8 sierpnia 2014

Dziennik z 8 sierpnia



I zdjęcie, które pokazał mi P.:

2010 rok 


3 komentarze:

  1. Pisałam już kiedyś do Ciebie. Chorowałam na anoreksję, więc w głębi duży Cie rozumiem. Zobaczyłam zdjęcie z 2010 roku i zawołałam swojego mężczyznę, żeby powiedział, co widzi. Wiesz, co powiedział? "Kobieta, bardzo ładna".
    Rozumiem też Twoje starania, które wiążą się ze strachem. Rozumiem, że chcesz przytyć, ale nie potrafisz. Rozumiem to, że rano nie dajesz rady jeść, osobiście mam podobny problem.
    Boli mnie to, że używasz określenie "pulchna". Wyglądałaś cudownie i nie, nie piszę tego tylko dlatego, żeby Cię podciągnąć na duchu. Prawdziwa kobieta.
    Trzymam za Ciebie kciuki, mój partner od dnia dzisiejszego również (:
    Wierzę, że Ci się uda!
    Dominika.

    OdpowiedzUsuń
  2. Im wcześniej sobie uświadomisz, że jesteś chora tym lepiej dla Ciebie... Pulchna nigdy nie byłaś, wyglądałaś ładnie, zdrowo i kobieco... To zdanie "A ja owszem widzę na tamtym zdjęciu ładną dziewczynę, ale widzę też odstające sadło." najlepiej świadczy o tym, że za daleko zabrnęłaś z odchudzaniem... Może skorzystaj z porady psychologa, samej ciężko coś zdziałać... Powodzenia

    OdpowiedzUsuń
  3. Kochana, wiesz dla czego Cię krytykuję o ilość jedzenia? BO SIĘ MARTWIĘ! Ja nie robię tego złośliwie, nie chcę Cię dołować czy gnębić. Wydajesz się osobą bardzo miłą i pełną sympatii, zżyłam się z Tobą :)
    Przyznać muszę (i może to będzie okrutne z mojej strony) ale to zdjęcie z 2010 roku...tu wyglądasz 100 razy lepiej niż teraz. Tam widać piękną zgrabną kobitkę, pełną szczęścia i bez trosk, a teraz jesteś strasznie koścista. Twoje myśli to ciągłe liczenie kalorii i planowanie posiłków - to chore! Weź się za siebie słońce, ratuj się i swoje ciało...swoje życie!
    Może ciotka ma złe podejście ale uwierz ona ''dokucza Ci'' tak z troski, każdy ma inne podejście.
    Uważam, że powinnaś iść do specjalisty i po prostu pogadać, psycholog to nie jest jakaś straszna sprawa, przecież to lekarz taki jak inni tylko z inną specjalizacją.
    Ja na tamtym zdjęciu w ogóle nie widzę pulchnej dziewczyny! Wręcz przeciwnie - jesteś zgrabna i musisz iśc do specjalisty by pokazał Ci, że normalne ciało jest piękne.
    Trzymaj się kochana :*

    OdpowiedzUsuń