3 października 2014

Serek wiejski z truskawkami, Piątnica - recenzja produktu

Dziś recenzja produktu, który chciałam spróbować już jakiś czas temu.
Do tej pory nie miałam okazji, aż w końcu rzucił mi się w oczy na sklepowej półce. I choć nie jest to produkt nowy (bo dostępny na rynku od 2011 roku) to moje kubki smakowe dopiero się z nim zapoznały.

Serek wiejski z truskawkami, Piątnica


Opakowanie:


Produkt znajduje się w 150 gramowym, dwudzielnym pojemniczku. Jeden półokrągły pojemniczek (120 g) zawiera serek wiejski, drugi mniejszy pojemniczek w kształcie łezki zawiera wsad owocowy, w tym przypadku truskawkowy i jest go dokładnie 30 g.
Pojemniczek standardowy, plastikowy, wykonany dokładnie z tego samego tworzywa co klasyczne serki wiejskie. Wieczko aluminiowe, również typowe dla serków wiejskich (identyczne jak piątnicowe produkty). Nie posiada wypustki, która umożliwiałaby otwarcie wieczka. Nie wiem, czy akurat ja trafiłam na takie opakowanie, czy teraz to standard. W dodatku podczas transportu opakowanie rozpołowiło się i doniosłam serek w dwóch częściach. Na szczęście wieczko jest zalaminowane do krawędzi i serek się nie otworzył podczas tego nieszczęśliwego zdarzenia :)
Grafika dla produktu wciąż ta sama co w przypadku innych serków wiejskich z Piątnicy. Ten klasyczny i swojski domek wyeksponowany został w tle tuż przed soczystymi truskawkami. Kolejne elementy są więc w kolorze czerwonym (w klasycznym serku są zielone, w wersji light niebieskie itd. w zależności od produktu).
Na pojemniczku znajdują się informacje o produkcie, producencie wraz ze stroną www, skład, tabela wartości odżywczych, znaki jakości, informacje dotyczące przechowywania i terminu przydatności do spożycia.

Skład:


twaróg ziarnisty, śmietanka, wsad truskawkowy (cukier, truskawka 9%, syrop glukozowo-fruktozowy. barwnik - koszenila, aromaty), sól


I tu przyjemność kończy się na kubeczku z serkiem wiejskim, bo gdy weźmiemy pod uwagę kubeczek z musem truskawkowym, to może nas mocno rozboleć głowa i brzuch :)
Na pierwszym miejscu cukier, nic dziwnego, bo produkt jest mocno słodki o czym jeszcze przeczytacie w zakładce smak, truskawki ale tylko 9% baardzo malutko (bo jest to procent truskawek w samym wsadzie a nie w całym kubeczku serka po wymieszaniu jak to bywa np. w przypadku jogurtów), syrop g-f czyli kolejny dynamit na drodze, ale tuż zaraz mamy prawdziwą bombę i dodatek, o którym już kilka razy pisałam - barwnik koszenilowy czyli pozyskiwany z robaczków proszek w kolorze czerwonym: przyczynia się do astmy i duszności, nadpobudliwości a także niepłodności - zakazany jest m.in. w USA

Ten maleńki przesłodzony kubeczek sprawił, że nie kupię tego produktu ponownie.

Wartości odżywcze:


Wartości odżywcze
W 100 g
W porcji (kubeczek 150 g)
Wartość energetyczna
116 kcal
174 kcal
Białko
8,6 g
12,9 g
Węglowodany
11,5 g
17,3 g
Tłuszcz
4 g
6 g


Ten serek to gorszy brat tradycyjnego Serka Wiejskiego z Piątnicy - ma o 20 kcal więcej w 100 g, o 2,5 g mniej białka, za to aż o 9,5 g więcej węglowodanów (pochodzących w głównej mierze z cukru i syropu g-f), być może ucieszy kogoś fakt, że tłuszczu jest tu mniej niż w tradycyjnej wersji (- 1 g), ale też o 1 g więcej niż w lekkiej wersji serka tegoż producenta.

Wygląd: 



Serek wiejski: 
Klasyczny wygląd serka wiejskiego - granulki twarożku zatopione w śmietance, biały delikatny kolor.
Wsad truskawkowy:
Zżelowany mus truskawkowy, w którym gdzieniegdzie przenikają jakieś elementy pozostałości owowców (truskawek, a może robaczków). Kolor czerwony, dość intensywny wpadający w bordo  - ale wiemy też co jest zasługą tej intensywnej barwy.

Po wymieszaniu w zależności od stopnia intensywności uzyskujemy białe kuleczki zatopione w śmietankowo-truskawkowym sosie o malinowej barwie.

Zapach:


Serek pachnie nabiałem i śmietanką - jest praktycznie bezzapachowy. Mus truskawkowy pachnie dżemem dostępnym praktycznie na każdej sklepowej półce - czyli jest to standardowy zapach aromatu truskawkowego wykorzystywanego przez producentów żywności.

Smak:



Serek wiejski:
Delikatny smak granulowanego twarożku zatopionego w lekkiej i odrobinę słonej śmietance.Serek sam w sobie pyszny - standardowy i tradycyjny. Nie muszę się już więcej rozpisywać - bo ten produkt każdy chyba zna.
Wsad truskawkowy:
Pierwsze co uderza w kubki smakowe to cukier, potem - cukier a dopiero gdzieś potem smak truskawkowy. Nie możliwe, że ten sos truskawkowy jest tak mocno słodki. Aż odrzucająco słodki.
Po wymieszaniu:
Nawet po zmieszaniu i uzyskaniu w miarę jednolitej konsystencji cukrzany posmak nie znika. Owszem sam smak truskawkowy jest niezły, ale ta słodycz niszczy to wszystko co mogłoby się dać wydobyć z całego produktu. Ogromne rozczarowanie jak dla mnie. Nie wiem czy zmniejszenie cukru o połowę byłoby w stanie uratować serek.

Podsumowując:


Sam serek wiejski jest produktem, który bardzo sobie cenię. Niestety kubeczek z truskawkowym musem był dla mnie wielkim rozczarowaniem. Zbyt przedobrzony skład, zbyt słodko, zbyt kolorowo.

Plusy:

- idealna wielkość (120 g + 30 g)
- smak serka wiejskiego, który mi odpowiada

Minusy:
- niesolidne opakowanie
- okropny pod względem składu wsad truskawkowy
- mocno przecukrzony mus
- byle jaki skład wsadu

Inne wersje:

Prócz klasycznej wersji serka wiejskiego i jego lekkiej wersji można też spotkać te z wsadem w dodatkowym kubeczku i są to serki wiejskie z:
- ananasem
- truskawką
- miodem
- brzoskwinią

Ocena: 4/6
Kaloryczność:
116 kcal/100g
174 kcal/1 kubeczek (150 g)
Kupione w: Spar
Cena: 1,79 zł

Czy kupię ten produkt ponownie? 
Nie, choć wypróbuję inne wersje smakowe


9 komentarzy:

  1. Nie lubię ani serków z tej firmy ani wieśniaków z dodatkami. Sama wolę dorzucic swoje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bardzo sobie cenię Piątnicę, ale ten produkt nie przypadł mi do gustu. A podobnie jak Ty wolę sama coś wrzucić do serka, chociażby łyżeczkę dżemu truskawkowego :)

      Usuń
  2. A ja daję temu serkowi 10/10 i innym pozostałym smakom tak samo! Najlepszy jest ten z miodkiem, potem z ananasem potem z brzoskwinią, a truskawkowy na końcu bo najmniej mi smakuje ale i tak są dla mnie idealne <3 Kocham serki wiejskie Piątnicy! Najlepsze na polskim rynku.

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam wszelkie twarożki i jogurty z Piątnicy, ale szczerze mówiąc tego serka jeszcze nie miałam okazji spróbować. Mam nadzieję, że znajdę go w końcu w sklepie i będę mogła sama ocenić, jak smakuje :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja i tak wolę z Krasnegostawu ;>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dla mnie nie stanowi to różnicy, naturalne lubię wszystkie: począwszy od tych markowych ze znanych OSM jak i wersje dostępne w kategorii "własnej marki" poszczególnych marketów

      Usuń
  5. Mam nadzieję, że zjadłaś go przed 8 września (data ważności na pierwszym zdjęciu :)). Tego wariantu smakowego nie kosztowałam, więc nie będę się wypowiadać. Jadłam za to ananasowy oraz z miodem. Obydwa ciekawe, smaczne i wygodne, ale także jestem zwolenniczką samodzielnego komponowania smaków. Te są dobre poza domem :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brawo za spostrzegawczość :) Tak, z datą wszystko ok, tylko ja mam spore zaległości blogowe :)
      Też wolę "własne wersje" serka lub po prostu zwykły naturalny, a pozostałe wersje smakowe zamierzam wypróbować, żeby się przekonać czy mi zasmakują.

      Usuń