29 sierpnia 2014

Serek do chleba z papryką, Włoszczowa

Serki kanapkowe zaczęłam wprowadzać do mojego menu, gdy przeszłam na dietę i całkowicie wyeliminowałam margarynę czy masło jako smarowidło do chleba.

Dawniej często sięgałam po te serki w okresie gdy byłam wegetarianką, gdyż zastępowały mi one w pewnym stopniu wędlinę, a z czymś te kanapki w końcu trzeba było jeść.

Serki kanapkowe nie wszystkie są zdrowe, trzeba pamiętać, że większość z nich jest po prostu tłusta. Jednak ich smak zadowala moje podniebienie, dlatego od czasu do czasu kupuję jakiś serek, którym mogę posmarować pieczywo i położyć na to pokaźny plaster pomidora (albo dwa:P)

Serek do chleba z papryką, Włoszczowa





Ze strony producenta:


Serek do chleba (...) ceniony za wspaniały smak świeżego serka śmietankowego z warzywnymi dodatkami. Doskonały do kanapek, krakersów i przystawek.

Serki do chleba z Włoszczowy to żadna nowość rynkowa. Dostępne są na sklepowych półkach od czasów mojego dzieciństwa. Pałam pewnym sentymentem do produktów z OSM Włoszczowa, gdyż są to produkty wytwarzane w moim regionie. A ja bardo lubię wspierać polskie produkty a już te lokalne szczególnie. Tym bardziej, że wielu moich znajomych pochodzi właśnie z tego miasta (miasteczka?)

Opakowanie:



Niewielkie 100 gramowe pudełeczko z cienkiego plastiku, pokryte aluminiowym wieczkiem. Pudełko o szerokiej średnicy, co zdecydowanie ułatwia nabieranie serka. Dzięki aluminiowej przykrywce z wypustką można swobodnie otworzyć tylko część serka a potem bezpiecznie go zamknąć zakładając ten trójkącik pod rant górnej części pojemnika.
Fajną sprawą jest właśnie gramatura pojemnika, taka setka serka jest odpowiednia do przyrządzenia kilku (6-7) kanapek (jeśli założymy, że porcja serka to łyżeczka a jej waga to 15 g). Dzięki temu mamy pewność, że serek się nam nie zepsuje, a my wykorzystamy go do końca (bo ja jedzenia marnować nie lubię). Taka gramatura sprawia również, że smak serka nie jest się nam w stanie znudzić.

Graficznie opakowanie serka utrzymane w białych barwach, z wstawkami w kolorze żółtego i niebieskiego odpowiadającemu kolorom loga. Jedynie wieczko zostało wzbogacone o pas w kolorze czerwonym, adekwatnym do smaku serka.

Wieczko skupia najwięcej informacji. W centralnym miejscu na górze widnieje logo mleczarni, poniżej określono nazwę produktu, a tuż pod nią wyszczególniony został smak serka.
Grafikę stanowi mocno odrealniona kromka chleba posmarowana białym serkiem i oprószona czerwonymi elementami (ale na pewno nie jest to papryka), a papryka stoi sobie z boku całej tej szalonej kanapki.
Na wieczku znajdują się także informacje o:
- warunkach przechowywania (0-8st. C)
- GDA dla (rzekomo) jednej porcji, czyli 100 g
- skład
- gramaturę

Na pudełeczku znajduje się już niewiele informacji, mamy tu logo, nazwę produktu, tabelę wartości, określenie zawartości tłuszczu, po raz kolejny onformację o warunkach przechowywania i dane producenta oraz gramaturę.

Skład:

twaróg, tłuszcz mleczny 15%, wsad warzywny: papryka 2,8%, cebula, ogórek konserwowy, serwatka w proszku, zagęstniki: żelatyna wieprzowa, guma guar, mączka chleba świętojańskiego, sól spożywcza, syrop glukozowy (z pszenicy i kukurydzy), przyprawy: pieprz zielony, czosnek, tabasco, aromat naturalny, regulator kwasowości: kwas cytrynowy

 Na pierwszym miejscu twaróg - jest nieźle, potem tłuszcz - nie jest źle (w końcu to smarowidło do chleba), warzywa - troszkę mało, ale nie jest źle.
Zagęstniki - wiadomo muszą być obecne, w tym przypadku duży plus bo są użyte całkowicie naturalne składniki (choć można by się czepić tej żelatyny, gdyby ją wyeliminować, to byłby to produkt także rekomendowany dla wegetarian).
Słodzony syropem glukozowym, w niewielkiej ilości. Syrop glukozowy jest już wszechobecny, ale jego zawartość z pewnością jest niewielka o czym przekonacie się przeglądając tabelę wartości.
Przyprawy - ciekawe użycie mieszanki przypraw, zwłaszcza intryguje mnie połączenie tabasco (jeszcze nie widziałam go w serkach) i zielonego pieprzu.

Produkt ma całkiem przyzwoity skład, jeśli przymkniemy oko na ten syrop glukozowy. Sądzę, że można z powodzeniem sięgnąć po niego na półkę.

Wartości odżywcze:



Przedstawię wam poniżej uproszczoną tabelę dla 100 g oraz dla porcji, czyli czubatej łyżeczki (15 g):
Dodam jeszcze, że uproszczone GDA dla 100 g produktu umieszczone zostało na wieczku opakowania, za co należą się duże brawa dla producenta. Wszystko fajnie oznaczone, szkoda, że nie ma wartości dla porcji (bo ja nie byłabym w stanie zjeść całego serka a taką porcję zakłada producent).



Wartości odżywcze;
100 g
Porcja (1 łyżeczka 15 g)
Wartość energetyczna:
167 kcal
25 kcal
Białko:
5 g
0,7
Węglowodany:
- w tym cukry:
3 g
3 g
0,4
0,4
Tłuszcze:
- w tym kwasy tłuszczowe nasycone:
15 g
10 g
2,2 g
1,5 g


Serek stanowi:
65% tłuszczy
22% białka
13% węglowodanów


Serek nie jest wysokokaloryczny, dla przykładu dodam, że kanapkowe serki Hochland czy Turka są średnio o 100 kcal bardziej kaloryczne w 100 g produktu.


Wygląd:



Serek o zwartej konsystencji, już na pierwszy rzut oka widać, że jest tłusty - równo zlany w pojemniczku. Przyciąga wzrok ładnym kremowo pomarańczowym kolorem. Jest dość gładki, miękki choć można by się spodziewać, że będzie raczej twardy, nic podobnego - świetnie rozsmarowuje się na pieczywie. W serowym kremie widać obecne kawałki warzyw, z czego przeważają czerwone kawałeczki papryki.
Serek ma naprawdę ciekawy i miły dla oka wygląd, zachęcający do konsumpcji.

Zapach:



Delikatna nuta papryki i zapach, serka, który odnajdziemy w wielu topionych serach. Pachnie naprawę przyjemnie. Aż chce się jeść:)

Smak:




Kremowy, przyjemnie gęsty i tłusty, ale nie jest to ten rodzaj tłuszczu który zlepia podniebienie i się na nim osiada. Smakuje intensywnie paprykowo, kawałki papryki nadają mu jeszcze ciekawszy smak. Nie będę się zbyt mocno rozpisywać, ale powiem po prostu, że jest to smaczny serek do pieczywa. Nie z rodzaju tych, o których można pisać peany ale taki, po który jeszcze nie raz zdecydujemy się sięgnąć.



Podsumowując:



Jeśli zastanawiasz się co wybrać na kanapki to spokojnie od czasu do czasu możesz pozwolić sobie na posmarowanie chleba serkiem. Ten ma przyjemny zapach, smak i ładnie wygląda. Zawiera kawałki warzyw, przez co przełamuje monotonię kremowej konsystencji. Jest naprawdę smaczny i na pewno jeszcze kiedyś go kupię, choć może spróbuję także innych smaków.

Plusy:
- w opakowaniu znajduje się akurat tyle serka ile trzeba, nie za dużo, nie za mało
- ma całkiem przyzwoity skład
- jest niezbyt kaloryczny
- ładnie wygląda
- przyjemnie pachnie
- świetnie smakuje
- niewiele kosztuje

Minusy:
- zbyt często stosowany może się "przejeść"

Inne wersje:




Producent w swojej gamie produktów poleca aż 7 smaków serka (na każdy dzień tygodnia). Prócz paprykowego odnajdziemy jeszcze:

- śmietankowy
- z chrzanem
- z czosnkiem
- ogórek z koperkiem
- ze szczypiorkiem
- z ziołami

Choć wiem, że paprykowy będzie w czołówce "moich" smaków, to chętnie wypróbuję pozostałe. 

Serek do chleba, Włoszczowa

Ocena: 5,5/6
Kaloryczność:
167 kcal/100g
25 kcal/1 porcja (1 czubata łyżeczka, 15 g)
Kupione w: Spar
Cena: 1,29 zł

Czy kupię ten produkt ponownie? 
Tak

6 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. SZANUJE XDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD

      Usuń
  2. Włoszczowa ma genialną maślankę i żółte sery.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie jadłam jeszcze tego serka, ale dla mnie na plus bo nie ma glutaminianu a to już dużo :-)

    OdpowiedzUsuń