20 lipca 2014

Dziennik z 20 lipca


A tak miło było dziś:

- kiełbacha skwierczała na grillu:




-  wiecie też już co zaczęłam dziś  czytać na plaży (choć nie wiem kiedy skończę, bo czytam też "Tabu" Kingi Dunin) - od dawna chciałam pochłonąć tę powieść. Niedawno ją kupiłam i czekała na mnie na półce. 


Tym samym się już na dziś żegnam.
Jutro spodziewajcie się kilku recenzji i przepisu na muffiny.

2 komentarze:

  1. Bardzo dobrze, że sobie pozwoliłaś na kiełbaskę bo taka z Ciebie chudzina! Przytyj trochę bo żebra widać :D

    OdpowiedzUsuń