1 listopada 2014

Październik w słowach: (Nie)zwykły dzień


Kolejny i już ostatni post z serii Październik w słowach.


- jesień w moim mieście
- leniwy poranek wolny od pracy
- przedszkolny spacer
- relaks po pracy


- wizyta u fryzjera w Atelier Rafała Krawczyka
- wspomnienia
- nowe podkładki i ulubiony wiśniowy jogurt
- prezent od Knorra

- mój kot też lubi znoszoną bluzę dresową
- wieczór smaku: marcepanowy budyń
- 2 tomy nowych książek Dorotki
- przedszkolne zajęcia z cyklu "nóżki na kokardki" - chwila wyciszenia



A was kochani zachęcam do kolejnego wyzwania Klary:

Zachęcam was też do udziału w konkursie na Dietetyk Blog


3 komentarze:

  1. Książki Moje Wypieki wygrałaś? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak w konkursie na zszywce :)
      Są bardzo fajne i pięknie złożone graficznie, ale recenzja dokładna pojawi się w tygodniu

      Usuń
  2. Jesteś bardzo ładna, masz uroczego kociaka, a ten marcepanowy budyń to coś pysznego! :)

    OdpowiedzUsuń