17 lipca 2014

Makaron z czosnkiem niedźwiedzim, Luximo Premium - recenzja produktu

Nie jestem stałą bywalczynią Biedronki.
Cenię sobie wiele produktów, które można tam nabyć, jednak jeśli już robię zakupy wybieram sklep, w którym pod ręką mam wszystkie dostępne produkty. Niestety w Biedronce nie można dostać "wszystkiego" i wybór pomiędzy markami też jest ograniczony.


Makaron z czosnkiem niedźwiedzim, Luximo Premium


Jakiś czas temu będąc w Biedronce rzucił mi się w oczy ten makaron. Stał osobno na koszyku przy samej kasie.
Jak się dowiedziałam makaron ten pochodzi z oferty, która dostępna była przed Wielkanocą.
Nie wiem jakim cudem znalazł się on teraz na sklepowej półce, bo podobno nie jest on już w sprzedaży. Widocznie dyskont zorganizował sobie wyprzedaż produktów zaległych, a ja nie potrafię powiedzieć w jakiej cenie go nabyłam, bo zazwyczaj gromadzę paragony, na których są produkty podlegające recenzji a ten mi się gdzieś zawieruszył.



 Makaron ten produkowany jest przez firmę Goliard dla dyskontu Biedronka. Wcześniej miałam okazję jeść już makarony Goliard, szczególnie cenię sobie makaron jajeczny gniazdka z tej firmy.


Opakowanie:

Makaron zapakowany jest w grubą, szeleszczącą foliową torebkę, całkiem niezłej jakości.
Opakowanie zamykane jest klipsem, w oliwkowym kolorze. Niestety klips jest plastikowy i nie ma wzmocnienia drucikami, po otwarciu nie sposób jest zamknąć opakowania tym klipsem, więc jest on do wyrzucenia, jeśli nie zużyjecie całego makaronu od razu.

Na folię naklejona jest etykieta, pod wpływem zagięć na folii troszkę się pomięła i poprzecierała.
Tłem etykiety jest szkic domku.
Na górze znajdziemy nazwę marki, pod nią znajduje się nazwa produktu.
Na etykiecie zobrazowane są też wstążki makaronu, nie wiem tylko co mają one przedstawiać, czy jest to jakiś napis (ACI - nieśmiertelnie kojarzyć mi się będzie z łaciną) czy są to pełzające makaroniki przyodziane w stylowy kapelusz. Inwencja grafika jest tu nie do odczytania.

Na opakowaniu nie podano jaki to rodzaj makaronu, ale ze względu na przezroczyste opakowania widoczne jest, że są to nasze wstążki znane jako tagliatelle.




Ponadto na etykiecie znajdują się takie informacje jak:
- składniki
- wartości odżywcze
- sposób przygotowania
- informacje o dacie ważności i przechowywaniu produktu
- producent i informacje o dedykacji produktu dla dyskontu
- logo Biedronki i adres strony www
- gramatura produktu

Dodatkowo w lewym górnym rogu znajduje się znak zapewniający o gwarancji jakości typowy dla produktów Biedronki.

Składniki:

semolina z pszenicy durum, masa jajowa pasteryzowana 8,8%, czosnek niedźwiedzi sproszkowany 2,6%, woda

Same naturalne składniki.
Zdecydowanie polecam pod względem składu ten makaron.
Oczywiście nie jest odpowiedni dla osób na diecie bezglutenowej ale myślę, że pozostali docenią ten makaron za fantastyczny skład produktu.




Wartości odżywcze:



Wartości odżywcze
w 100g produktu:
w porcji 50g:
Wartość energetyczna:
356 kcal
178 kcal
Białko:
14,2g
7,1g
Węglowodany:
- w tym cukry:
67,5g
3,7g
33,7g
1,8g
Tłuszcze:
- w tym kwasy tłuszczowe nasycone:
2,5g
0,7g
1,2g
0,3g





Wygląd:

Wstążki makaronowe średniej długości. Nie są ani zbyt długie ani byt krótkie. Złożone w kształt litery U
Mocno zbite i twarde. Mają fajny oliwkowo zielony kolor z odznaczającymi się sproszkowanymi kawałkami czosnku niedźwiedziego. Producent nic nie wspomina o barwnikach, więc jest to produkt barwiony naturalnie.
Po ugotowaniu makaron zachowuje nadal swój piękny kolor. Jest sprężysty, po 8 minutach, od których producent zaleca wyciągać makaron z wody jeszcze twardy, ale już po 10 minutach, które są górną granicą przedziału makaron jest idealnie al dente.
Wstążki rewelacyjnie prezentują się na talerzu, więc nie trzeba ich już dodatkowo mocno przyozdabiać żadnym sosem.




Zapach:

Produkt w zasadzie nie posiada żadnego zapachu.
Pachnie makaronem i delikatnie mieszanką czosnku niedźwiedziego.

Smak:

Delikatnie ziołowy smak, lekko wyczuwalny. W żaden sposób nie wpływa na smak makaronu. Nie wyczuwa się intensywnego smaku, powiedziałabym raczej, że smakuje jak inne makarony z pszenicy durum, z tym, że jego wartość pogłębia fantastyczny kolor.

Podsumowanie:

Makaron zachwyca wyglądem, świetnie prezentuje się na talerzu. Ma fajny smak i jest bardzo sprężysty. Nie ma mowy o tym by komuś udało się go "przegotować". Jest świetną propozycją na obiad, który nie wymaga już dużego zaangażowania. W zasadzie można dorzucić do niego już tylko pesto, albo ser i mamy pyszny obiad w kilka chwil. 

Plusy:
- dobry skład
- fajny kolor
- śliczny wygląd
- sprężystość
- pyszny smak
- sam w sobie stanowi już fajne danie wizualne

Minusy:
- mógłby być bardziej aromatyczny


Inne wersje: 

Swego czasu dostępna była również wersja Makaronu z lubczykiem



Mam nadzieję, że dostaniecie jeszcze ten makaron, ja niestety nie znam na tyle oferty Biedronki, by Wam powiedzieć, czy makarony nadal są dostępne w sprzedaży, ale jeśli wiecie to chętnie uzyskam informację.


AKTUALIZACJA (21 lipca):

Sprawdziłam, produkt ten i wersja kluseczki lane dostępny jest nadal w ofercie Biedronki.





Goliard też posiada w swojej ofercie taki sam makaron. Oczywiście opakowanie jest inne, ale makaron ten sam, waga makaronu w opakowaniu jest ta sama. Nie znalazłam nigdzie dostępnego online tego makaronu, ale za podobne wersje (ze szpinakiem, ze szpinakiem i pomidorami) w marketach Piotr i Paweł trzeba zapłacić 6,25zł czyli o 1,8zł więcej niż kosztuje ten makaron w Biedronce.


Makaron z czosnkiem niedźwiedzim, Luximo Premium
Ocena: 6/6
Kaloryczność:
356 kcal/100g
178 kcal/1 porcja (50 g)
Kupione w: Biedronka
 Cena: 4,50 zł

Czy kupię ten produkt ponownie? 
Jeśli skończę wszystkie opakowania makaronów jakie posiadam w domu, a ten będzie jeszcze dostępny to tak kupię.


Polecam też przygotować makaron wg. mojej wersji:

Tagliatelle z czosnkiem niedźwiedzim, szpinakiem i białym serem


Liczba porcji: 1
Czas przygotowania: 15-20 minut
Koszt:2,50 zł

Składniki:



* 50g makaronu z czosnkiem niedźwiedzim (Luximo Premium)
* 30g szpinaku
* łyżeczka masła
* 100g białego sera
* 3 ząbki czosnku


Sposób przygotowania:

1. Makaron ugotować wg. zaleceń na opakowaniu
2. Szpinak usmażyć na łyżeczce masła, pod koniec smażenia dodać czosnek.
3. Przed zdjęciem z ognia wymieszać z białym serem, aż uzyska gumową, ciągnącą konsystencję
4. Szpinak wymieszać z makaronem na patelni, wyłożyć na talerz.



2 komentarze:

  1. Fajny ten makaron , skład kiepski ale bym na pewno spróbowała jak bym miała możliwość:)

    OdpowiedzUsuń