). 
Każdy z tych soków jest natomiast źródłem cennych witamin i składników wspomagających odchudzanie czy pomagających utrzymać dobrą kondycję ciała i skóry

Linia stworzona specjalne z myślą o kobietach. 



Mam nadzieję, że przekonałam was byście też spróbowali tych soków. 

Co przemawia na ich korzyść:

- są naturalne

- nie zawierają cukrów (prócz tych naturalnych, czyli fruktozy)

- mają niewiele kalorii (szklanka soku to od 105 do 113 kcal w zależności od wariantu)



Każdy z tych soków jest zbliżony do siebie w smaku, jednak główny decydujący składnik odgrywa nie małą rolę. 

Moja paczka znajomych i bliskich zdecydowali by wyłonić TOP kandydata jednogłośnie:

Miejsce pierwsze należy się soczkowi Banan + A,C,E



Potem uplasowała się wersja brzoskwiniowa

Malina wypadła bardzo neutralnie, natomiast większości (mnie także) nie podeszła propozycja z mango i wyciągiem z nasion lnu





Na blogu znajdziecie też przepisy z Sokiem Karotka w roli głównej:

  •  surówka z marchewki w naparze z melisy i soku Karotka


Dziękuję portalowi Streetcom za możliwość udziału w kampanii. 


#sokkarotka #sokfortuna #karotka #karotkaplus

2 komentarze:

  1. Bardzo lubię soki marchewkowe. Akurat po Karotkę nie sięgałam jeszcze, bo jest ciut droższa niż inne odpowiedniki. Ale skoro ma tyle zalet to warto- muszę jej zakosztować i może będzie mi towarzyszyła na dłużej. Pozdrowieńka, miłego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja nie przepadam za takimi kartonowymi sokami marchewkowymi, wolę te świeże.

    OdpowiedzUsuń