5 marca 2015

Lunch Box PHO, Vifon - recenzja produktu

To co pozostało mi po byciu studentką i wierną wtedy fanką wszystkich "instantowych" dań, to to, że wciąż przekonują mnie do siebie swoim smakiem.
Na szczęście ulegam tej pokusie tylko raz na jakiś czas.

Tym razem uległam, gdy zobaczyłam ten produkt na koszach w Biedronce. Vifon to moja ulubiona firma zupek błyskawicznych, dlatego nie obeszłam obojętnie obok tego pudełka.
Poczekałam jednak na dzień, w którym makro pozwoliło mi na zjedzenie sobie czegoś "sztucznego".

O serii:

Lunch Boxy marki Vifon to seria dań błyskawicznych w pudełku skomponowanym tak by zalać je i zjeść prosto z niego. Cechą charakterystyczną jest to, że zawiera makaron (pszenny lub ryżowy) oraz zestaw saszetek z przyprawami + widelec, o który nie musimy się martwić, bo jest dołączony do zestawu.

Danie typu take away - modny sposób podania pozwoli zaoszczędzić czas, jednocześnie gwarantując sytą porcję dania o niepowtarzalnym smaku.(1)
Produkty marki Vifon (wraz z linią Kubek Vifona) zdobyły nagrodę "Konsumencki Lider Jakości DEBIUT ROKU 2015" (7)


Lunch Box PHO, Vifon
PHO - Danie błyskawiczne z kluskami ryżowymi (łagodne) Inspiracja kuchnią wietnamską.


Czym właściwie jest PHO? To tradycyjna wietnamska zupa (a'la nasz rosół), co już na wstępie zaprzecza zawartości produktu, bo Vifon oferuje nam nie zupę, lecz danie. Ale potraktujmy PHO jako inspirację. Pozwólcie, że sama też się zainspiruję, bo nigdy zupy PHO nie jadłam - ale obiecuję, że będąc kolejnym razem w azjatyckiej restauracji na pewno wybiorę ją z menu.
W PHO powinno znaleźć się mięso, nie znajdziecie go jednak w tym pudełku. Znajdziemy tu jedynie ekstrakt z kurczaka, który nie stanowi nawet 1% dania. Zupa PHO podawana jest z makaronem ryżowym. I tak też jest tu w istocie produktu, bo makaron stanowi 82,4% dania.

Na stronie internetowej marki Vifon tak prezentuje się produkt:

Danie błyskawiczne VIFON z kluskami ryżowymi o tradycyjnym wietnamskim smaku - NOWOŚĆ w portfolio marki. Produkt, którego zawartość można skonsumować prosto z poręcznego pudełka. (2)

Produkt wyszedł do sprzedaży w październiku 2014 roku (3), jest więc stosunkowo nową opcją w ofercie handlowej. I dość ciekawą propozycją dla zabieganych konsumentów (mogę zgadnąć, że przemówi w szczególności do studentów)

Opakowanie:


Kartonowe pudełeczko całkiem niezłego rozmiaru, zwężone przy podstawie i rozszerzające się ku górze. Pierwotnie owinięte zgrzewaną folią. Niby karton, a jednak stworzony z materiału, który nie przepuszcza płynów. Początkowo z trwogą wlewałam do niego wodę. Obawiałam się, że zaraz zacznie przeciekać. Nic takiego się nie stało. Postawiłam na blacie, odczekałam czas przygotowania, zawołałam mamę by spróbowała dania i gdy ta podniosła pudełko po prostu zamarłam. Oczami wyobraźni widziałam już całą zawartość na podłodze i ubraniu mamy. Suprajs - pudełko spisało się na medal.
Wizualnie utrzymane w czarno czerwonych barwach, nic nie jest tu nachalne i kiczowate. Raczej powiedziałabym, że to stylowa klasyka. Na stronie głównej czyli na ściance znajdziemy nazwę marki, nazwę linii produktu oraz dużym grubym drukiem smak zupki. Poniżej określono dokładniej produkt przez umieszczenie opisu: "Danie błyskawiczne z kluskami ryżowymi (łagodne) Inspiracja kuchnią wietnamską" (4 - produkt) oraz jego anglojęzyczną wersję (zresztą ta anglojęzyczna wersja będzie się pojawiać przy każdej informacji na produkcie). Wyjaśniono na głównej także, że danie należy jeść prosto z pudełka. Grafikę stanowi makaron ryżowy nawinięty na widelec.
Rewers to cała masa informacji maleńką czcionką (objętościowo dużo bo w 2 wersjach językowych). I tak od góry mamy sposób przygotowania + nazwę firmy i linii produkcyjnej oraz rozwinięcie nazwy produktu. Dalej: składniki, wartości odżywcze, data i warunki przechowywania, gramatura (85 g) oraz dane producenta (Tan-Viet), a sam produkt warto nadmienić wyprodukowano w Wietnamie. 
Na bocznych ściankach widnieje linia, która jest wskaźnikiem poziomu zalania wody (szkoda, że nie ma tej linii w środku), znajdziemy tam też informacje, że produkt jest gorący, po zalaniu wrzątkiem (serio?:D).
Góra pudełka składana na 4 zakładki kopertowe. Znajdziemy tam też informację o tym, że pudełko zawiera widelec.


Przejdźmy do środka - we wnętrzu pudełka znajdują się 4 paczuszki.
Największa to makaron ryżowy, zapakowany w grubą, przezroczystą folię. Makaron w formie cienkich wstążek, zawinięty w kłębek. Jest go ok. 70 g.
W pozostałych trzech znajdują się: warzywa suszone (zielona saszetka), przyprawa w proszku (czerwona) i tłuszcz (przezroczysta saszetka).


Skład:

kluski ryżowe (82,4%): ryż (90%), skrobia modyfikowana, cukier, sól, wzmacniacz smaku: glutaminian monosodowy, stabilizator: guma guar, dodatki smakowe (8,5%): sól, wzmacniacze smaku: glutaminian monosodowy, guanylan disodowy, inozynian disodowy, cukier, tapioka, stabilizator: guma ksantanowa, aromat, czerwona szalotka w proszku, imbir w proszku, ekstrakt z kurczaka (0,86%), przyprawa "PHO" (0,8%), cynamon, anyż, gożdzik, barwnik: karmel, pieprz czarny mielony, substancja przeciwzbrylająca: E551, saszetka z suszonymi warzywami (4,7%): kapusta, por, teksturowany gluten pszenny, marchew, kolendra, saszetka z olejem (4,7%): rafinowany olej palmowy, czerwona szalotka, aromat, chilli, barwniki, karoteny, przeciwutleniacz: E306

Co tu jest czym i czy tyle składników w daniu gotowym to istny Mendelejew?
Zacznijmy od tego, że brak tu ścisłości, raz podane są pełne nazwy, raz oznaczenia symbolem

Glutaminian monsodowy (E621) - na jego temat powiedziano już dużo a nawet wszystko. Wiemy, że najlepiej unikać produktów z tym wzmacniaczem smaku - i to powinno stanowić sedno tych rozważań
Guma guar (E412) - substancja bezpieczna
Guanylan disodowy (E627) - ta substancja nie gościła jeszcze w moich recenzjach, więc dla przybliżenia krótka charakterystyka: Substancja przy której należy zachować ostrożność W nadmiernych ilościach może powodować bóle głowy, zaparcia. Unikać go powinny osoby z dną moczanową, kamieniami nerkowymi oraz uczulone na aspirynę. Niedozwolony w żywności dla noworodków i dzieci. (5) 
Inozynian disodowy (E631) - należy zachować ostrożność. Unikać go powinny osoby z dną moczanową, kamieniami nerkowym. Niedozwolony w żywności dla noworodków i dzieci.
Guma ksantanowa (E415) - produkt bezpieczny
Karmel - barwnik, który może być niebezpieczny dla alergików
Krzemionka (E551) - substancja bezpieczna
Karoteny (E160a) i kapsorubina (E306) - barwniki naturalne roślinne - całkowicie bezpieczne

Oj wiele się tu zadziało, wiele złego i mniej dobrego - nie spodziewałam się niczego innego, po produkcie,  który choć smakuje, to pozostawia w ustach przysłowiowego "kapcia".

Wartości odżywcze:



W 100 g gotowego produktu
W porcji (435 g)
Wartość energetyczna:
59 kcal
257 kcal
Białko:
0,7 g
3 g
Węglowodany:
12,2 g
53 g
- w tym cukier:
0,2 g
0,9 g
Tłuszcz:
0,8 g
3,5 g
- w tym kwasy tłuszczowe nasycone:
0,2 g
0,9 g



Stosunkowo niewiele kalorii, a całym daniem idzie się najeść.

Wygląd: 


Przed przyrządzeniem:
- makaron ryżowy - cienkie wstążki, półprzezroczyste, kruche i łamliwe ot, klasyczny makaron ryżowy tyle, że w pudełkowej odsłonie
- saszetka z suszonymi warzywami - duże kawałki warzyw w trzech kolorach, to te warzywka najbardziej kocham w zupkach instant (Wegetariańska z Vifona to moje namber łan w tej kwestii)
- dodatki smakowe - drobniutki proszek w kolorze kremowym, sypki ale dość ciężki
- saszetka z olejem - widać w nim na wpół utwardzony olej, pomarańczowy kolor zawdzięcza karotenom i barwnikom



Po przyrządzeniu:
Makaron mięknie pod wpływem wrzątku , jednak 3 minuty to za mało by uzyskać pożądany efekt. Po 3 minutach mamy zupkę, ale w takim razie po co nam widelec. Po 5 minutach jest lepiej - zaczynam jeść, w międzyczasie mieszam i mieszam i myślę sobie, że najwyżej "woda" zostanie a zjem kluchy, ale czas leczy rany i po kilku chwilach ładnie wchłania się bulion i oto mam "danie"
Kolor potrawy nie zachwyca, jest blado i mdło. Spodziewałam się podrasowanej żółtym lub czerwonym barwnikiem potrawy ale tak nie jest.
Widelec dołączony do pudełka jest zupełnie nie praktyczny i nie da się nim wyłowić żadnego kluska. Tradycyjny widelec radzi sobie lepiej jednak też trzeba nabrać wprawy by nakręcać śliskie kluski.

Zapach:



Jeśli spodziewasz się, że glutaminian sodu to magiczny wydobywacz smaku z potrawy, to Cię rozczaruję. Nie jest ani mocno aromatycznie ani nie odczuwa się głębi zapachu. Ot takie danie lekko pachnące kuchnią wschodu. Otwarcie pudełka nie przenosi nas do krainy orientu ani choćby azjatyckiej restauracji, które tak kocham "wąchać". Czuć cynamon, kolendrę i klasyczną mieszankę przypraw chińskich.

Smak:

Nie jestem fanką ryżowego makaronu. Dodatki smakowe też nie sprawiły, że danie rzuciło mnie na kolana. Rzekłabym ot, taki średni smakowo zapychacz chemiczny z pudełka na szybko. Smakuje lekko orientalnie, nie jest pikantne, a chciałabym (choć to przecież wersja łagodna).

Podsumowując:


Fajny koncept, który nie idzie w parze ze smakiem. Danie w pudełku - super opcja dla zabieganych, mających dostęp do wrzątku. Smakowo nie zachwyca, po jakimś czasie powoduje uczucie "kapcia językowego", sprawia, że musisz mieć stały dostęp do wodopoju (ach ten urok glutaminianu).
Ciekawa jestem czy wam to danie smakuje (już pomijając wątki "bleee, chemia, nie jem takiego gówna itd.)

Plusy:
- wygodny i szybki w użyciu
- można się najeść
- fajny design (+ za dokładne opisy w dwóch językach)
- produkt, z którym wypada się pokazać (opcja hipster:D)
- długo zachowuje odpowiednią temperaturę
- pudełko nie przecieka :)
- dość niskokaloryczne jak na "danie błyskawiczne"

Minusy:
- smak bardzo przeciętny
- ciężko się nabiera
- widelec dołączony do zestawu się nie sprawdza, ale to fajny gadżet (składany na pół)
- lista E składników powala

Pozostałe wersje:


Tak jak już wspomniałam w ofercie znajdziemy:
- Lunch box z makaronem ryżowym (prócz smaku PHO) w wersjach KIM CHI i Kurczak
- Lunch box z makaronem pszennym smak: grzybowy, serowy, gulaszowy, pomidorowy

W zasadzie nie wiem czy chciałabym wypróbować produkty z linii z makaronem ryżowym (bo spodziewam się, że smakują podobnie jak PHO), ale być może skuszę się na linię z pszennymi kluskami.

Lunch Box PHO, Vifon
Ocena: 2,5/6
Kaloryczność:
59 kcal/100g
257 kcal/1 porcja (pudełko) (435 g)
Kupione w: Biedronka
Cena: 3,99 zł

Czy kupię ten produkt ponownie? 
Nie

6 komentarzy:

  1. Takie dania mnie przerażają, fuj, bardzo nie lubię.

    OdpowiedzUsuń
  2. To danie ma w końcu 60 kalorii czy 260 bo jednak to spora roznica

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Danie ma niecałe 60 kcal w 100 g przygotowanego produktu, jednak całość waży 435 g więc będzie miało 60x4,35 ok. 250 kcal

      Usuń
    2. no na opakowaniu jest napisane 85g waga netto, wiec zastanawiam się czy dodana woda może zrobić az taka kaloryczna roznice

      Usuń
    3. Ale to nie są wartosci dla suchej masy. Jakby Ci t wytłumaczyć. Weźmy np. makaron jest go w opakowaniu ok. 70 g. Średnia wartość kcal dla makaronu ryżowego w 100 g to 365 kcal czyli 70 g z pudełka to już jest jakieś 255 kcal.

      Usuń