30 czerwca 2014

Pprzepis na dietetyczne placuszki cukiniowe wg Chodakowskiej



Obiecałam jeszcze przepis na placki z cukinii ( inspirowany krążącym w sieci przepisem pochodzącym od Ewy Chodakowskiej)

Dietetyczne placuszki z cukinii smażone bez tłuszczu




Liczba porcji: 1
Czas przygotowywania: 10 minut + 5 minut smażenie
Koszt: ok. 2 zł

Składniki:

200g cukinii
1 jajko M
30 g mąki pełnoziarnistej
60g cebuli
0,5 łyżeczki proszku do pieczenia
sól, pieprz, zioła prowansalskie






1. Cukinię obrać ze skórki, pokroić na ćwiartki, wydrążyć za pomocą łyżki. Zetrzeć na grubych oczkach tarki.
2. Cebulę drobniutko poszatkować
3. Wbić jajko, dokładnie wymieszać
4. Dosypać pół łyżeczki proszku do pieczenia, sól, pieprz i zioła prowansalskie
5. Dosypywać stopniowo mąki (może się okazać, że nie trzeba aż 30g). Całość wymieszać
6. Mocno rozgrzać patelnię, łyżką nakładać niewielkie placuszki (z porcji wychodzi tyle co na moim zdjęciu), smażyć aż będą rumiane z dwóch stron na najmniejszym ogniu.

Muszę przyznać, że zawsze wcześniej robiłam placuszki trochę inaczej. Do masy wlewałam ok. pół szklanki mleka i dosypywałam tyle mąki, by ciasto było gęste. Nie był to jednak dietetyczny przepis. W dodatku smażony na oleju - takie też dziś zaserwowałam dla reszty rodziny.
Nie będę was wcale czarować - te niedietetyczne placki były o niebo lepsze.
Moje odchudzone nie miały już tak wyrazistego smaku. Smażyłam je na małej patelni na 2 razy. I gdy usmażyłam drugie, to pierwsze były już gumkowate. Tamte na dłużej pozostawały chrupiące.

Gdybym nie miała w pamięci smaku "tamtych" placków, te pewnie bardziej by mi smakowały. Nie były najgorsze w smaku, ale jakoś zatęskniło mi się za tymi mniej dietetycznymi, których zapach unosił się w całym domu.

29 czerwca 2014

Ciasteczka maślane z żurawina, Cukiernia Róża - recenzja produktu

Ciasteczka maślane sygnowane znakiem Cukiernia Róża produkowane są przez przedsiębiorstwo TAGO i dedykowane są pod podaną nazwą wyłącznie dla dyskontu Biedronka.


Na wstępie już samo opakowanie przyciąga uwagę. Śliczny cukierkowy róż skusi nie jedną kobietę i zapewne nie jedną słodką panienkę. Pokuszenie to nie będzie błędem, ale o tym później.
Opakowanie zawiera 190g ciasteczek. Jedno ciasteczko to ok. 5,5 g, czyli w całej paczuszce możemy spodziewać się aż 35 pysznych i aromatycznych cieniutkich ciastek.
Ciastka opatrzone są znakiem "Gwarancja jakości".
Zachęcający do spożycia jest też slogan z prostym przekazem "Zjedz mnie"
Na głównej stronie opakowania znajdziemy też informację GDA o przeznaczeniu dla porcji 22g (czyli 4 ciasteczek) 102 kcal odpowiadające 5% dziennego spożycia dla osoby dorosłej.

Na spodzie opakowania znajdują się informacje dotyczące przechowywania produktu, data ważności, informacje o producencie i certyfikatach jakości.

Składniki:
mąka pszenna, cukier, masło 13%, żurawina 7%, margaryna (oleje roślinne i palmowe), woda, emulgatory: E471, E475, lecytyny (z soi), substancja konserwująca E202, regulator kwasowości: E330, aromat, barwnik E160a, masa jajowa, syrop glukozowo-fruktozowy, substancja spulchniająca: E500, aromat malinowy, sól
Może zawierać orzechy arachidowe, laskowe, ziarna sezamu, migdały

Niestety ciasteczka w swym składzie nie są wolne od substancji cieszących się złą sławą. Zawierają olej palmowy, choć jako tłuszcz na pierwszym miejscu wymienia się masło, potem oleje roślinne a dopiero jako trzeci wskazany jest olej palmowy. Również emulgator kryjący się pod nazwą E471 to związek zawierający syntetyczny tłuszcz. Podobnie z E475, który zawiera naturalne tłuszcze. Ciastka te są bombą tłuszczową, choć nie wiele z wyglądu samych ciasteczek na to wskazuje. Jednak zawarta w nich lecytyna sojowa może wpływać pozytywnie na obniżenie cholesterolu we krwi. Coś za coś.
Niestety ciasteczka oprócz cukru dosładzane są również syropem glukozowo-fruktozowym, co nie jest obojętne wielu osobom zwracającym uwagę na to co jedzą, czy tym, którzy czytają etykiety.
Pozostałe E-substancje mogą mieć niekorzystny wpływ na zdrowie w przypadku ich przedawkowania, ale nie są określane żadnym limitem przez Komisję UE.

Wartości energetyczne dla 100g oraz dla porcji określonej przez producenta (22g czyli 4 ciasteczka) oraz moje własne wartości dla 1 ciastka (5,5g):

Oraz zestawienie GDA dla porcji 4 ciastek:


A także dla 1 ciastka:

Od razu po odpakowaniu pudełeczka z ciastkami uwalnia się niesamowicie kuszący zapach cynamonu, korzennych przypraw i żurawiny. Ciasteczka równo poukładane o regularnym kształcie prostokącików. Bardzo, bardzo cieniutkie. 
Mają zwartą budowę, nie kruszą się.
Kolor brązowy, karmelowy. Gdzieniegdzie przebijają się kawałeczki żurawiny idealnie wprasowane w powierzchnię ciasteczka. 

 

Pachną obłędnie. Pokuszę się o stwierdzenie, że są to jedne z ciastek o najbardziej zniewalającym zapachu. 
W smaku bardzo pozytywnie zaskakują, choć lepiej jednak pachną niż smakują. Nie są za słodkie. Według mnie idealne do kawy czy herbaty. A maczane w jednym z tych napojów fantastycznie miękną i są po prostu pyszne



Pomimo wszystkich tych wpadek ze składem, pewnie nie raz jeszcze kupię ciasteczka. 
Dodam tylko, że gdy sąsiadka przyszła na kawę, tak się dopadła tych ciasteczek, że zostały w opakowaniu tylko okruszki.


 W sklepach Biedronka Ciasteczka maślane Cukiernia Róża dostępne są również w wersji z jabłkiem. 



Co ciekawe, ciasteczka te produkowane są przez przedsiębiorstwo TAGO także dla standardowych sklepów i delikatesów pod nazwą Sekret Ewy z żurawiną. Ale szata graficzna opakowania nie prezentuje się już tak okazale. Waga ciastek w opakowaniu jest ta sama, ale cena jest już wyższa średnio o 0,50 zł. Tu, tu i tu.



Ciasteczka maślane z żurawiną, Cukiernia Róża, Producent: TAGO
Ocena: 5/6
463 kcal/100g
Kupione w: Biedronka
Cena: 3,99

Czy kupię ten produkt jeszcze raz? TAK


28 czerwca 2014

Zielona sałatka sledziowa z papryka i kiełkami fasoli mung (dietetyczna)

Wczoraj udało mi się wyczarować bardzo smaczną i delikatną w smaku sałatkę ze śledzi.

Wydawać by się mogło, że okres letni nie sprzyja spożywaniu śledzi, a jednak ta sałatka sprawia, że walczymy ze stereotypem jedzenia śledzi tylko w adwentowym okresie.
Jeśli ją zrobisz, na pewno ją polubisz i zaserwujesz ją jeszcze nie raz na kolację, czy jako dodatek do grillowanych warzyw.



Zielona sałatka śledziowa z papryką i kiełkami fasoli mung

Liczba porcji: 2
Czas przygotowywania: 10 minut (+ 30 minut namaczania filetów)
Koszt całej sałatki: ok 8 zł


Składniki:

100g śledzi solonych
150g cebuli cukrowej
60g zielonej papryki
30g kiełków fasoli mung
łyżka posiekanej natki
łyżka posiekanego koperku
15g młodej marchewki
20g kukurydzy z puszki
20g białego sera
70g jogurtu naturalnego 0%
łyżeczka curry
odrobina pieprzu
zioła prowansalskie



1. Śledzie przelewamy wodą. Wkładamy do miski, zalewamy kolejną porcją wody. Moczymy przez ok 30 minut. Po tym czasie sprawdzamy czy nadal są słone, jeśli tak, to znów przelewamy wodą. Jeśli są w sam raz, kroimy je na małe 1,5 cm kawałki. Przekładamy do miski.
2. Dodajemy pokrojoną w półplasterki cebulę (jeśli mamy niewielkie główki, jeśli są duże, dzielimy na jeszcze mniejsze kawałki)
3. Paprykę kroimy w paseczki bądź małe kwadraciki.
4. Kiełki myjemy, jeśli wymagają odcięcia korzonków, to przycinamy je nieznacznie. Jeśli kiełki są długie, kroimy je na pół.
5. Marchewkę ścieramy na tarce, bądź skrobiemy płaty skrobakiem do warzyw.
6. Dodajemy zieleninkę, kukurydzę i kruszymy biały ser. Mieszamy z jogurtem. Doprawiamy przyprawami. Wkładamy do lodówki by się schłodziła i "przegryzła".

TIPY:
Sałatka jest w wersji dietetycznej, ale jeśli nie jesteś na diecie, możesz:
- zamiast białego sera dodać ser feta
- jogurt wymieszać 1:1 z majonezem

27 czerwca 2014

Pyszne piknikowe ciasto z jagodami na maślance

Zapowiedziałam wczoraj ciasto i dziś zgodnie z obietnicą zamieszczam przepis.



Pieczenie nigdy nie było moją mocną stroną, w zasadzie nie skłamię jeśli powiem, że dopiero stawiam pierwsze i niezdarne kroczki w tej dziedzinie. Dawniej potrafiłam zepsuć nawet ciasto z pudełka.
Dlatego chyba też bardziej niż innych cieszą mnie udane wypieki, a jeszcze jeśli zachwycają się nimi domownicy czy goście, to apogeum szczęścia mnie ogarnia.

Tak też było wczoraj z tym jagodowym ciastem. Po wyjęciu z blachy zostało zjedzone w większej połowie (a to przepis na dużą blachę). Miało być ciastem piknikowym, ale pogoda się drastycznie zepsuła więc niestety nawet jeśli jutro będzie ciepło, to ciasto już pewnie pikniku nie doczeka.
Dlaczego polecam go na piknik? Bo jest zwarte w swojej strukturze, nie kruszy się - jeśli pokroimy go na kawałki i owiniemy w folię to spokojnie przewieziemy je nawet na rowerze w koszyku. 

Główną zaletą tego ciasta jest prostota jego wykonania. Nie potrzeba nawet miksera by stworzyć ten prosty placek. Jedynym urządzeniem są 2 miski, łyżka i waga (bo przepis jest na gramy).
Jeśli chciałabym wytykać temu ciastu wady to jest ono niskie, nie wyrasta mocno i raczej nie prezentowałoby się okazale na stole świątecznym, ale w samo prawie jest do kawy, bo przecież smak jest równie ważny jak wygląd. A, że czasem nie można mieć wszystkiego to pyszny aromat wanilii, jagód i smak ciasta rekompensują jego uniżenie :)
Jeśli ktoś chciałby go zmodyfikować i powiększyć to proponuję podwójną porcję, lub zmniejszenie blachy.

Porcja ciasta 5x5 to jedynie 80 kcal.

Piknikowe ciasto z jagodami na maślance



Liczba porcji: 56
Czas przygotowania: 10 minut
Czas pieczenia: 50 minut
Koszt: 9 zł

Składniki na ciasto;
350g mąki pszennej typ 450
200g cukru
250g maślanki naturalnej
100g oleju
2 jajka klasa L
2 łyżeczki proszku do pieczenia
aromat waniliowy (5 kropli)

Składniki na kruszonkę:
70g twardej margaryny do pieczenia
60g cukru
90g mąki
aromat waniliowy (3 krople)


Ponadto:
300g jagód
30g mąki do obtoczenia jagód
5g margaryny do wysmarowania blachy




1. W misce umieszczamy przesianą mąkę z proszkiem do pieczenia, dodajemy pozostałe składniki i energicznie mieszamy łyżką do uzyskania jednolitej konsystencji.
2. Jagody myjemy, odcedzamy na sitku. Gdy wyschną, przekładamy do miski i obtaczamy w mące.
3. Blachę 40x35 smarujemy margaryną.
4. Zagniatamy kruszonkę do momentu, gdy będzie dość sypka.
5. Na blachę wylewamy ciasto, rozprowadzamy równomiernie po całości.
6. Na ciasto układamy jagody.
7. Jagody posypujemy kruszonką.
8. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i pieczemy przez około 50 min.





Notkę zaczęłam pisać wczoraj, dziś się wypogodziło i ciasta udało mi się uchować w sam raz na przyjemny dzień z pracą w ogrodzie w tle. 


25 czerwca 2014

Dary czerwca w szklance, czyli sałatka owocowa na drugie sniadanie

Korzystanie z sezonowych owoców jest bardzo ważnym elementem diety.
Owoce powinniśmy spożywać każdego dnia, ale warto zachować umiar w porcjach.

By nie odczuwać nieprzyjemnych skutków ich działania, powinniśmy jeść je w pierwszej połowie dnia. Najlepiej na drugie śniadanie.

Dlaczego nie wieczorem?
Wieczorem możemy pozwolić sobie na zjedzenie owocu, ale należy pamiętać, że mogą być one przyczyną wzdęć i sprawią, że nawet przed pójściem spać będziemy ociężali, ze względu na umiarkowaną aktywność fizyczną wieczorem. Owoce zawierają dużo wody, przez co są moczopędne, a chyba nikt z nas nie lubi wybudzać się w środku nocy na "siusiu" :) Ostatnim argumentem niech będzie to, że podnoszą szybko poziom glukozy, niestety tylko na chwilę. I po kolacji owocowej może okazać się, że skusisz się na jeszcze jedną - bardziej treściwą kolację. A to już odstępstwo, na które w diecie miejsca być nie powinno.

 Dary czerwca w szklance, czyli sałatka owocowa na drugie śniadanie 



Liczba porcji: 1
Czas: kilka minut (2-3 minuty)
Koszt: ok. 3 zł

Składniki:
40g rukoli
1 morela (ok 40g)
50g truskawek (ok 5 sztuk)
30g malin (ok 6-8 sztuk)
40g jagód
5g suszonych owoców goji
10g orzechów włoskich
30g jogurtu naturalnego 0% (2 łyżki)

W szklance układamy warstwami:

1/2 rukoli
morel pokrojona w kostkę
truskawki pokrojone w kostkę
łyżka jogurtu (tego rzadszego z wierzchu)
1/2 rukoli
maliny
jagody
łyżka gęściejszego jogurtu (z głębi pojemnika-.-)
owoce goji
orzechy


Wkładamy do lodówki, żeby porządnie się schłodziło :)

Sałatka jest świetną propozycją dla kobiet, nie tylko ze względu na właściwości odżywcze ale też doskonale reguluje gospodarkę wodną, pomaga zachować promienny wygląd i dostarcza organizmowi potrzebnych witamin by latem olśniewać wyglądem.
Rukola - zawiera witaminy z grupy A,C i K ponadto w jej liściach magazynowane jest żelazo i wapń
Morele - nadają skórze młodzieńczy wygląd - zawierają dużo potasu, żelazu, wapnia i fosforu. Witaminy: B, C, PP. Są świetnym źródłem błonnika.
Truskawki - niewiele osób wie, że jedzenie truskawek rewelacyjnie poprawia kondycję włosów
Maliny  - wzmacniają naczynia krwionośne, ograniczają nadmierną produkcję sebum, wygładzają skórę i ujędrniają*
Jagody - są uważane za jedne z najbardziej wartościowych owoców pod względem odżywczym dla skóry. Zapobiegają powstawaniu zmarszczek, pozwalają pozbyć się plam i niedoskonałości na skórze.
Jagody goji - w ostatnim czasie powiedziano już o nich chyba wszystko, kwintesencją niech będzie to, że zapobiegają starzeniu się skóry
Orzechy włoskie - ze względu na zawartość kwasów Omega-3 pozwalają na odpowiednie nawilżenie skóry.



Odmładzające właściwości malin

Dania dobre dla skóryDania na zimno - czyli co jeść w upalne dni

Krążki z cukinii



I opracowałam przepis na pyszną cukinię z patelni bez tłuszczu. Dawniej krążki z cukinii wyobrażałam sobie pod postacią smażonych, panierowanych w jajku i bułce w dodatku smażonych na tłuszczu. Taka cukinia wręcz nim ociekała, ale bardzo mi smakowała. Pomijałam nawet fakt, że potem było mi zwyczajnie ciężko na żołądku. Ta dzisiejsza sprawia, że nawet nie chcę pamiętać smaku tamtej "zeszłorocznej".
Nim przejdę do dziennika posiłków umieszczam krótki przepis lub raczej wskazówkę:)


Krążki z cukinii - odchudzone 



Składniki:

cukinia pokrojona w krążki
sól, pieprz
papryka ostra i słodka
curry
zioła prowansalskie

1.Cukinię solimy, pieprzymy i delikatnie obsypujemy przyprawami z dwóch stron. Zostawiamy na ok. 5 min. aż puści soczek.
2. Patelnię rozgrzewamy układamy na suchej krążki. Nakrywamy przykrywką (najlepiej mniejszą niż średnica patelni tak by cukinię szczelnie otulić.
3. Za minutkę lub dwie przewracamy cukinię na drugą stronę. Przyprawy powinny się odrobinkę przyrumienić uwalniając aromat. Znów trzymamy cukinię minutkę pod przykryciem.
4. Przewracamy znów na pierwszą stronę i podlewamy odrobinką wody, dosłownie taką by delikatnie przykryła dno patelni. Nakrywamy przykrywką, gdy woda odparuje, przewracamy cukinię, dolewamy wody i powtarzamy czynność jeszcze raz.
5. Cukinia powinna być już gotowa - jeśli jest ona starsza może wymagać kilkakrotnego podlania.



24 czerwca 2014

Dietetyczne kule twarogowe z musem jagodowo-truskawkowo-malinowym

Pomysł na przepis jest wypadową kilku przepisów na kluski leniwe.
Starałam się jak najbardziej odchudzić przepis tak by dopasowany był dla osób na diecie niskokalorycznej, lub dla tych, którzy tak jak ja stopniowo wychodzą z diety. Kulki są bogate w zdrowe białko, mają stosunkowo niewiele węglowodanów jak na danie "mączne".

Kaloryczność takiej porcji to niecałe 250 kcal

Kule w smaku są pyszne. Lekko cynamonowe i o ile są podane na ciepło są bardzo mięciutkie. Potem niestety twardnieją i robią się gumulaste. Ale wystarczy podgrzać je w mikrofalówce lub na chwilę wrzucić na wrzątek i odzyskują swoją puszystą konsystencję.

Do twarogowych kuleczek wybrałam mus z 3 owoców (obecnie królujących w kuchni): jagód, truskawek i malin. Do musu nie użyłam cukru, dla mnie owoce same w sobie są pyszne i sądzę, że nie wymagają dosładzania. Jeśli chcesz możesz mus dosłodzić wybraną substancją słodzącą.

Ja wykorzystałam ten przepis jako danie obiadowe, wam mogę polecić je również na śniadanie - zwłaszcza sobotnie, bo jednak trochę czasu trzeba poświęcić na przygotowanie.

Poczęstowałam pozostałymi 2 porcjami mamę i babcię - obie były zachwycone, choć mama dostała odgrzewaną w mikrofalówce porcję kuleczek :)

Dietetyczne kule twarogowe z musem jagodowo-truskawkowo-malinowym

Liczba porcji: 3 (ok. 18 kuleczek)
Czas przygotowania: 10 min
Czas gotowania: 8 min
Koszt: ok. 7 zł na całą potrawę / porcja 2,40 zł

Składniki na kule:

250g twarogu chudego (u mnie firmowy K-Classic z Kauflandu)
72g mąki 3 zboża (Lubella) bądź innej mąki (pełnoziarnistej lub nie)
1 jajko duże (klasa L)
0,5 łyżeczki cynamonu
szczypta soli

Składniki na mus:

80g jagód
70g truskawek
50g malin
(+ kilka dodatkowych owoców do dekoracji)

Ponadto:

45g jogurtu naturalnego 0% (po ok. łyżce na porcję)

1. Twaróg przekładamy do miski, rozgniatamy widelcem tak aby nie było w nim grudek.
2. Dodajemy jajko, mieszamy masę.
3. Wsypujemy pół łyżeczki cynamonu
4. Dosypujemy stopniowo mąkę i wyrabiamy masę ręką (niestety będzie kleić się do dłoni)
5. Nastawiamy wodę w garnku - lekko solimy
6. Gdy woda będzie dochodzić lepimy kuleczki (wielkości ok. łyżki z czubem)
7. Kulki wrzucamy na wrzątek, gotujemy do wypłynięcia na mocnym gazie, potem zmniejszamy gaz i gotujemy ok. 8 min.
8. W międzyczasie blendujemy owoce na mus.
9. Wyciągamy kuleczki bezpośrednio na talerz, polewamy musem i jogurtem, posypujemy owocami.

Polecam jeść od razu po przyrządzeniu.



By Niejadek Zjadł Obiadek

23 czerwca 2014

Serek wiejski z jagodami - propozycja na II sniadanie (albo pierwsze -.- )

Wczoraj wybrałam się na jagody. Niestety nie do lasu a samochodem na ruchliwą trasę krajową, by nabyć jagody w cenie 10zł/litr.
Nie miałam zbyt dużego wyboru, toteż jagody nie są aż tak mocno dojrzałe jak lubię.

Dziś postanowiłam zrobić na II śniadanie bardzo prosty posiłek, który można zrobić w kilka chwil nie posiadając skomplikowanych narzędzi.
W sam raz do pracy, wystarczy zapakować jagody do pudełeczka a w drodze do pracy kupić serek wiejski. Do przygotowania nawet nie potrzebujemy w zasadzie miski, bo kubeczek z serka może posłużyć za miseczkę. To wszystko jest do wykonania nawet na biurku księgowej, o ile zachowamy ostrożność i nie pociapiemy jagodami dokumentów :)

Przepis banalny, raczej jest inspiracją niż przepisem samym w sobie, ale stanowi idealne połączenie proporcji, które w zależności od zapotrzebowania kalorycznego można zwiększać, bądź zmniejszać.
Smakuje wybornie i obłędnie. Nie jest za słodki, świetnie orzeźwia.

Przepis z dedykacją dla osób na diecie, ale i nie tylko - cały posiłek to tylko około 110 kcal (w zależności od użytego serka)



Serek wiejski z jagodami

liczba porcji: 1
czas przygotowania: 2 minuty
koszt: ok. 2zł - 2,50zł

Składniki:
100 g serka wiejskiego light
50 g jagód
szczypta cynamonu


1. Serek przekładamy do miseczki.
2. Jagody płuczemy, dodajemy do serka.
3. Kilka razy rozgniatamy widelcem lub łyżeczką jagody o ścianki miseczki, by puściły sok.
4. Dodajemy szczyptę cynamonu do smaku (jeśli ktoś nie ma to z czystą odpowiedzialnością mówię, że może pominąć)