21 października 2014

Czekolada gorzka z żurawiną, czarną porzeczką i gałką muszkatołową, Chocolate Bush - recenzja produktu

W piątkowy wieczór ruszyłam na poszukiwanie dodatków do sukienki na sobotnie wesele. W galerii handlowej w Ostrowcu Świętokrzyskim przypadkowo natknęłam się na Jarmarki Regionalne. A, że kocham takie imprezy to wsiąkłam na dłużej, mimo iż stoisk (zwłaszcza z żywnością) było niewiele.
Zakupiłam mnóstwo tradycyjnego pieczywa, wypiekane podpłomyki z morską solą wielkości naprawdę wielkiego talerza i mnóstwo przypraw.

Moją uwagę przykuło jednak maleńkie stoisko z pięknie pakowanymi czekoladami. Jego właścicielka, bardzo miła dziewczyna okazała się być mistrzynią tych małych dzieł słodkiej sztuki.
Miałam więc przyjemność wypytać o to i owo i przy okazji nawiązać współpracę.

Troszkę opowiem wam o samej produkcji i "przedsiębiorstwie":

Chocolate Bush to jednoosobowa działalność cukiernicza. Pracownia czekolady oferuje niesamowicie kreatywne i pyszne tabliczki, w których znajdują się jedynie naturalne składniki.

Jak powstaje czekolada?

Proces produkcji czekolady odbywa się w kameralnej pracowni. (...) Wyroby czekoladowe formowane są ręcznie w niewielkich ilościach, dzięki czemu każdy produkt Chocolate Bush jest wyjątkowy i zawsze dopracowany.
 
Czekolada gorzka 70% kakao z żurawiną, czarną porzeczką i gałką muszkatołową, Chocolate Bush

 Opakowanie:



Każda tabliczka czekolady, także i ta zapakowana jest w stylowe a zarazem klasyczne kwadratowe, kartonowe pudełeczko. Na środku głównej strony znajduje się ofoliowane okienko, dzięki czemu możemy sprawdzić wygląd oraz zawartość pudełeczka. Folijka nie przylega jakoś specjalnie mocno do kartoniku, dzięki czemu można co nieco powąchać i stwierdzić metodą "na czuja" czy nie tylko wygląd i skład, ale też zapach nam odpowiada.

Na górze strony głównej znajdziemy informacje o producencie z zastrzeżeniem, że jest to produkt ręcznie wyrabiany.


Na odwrocie znajduje się stylowy banerek, który głosi, że są to: "Czekolady inspirowane naturą", przywiązanie do natury jest również podkreślone za pomocą zwrócenia uwagi na lokalizację pracowni. Beskidy - rejon górski w którym bije serce prawdziwej natury. Na opakowaniu znajdziemy także:
- skład
- informacje o wykorzystaniu naturalnych składników
- informacje o wykorzystaniu masła kakaowego, wanilii bourbon
- informacje o warunkach przechowywania
- gramaturę (podana waga 85g, na mojej wadze wyszło 88 :))
- informacjo o producencie

Skład:


miazga kakaowa, cukier, proszek kakaowy  obniżonej zawartości tłuszczu, emulgator: lecytyna sojowa, aromat naturalny Vanilia Bourbon, dodatki: żurawina, czarna porzeczka, gałka muszkatołowa.
Masa kakaowa min. 70,4%
Może zawierać śladowe ilości orzechów, migdałów i zbóż.


 Na opakowaniu nie umieszczono informacji, że owoce użyte do produkcji czekolady zostały poddane procesom liofilizacji.

Produkt tworzony wyłącznie z naturalnych składników.

Niestety producent nie podaje wartości odżywczych.

Wygląd:



Czekolada ma bardzo ładny i przyjemny ciemny kolor. Widać jednolitą konsystencję masy kakaowej. Jest twarda i nieprędko rozpuszcza się na języku. Czekolada stanowi gładką tabliczkę z jednej i drugiej strony, na wierzchu której zostały umieszczone liofilizowane owoce. Taka kompozycja cieszy oko konsumenta, sprawia, że mamy do czynienia z luksusowym produktem. Szczególnie fajnie wygląda połączenie kolorów - malinowego, ciemno granatowego i ten połysk złota uzyskany z gałki muszkatołowej.
Dla mnie bomba. Taki wygląd to ideał pod względem estetyki i zasługuje na miano mistera wśród czekolad.
Czekolada nie posiada podziałki i albo trzeba ją połamać, albo użyć ostrego noża. Jednak wtedy może okazać się, że niektóre dodatki poodpadają.

Zapach:



Czekolada nie pachnie zbyt  intensywnie ale delikatnie,bardzo subtelnie wyczuwalny jest zapach gorzkiej czekolady i aromat gałki muszkatołowej. Dla mnie to akurat niewątpliwa zaleta, bo obawiałam się zbyt intensywnego aromatu gałki.

Smak:



Wyborny smak gorzkiej czekolady, lekko cierpki na języku. Klasyka smaku. Owoce kandyzowane absolutnie nie są słodkie, powiedziałabym, że raczej kwaśne, całość przełamuje wybijający się smak gałki muszkatołowej. Dla mnie jest to idealna kompozycja na wytrawny deser. Zero słodyczy i sama goryczka, to naprawdę fajne zestawienie.
Doceniam go ja i docenią go wszyscy Ci, którzy lubią gorzką czekoladę.


Podsumowując:



Dla mnie to klasa sama w sobie. Czekolada gorzka, wyborowa zasługująca na pochwałę koneserów. Nie ma nikogo, kto lubiłby gorzką czekoladę i nie docenił wartości tego produktu, do którego powstania włożono tyle pasji, pracy i zaangażowania

Plusy:
- smak
- skład
- uroczy wygląd
- stylowe opakowanie

Minusy
- trochę wysoka cena


Inne wersje:

Na stronie internetowej możecie przejrzeć całą gamę czekolad:


- gorzkie:
  • z wiśniami, migdałami i kokosem
  • z malinami, rabarbarem i kokosem
  • z truskawkami, pistacjami i czerwonym pieprzem
  • z owocami goji i płatkami migdałowymi
  • z żurawiną, pistacjami i orzechami pekan 
  • chili z orzechami cashew i suszonymi na słońcu pomidorami
  • żurawiną, orzechami włoskimi i pistacjami 
  • z jeżynami i malinami 

- mleczne:
  • z truskawkami, orzechami laskowymi i pistacjami
  • z malinami i czerwonym pieprzem (spodziewajcie się niebawem recenzji!!!)
  • z orzechami włoskimi, czerwoną porzeczką i płatkami migdałowymi
  • z ananasem i rozmarynem
  • z ananasem i kokosem
  • ze śliwką i płatkami migdałowymi
  • z migdałami i śliwką

- białe:
  • z wiśniami i pistacjami
  • z żurawiną, wiśnią i pestkami dyni
  • z truskawkami, czarną porzeczką i malinami






Ponadto na stronie internetowej możesz stworzyć i zamówić własną czekoladę z dowolnie dobranych składników (koszt 14 zł za tabliczkę):



Czekolada gorzka z żurawiną, czarną porzeczką i gałką muszkatołową, Chocolate Bush
Ocena: 6/6
Kaloryczność: brak danych
Kupione w: Jarmark Produktów Regionalnych
Cena: 13 zł

Czy kupię ten produkt ponownie? 
Z pewnością

1 komentarz: