2 lipca 2014

Niskokaloryczne leczo z cukinii podkręcające metabolizm

Hej, dziś chciałabym przedstawić wam przepis na wspaniałe i smaczne leczo z cukinii.
Leczo jest idealne dla osób na diecie. Odchudzone maksymalnie :)
Stanowi połączenie węglowodanów i białka przy niskim udziale tłuszczy.
Dzięki kapsaicynie zawartej w pieprzu kajeńskim reguluje metabolizm maksymalnie go podkręcając.
Można się spocić :) Dlatego polecam raczej na taką pogodę jak dziś - czy nawet chłodniejszą, bo w upał można zionąć ogniem :)








Nie rozpisuję się niepotrzebnie. Dodam tylko, że polecam bo leczo jest smaczne i nie jest ani trochę gorsze od swojego kumpla, czyli lecza z kiełbachą. Nawet powiedziałabym, że ta wersja jest lepsza! I zdrowsza! I bardziej dietetyczna! Porcja to tylko 130 kcal a najeść można się nią, że ho ho :)
Czy ktoś potrzebuje jeszcze argumentów?




Niskokaloryczne leczo z cukinią podkręcające metabolizm






Liczba porcji: 2
Czas przygotowania: 10 minut przygotowania + 30 minut duszenia
Koszt: 
5-6 zł / całość
2,5-3 zł / porcja


Składniki:



  • 250g cukinii
  • 100g pieczarek
  • 70g piersi kurczaka
  • 50g czerwonej papryki
  • 30g zielonej papryki
  • 60g młodziutkiej marchewki
  • duży ząbek czosnku
  • 80g cebuli
  • pęczek natki
  • 30g koncentratu pomidorowego
  • 0,5 łyżeczki sproszkowanego czosnku
  • 0,5 łyżeczki pieprzu kajeńskiego
  • sól, pieprz

1. Cebulę kroimy w drobne paseczki. Zasalamy, mieszamy. Wrzucamy na rozgrzaną suchą patelnię. Smażymy minutkę.

2. Filet z piersi kroimy w kostkę, dorzucamy do cebuli. Smażymy aż białko się lekko zetnie.

3. Dodajemy posiekany ząbek czosnku. Podlewamy odrobiną wody.

4. Marchewkę kroimy w plasterki. Wrzucamy na patelnię. Jeśli trzeba podlewamy wodą. Dusimy przez ok 3-4 min.

5. Papryki kroimy w kostkę, wrzucamy do dania.

6. Pieczarki kroimy w półplasterki. Dodajemy do reszty składników.

7. Cukinię obieramy ze skórki, wydrążamy środek. Kroimy w kostkę 1x1cm. Wrzucamy na patelnię. Podlewamy wodą. Nakrywamy przykrywką. Dusimy aż zacznie się rozpadać.

8. Dodajemy natkę pietruszki i przyprawy.

9. Na koniec zaprawiamy koncentratem pomidorowym.


Cały czas kontrolujemy poziom wody :) Tak by się nie przypaliło a lekko dusiło.




TIPY:

- Zamiast koncentratu można użyć pomidorów z puszki lub świeżych. Ja miałam niezużyty koncentrat, a do mojej ulubionej do duszenia Limy jeszcze daleko.
- Nie musisz dodawać aż tyle pieprzu cayenne jeśli nie lubisz na ostro




Cukinia 2014

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz