14 sierpnia 2014

Jogobella Light suszona śliwka, Zott - recenzja produktu

Kolejna odsłona jogurtów Jogobella z serii Light produkowanych przez firmę Zott.

Tym razem w ręce wpadł mi jogurt o smaku suszonej śliwki (jest to chyba najczęściej produkowany smak jogurtów dostępnych w odtłuszczonej wersji).

Dotychczas zrecenzowałam już 3 jogurty tej serii:
- pieczone jabłko
- brzoskwinia
- ananas

Jogobella Light suszona śliwka, Zott


Jogobellę Light o smaku suszonej śliwki jadłam po raz pierwszy na potrzebę testu. Choć muszę przyznać, że zdarzyło mi się jeść inne jogurty light o smaku śliwki

Opakowanie:



Jogurt umieszczony jest w innym opakowaniu niż dotychczasowe przeze mnie testowane. Nie wiem czy jest spowodowane tym, że ten jest w mniejszym kubeczku, czy po prostu producent zmienił materiał, z którego wyprodukowano kubeczek. 

Jogurt w kubeczku o pojemności 150 g. 
Kubeczek bardziej 'papierowy' niż plastikowy, choć jest to dziwne do określenia tworzywo. Ale spokojnie, opakowanie jest stabilne. Kubeczek mały, wygodny. 
Szata graficzna opakowania jak przystało na produkt Light w jasnych barwach. Nie jest to szczyt graficznych fantazji, ale na zdjęciu dokładnie widzimy czego możemy się spodziewać w środku.
Muszę przyznać, że ta wersja kubeczka prezentuje się trochę lepiej niż poprzednie. 
Nie wiem, czy jest to spowodowane tym, że fiolet o wiele lepiej wygląda w połączeniu z bielą kubeczka niż np. żółte odcienie w pozostałych jogurtach.

Jogurt posiada aluminiowe wieczko z nazwą producenta i nazwą samego jogurtu. 

Na opakowaniu znajdują się takie informacje jak:
- nazwa produktu wraz z określeniem smaku
- rozszerzona nazwa produktu
- data ważności
- gramatura
- składniki
- wartości odżywcze
- dane o producencie

Ponadto w odróżnieniu od pozostałych poprzednich wersji w nowych opakowaniach umieszczono rekomendację od prezesa zarządu:
"Jogobella extra apetyt na życie. Ciesz się smakiem delikatnego owocowego jogurtu o obniżonej wartości kalorycznej każdego dnia."

Jogurt posiada także logo fundacji "Teraz Polska", jest ono gwarancją jakości i nadawany jest na okres 12 miesięcy.

Na opakowaniu umieszczono także w nowej odsłonie trzy najważniejsze według producenta czynniki (wyeksponowane w formie zaznaczonych parafką pól): "Ekstra duże kawałki owoców; Obniżona zawartość węglowodanów i tłuszczu; Bez konserwantów"

Skład:



mleko, śliwki (z suszonych śliwek), syrop fruktozowy, białka mleka, substancje słodzące: aspartam, acesulfam, aromat, żywe kultury bakterii

Zawiera źródło fenyloalaniny.

Zawiera substancje słodzące w postaci słodzików, o tym jak to się przekłada na skład, smak i wartość pisałam przy okazji oceny Jogobelli Light pieczone jabłko. 

Wartości odżywcze:

Wartości odżywcze dla tego smaku jogurtu prezentują się identycznie jak w przypadku trzech pozostałych smaków (i całej serii produktowej Jogobelli Light):








Wygląd:



Jogurt umiarkowanie gęsty. Jednak mam wrażenie, że jego konsystencja jest zdecydowanie rzadsza niż pozostałych produktów z tej serii.
Kolor jogurtu beżowy wpadający delikatnie w brąz. Swoje zabarwienie zawdzięcza suszonym śliwkom.
Owoce w jogurcie są średniej wielkości, większe to skórki śliwki, a dodatkowo w postaci mniejszych kawałeczków występuje miąższ ze śliwki.

Zapach:

Jogurt delikatnie pachnie suszoną śliwką, nie jest to mocno intensywny zapach. Powiedziałabym, że należy raczej od tych słabo wyczuwalnych (zupełnie inaczej niż w przypadku jogurtu o smaku pieczonego jabłka). Natomiast dodatkowo w tym jogurcie wyczuwalny jest zapach naturalnego, kwaskowatego jogurtu.

Smak:

Jogurt słodki w smaku, na języku można wyczuć posmak substancji słodzących: głównie aspartamu.
Bardzo mocno wyczuwalny i intensywny smak suszonej śliwki, a raczej powiedziałabym, że wędzonej.
W smaku porównywalny jest do innych jogurtów śliwkowych: Aktivii czy Śliwkowego jogurtu Light dostępnego w Biedronce.

Podsumowując:

Jogurt śliwkowy nie wyróżnia się smakiem na tle innych o tej samej kompozycji smakowej. Powiedziałabym, że jest dobry, ale nie zaskakujący w smaku.
W rankingu tych jogurtów plasuje się gdzieś na drugiej linii faworytów.
Raczej wypada bardzo przeciętnie i nie wiem czy kiedyś ponownie skuszę się na ten produkt w tej właśnie wersji smakowej.

Plusy:
- dobra konsystencja
- ładniejsze opakowanie niż w poprzedniej edycji produktu
- przyjemny kolor
- intensywny smak

Minusy:
- mam już dość śliwkowych jogurtów
- wyczuwalny posmak aspartamu

Jogobella Light suszona śliwka, Zott

Ocena: 3/6
Kaloryczność:
60 kcal/100g
90 kcal/1 porcja (1 kubeczek)
Kupione w: Tesco
Cena: 1,29 zł

Czy kupię ten produkt ponownie?  Raczej nie

4 komentarze:

  1. Jestem w szoku że wyczułaś aspartan. Sama jestem ciekawa jak on smakuje. Suszonej śliwki jeszcze nie jadłam jogurtu. Zaciekawił mnie ten smak :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A piłaś kiedyś jakiś napój w wersji Light?
      Pozostawia on taki mydlany, śliski posmak na języku, a potem (przynajmniej mi) odbija się niczym benzyną czy rozpuszczalnikiem (choć nie wiem, nie piłam ani jednego - ani drugiego :D)

      Usuń
  2. Taka ciekawostka: ma logo "Teraz Polska" ale kody kreskowe i miejsce produkcji? no własnie Niemcy.... szok i groteska

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawa informacja muszę ją sprwdzić i się do niej odnieść

      Usuń